REKLAMA




Chcą walczyć ze środkami odurzającymi wśród młodzieży. Nakręcą film o dopalaczach

- Będzie to film o dopalaczach, o walce z nimi. Będzie to pierwsza w Polsce pełnometrażowa antykomedia na ten temat.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Białystok Online
Justyna Fiedoruk
Komentarz [H]yperreala: 
Pełnometrażową antykomedię w tym temacie mamy w kraju niestety już od dawna. Ale kierunek słuszny - kręcenie filmów to jak wiadomo najskuteczniejsza metoda walki z dopalaczami. A jeśli dotychczas masowo farykowane spoty nie dawały wymiernych skutków... to na pewno dlatego, że były za krótkie.

Odsłony

240

Młodzi ludzie cały czas sięgają po dopalacze, nie wiedząc tak naprawdę, co dokładnie zażywają. Ciekawość i chęć spróbowania czegoś nowego, poznania nowych doznań może się jednak skończyć tragicznie. Dlatego białostoccy działacze społeczni postanowili wciąć sprawy w swoje ręce i dotrzeć do młodzieży w najprzystępniejszy dla niej sposób. Nakręcą film "KAC Bystok", który będzie pokazywał tragiczne skutki zażywania dopalaczy.

- Będzie to film o dopalaczach, o walce z nimi. Będzie to pierwsza w Polsce pełnometrażowa antykomedia na ten temat. Na chwilę obecną szukamy jeszcze aktorów, sponsorów, reżyserów i wszystkich, którzy mogą nam pomóc przy produkcji tego filmu. Jest to przedsięwzięcie ogólnokrajowe, pomagają nam już ludzie z całego kraju: z Warszawy, Poznania czy Kalisza – mówi Jacek Grygorowicz, koordynator projektu "KAC Bystok".

Organizatorom zależy na tym, by dotrzeć do jak największej liczby młodych ludzi.

- Film będzie w formie komediowej z tragicznym zakończeniem – dodaje Grygorowicz.

Różnego rodzaju badania pokazują, że dopalacze wciąż są ogromnym problemem w naszym kraju. Dowodzi to więc, że dotychczas podejmowane działania w tym zakresie są nieskuteczne.

Aktualnie jest rejestrowane stowarzyszenie, które zajmie się kręceniem filmu. Na chwilę obecną pomysłodawcy projektu współpracują z fundacją Dialog. Czekają też na kolejnych sponsorów, którzy wesprą ich inicjatywę.

- Już zebrał się zespół, tj. około 30 osób. Praktycznie wszystkie dziedziny techniczne mamy obsadzone. Jeśli chodzi o aktorów, będą to zarówno amatorzy, jak i profesjonaliści znani z ekranów telewizyjnych. Zapraszamy wszystkich białostoczan do udziału w projekcie, można nas znaleźć na Facebooku – Kac Bystok – informuje Marcin Sawicki, koordynator ds. medialnych "KAC Bystok".

Organizatorzy liczą, że w lipcu można będzie już obejrzeć film w kinach.

Tagi: dopalaczefilmśrodki odurzające

Oceń treść:

Average: 2 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie było takie by poznać siebie. Moją intencja były pytania : Kim jesteś ? oraz Po co tu jesteś ?

Umówiłem się z kumplem, że przyjdę do niego na cały dzień ( niedziela ). Wcześniej oczywiście zrobiłem zakupy byśmy mieli coś do jedzenia na obiad oraz jakieś picie. Jest godzina 9 rano, wstępnie umówiliśmy się, że od razu po przyjściu zarzucamy kwasa i czekamy na efekty. Jednak zleciało nam trochę czasu i ostatecznie zażyliśmy go ok 9:40. Według K. miał on wyraźny gorzki smak, z tego co wyczytaliśmy wcześniej to gorzkość świadczy o tym, że nie jest on czysty, natomiast ja smaku w ogóle nie poczułem. Może dlatego, że wcześniej wypiłem kubek kawy.

  • Karbamazepina

Nazwa substancji: karbamazepin (tabletki Tegretol)
Poziom doświadczenia: od trawy, przez amfetaminę (dożylnie), kwasy, grzyby, po heroinę (dożylnie), kokainę, crack. Cała masa prochów (z okazji odwyków, detoksów, leczenia) m.in. ogromne ilości clonów, relanium, xanaxów, sulpirydu, imovanu, hydroksyzyny, thioridazinu, promazyny (dożylne "setki"), amizepinów, tramali i wiele innych których nie sposób spamiętać.
Dawka, metoda zażycia: dawki nie pamiętam, coś około 25-30 sztuk, doustnie :P

  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

słoneczny poranek, dobry nastrój

Swego czasu naprawdę sporo naczytałem się o wyjątkowej przyprawie jaką jest gałka muszkatołowa. Zaintrygowało mnie ona, a składało się to na jej dziecinnie łatwą dostępność, cene i możliwe efekty. Jednak aby przeżycie było jak najbardziej satysfakcjonujące należy spełnić kilka warunków związanych z settingiem, więc dwie paczuszki gałki mielonej firmy Prymat czekały cierpliwie na swój czas w szafce. Pięknego środowego poranka ten moment wreszcie nadszedł (w zasadzie to leżały tylko 2 dni, ale chciałem spróbować od razu).

  • Marihuana

To było już dość dawno. Może dwa lata temu. Nie, nie. To było miesiąc przed

maturą, czyli w tamtym roku. Pomimo tego, że zdarzyło się już tyle

ciekawego, to tamte chwile to jedne z najpiękniejszych (do tej pory) chwil w

moim życiu. Takich chwil się nie zapomina.

Było przed maturą i w związku z tym zielona część klasy postanowiła sobie,

że do matury palić nie będzie. Warto tu jeszcze wspomnieć, że szara część

klasy była stosunkowo antagonistycznie nastawiona do tej zielonej.