Chorzowscy policjanci zlikwidowali sklep z dopalaczami

...plus stan kwestii dopalaczowej na Śląsku na dziś ogółem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Śląsk

Odsłony

238

Chorzowscy policjanci wraz pracownikami sanepidu zlikwidowali, działający w tym mieście od kilku dni, sklep z dopalaczami. Przejęli około 60 opakowań substancji, które zostaną teraz zbadane w laboratorium – podała w poniedziałek śląska policja.

"Policjanci z Referatu do Spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie cały czas skrupulatnie weryfikują i sprawdzają informacje o miejscach, gdzie rozprowadzane są dopalacze. Gdy tylko uzyskali informację, że takie środki mogą być sprzedawane w jednym z lokali na ulicy Styczyńskiego, postanowili to sprawdzić" - podała policja.

W miniony weekend, wspólnie z pracownikami sanepidu, policjanci przeprowadzili kontrolę lokalu. Znaleźli prawie 60 opakowań produktów, które mogą powodować zagrożenie dla życia i zdrowia. Pracownicy sanepidu zabezpieczyli te środki. Zostaną ona poddane badaniom w laboratorium, gdzie zostanie określony dokładny skład tych substancji. Od wyników analizy będzie zależało dalsze postępowanie w tej sprawie.

Sklep funkcjonował zaledwie kilka dni i dzięki szybkiej reakcji policjantów oraz pracowników sanepidu już został zamknięty – zaznaczyła policja.

Zamykane sklepy z dopalaczami na Śląsku

To kolejny sklep z dopalaczami, zlikwidowany w ostatnich miesiącach w woj. śląskim.

W grudniu ub.r. policjanci z Bytomia zamknęli taki punkt handlowy, działający w wynajmowanym mieszkaniu w centrum miasta. Przejęli ponad 350 opakowań tych niebezpiecznych substancji i zatrzymali handlującego nimi młodego chorzowianina.

W październiku ub.r. w Chorzowie policjanci we współpracy z miejscowym samorządem zlikwidowali sklep z dopalaczami przy jednej z głównych ulic miasta. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli ok. 300 woreczków z nielegalnymi substancjami.

Również w październiku policjanci z Katowic przejęli dopalacze, sprzedawane w lokalu przy ul. Kościuszki - zabezpieczyli 160 opakowań tych substancji. Była to już kolejna kontrola tego sklepu, tym razem zakończyła się wypowiedzeniem umowy najemcy lokalu.

Podobny punkt handlowy zamknęli w Będzinie tamtejsi policjanci wraz z przedstawicielami sanepidu, przejmując ponad 140 opakowań dopalaczy. Akcję przeprowadzono po tym, jak kupionymi w tym miejscu substancjami zatruł się 32-latek.

We wrześniu ub.r. policjanci z Rybnika przejęli ponad 3,2 tys. porcji dopalaczy. Także we wrześniu, na polecenie gliwickiej prokuratury, zatrzymano kolejnych pięciu członków zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się handlem narkotykami i dopalaczami. Towar sprzedawano głównie w sklepach internetowych i wysyłano zamawiającym pocztą.

Członkowie grupy przestępczej zarobili na tym ponad 1 mln zł. Gang, który zajmował się m.in. produkcją dopalaczy, działał co najmniej od 2015 r. w Polsce, Czechach i innych państwach europejskich. Do wytwarzania dopalaczy członkowie grupy używali niejadalnych substancji, np. kleju. Tylko w tej jednej sprawie zabezpieczono już kilkanaście kilogramów dopalaczy i narkotyków.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Chociaż minęło już sporo czasu od tamtej jazdy pamiętam ją w miarę

dokładnie (tzn. te momenty, które pamiętam : )) Zacznę od tego, że

nasiona kupiłem w Budynku AR w Krakowie (ktoś dał ten namiar w

komentarzach do opisu powoju). Zowią się Heavenly Blue i jest ich 3 g

w opakowaniu (90-100 szt.), cena 2,20. Wysypałem zawartość trzech

paczek do młynka do kawy. Niestety młynek okazał się za cienki, a

nasiona za twarde, więc zalałem je wrzątkiem (nie w młynku of

  • Ketamina
  • Kokaina
  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Domowe zacisze.

Dzień zapowiadał sie wybornie - niedziela, znajomi których nie widziałem dłuższy okres czasu i wolny poniedziałek. 

Z racji że znajomi jedynie palą mj i nic wiecej, pilismy spokojnie piwo i gadaliśmy wspominając to i tamto, okazyjnie wychodząc na balkon przyćmić bata. I tak do popołudnia, kiedy oni zdecydowali sie wyjśc na spacer po oklicy w nowym mieście. Tak więc ostałem sie ja, ze swoimi zabawkami.

 

  • Inne


goniły mnie dziś gliny


chociaż jestem uczciwa


nikogo nie okradam


i nikogo nie zabijam


dogonili mnie w koncu


choć tak dobrze mi już szło


zabrali mi gandzie


i stłukli mi szkło





panie moj panie


spójrz na masę smutnych


ludzi daj im trochę gandzi


pozwól im się łudzić




czy nie widzisz mój panie


że zamykasz nas w klatce

  • LSD-25
  • Tripraport

Otoczenie stanowi stuletnia drewniana chata obok lasu w niewielkiej wsi. Drewno, dziury po kornikach i wspinające się po ścianach pająki. Za oknem noc z pełnią księżyca. Nastawienie na brak działanie substancji i zwyczajną spokojną noc...

Około 23 po przeżuciu kartoników, ułożyliśmy się do łóżek i czekaliśmy, aż zacznie się seans, lub okaże że substancja wywietrzała. Rozpoczęło się od delikatnych skurczy mięśni. Były to jakby spięcia, które zacząłem interpretować z tym że może mi być zimno, z tą różnicą że nie czułem w ogóle chłodu. Czułem tylko, jak niektóre mięśnie mojego ciała spinają się, a serce zaczyna bić szybciej. Wkrótce pojawiły się pierwsze symptomy, które sugerowały że substancji było dość daleko od wywietrzenia…