Celebryci składają sprzeczne zeznania. Jedni kupowali narkotyki, inni alkohol i jedzenie

Kolejne gwiazdy opowiadają przed sądem o kontaktach z Cezarym P., podejrzewanym o dostarczanie kokainy nawet 200 osobom znanym z pierwszych stron gazet. Niektórzy celebryci mogą być ukarani za składanie fałszywych zeznań.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Gwiazdy
Jakub Zagalski

Odsłony

523

Kolejne gwiazdy opowiadają przed sądem o kontaktach z Cezarym P., podejrzewanym o dostarczanie kokainy nawet 200 osobom znanym z pierwszych stron gazet. Niektórzy celebryci mogą być ukarani za składanie fałszywych zeznań.

Cezary P., okrzyknięty dilerem gwiazd, został zatrzymany ponad 2 lata temu. Policja znalazła przy nim 30 tys. zł i 90 g kokainy – mężczyzna tłumaczył, że to na własny użytek. – Jak mam bóle, zjadam trzy gramy w odstępie pół godziny – mówił przed sądem.

Teorię Cezarego P., któremu grozi 15 lat pozbawienia wolności, podważają zapisy w jego notatniku, w którym miał zaszyfrowaną listę kupców i przeprowadzonych transakcji.

W gronie klientów znaleźli się m.in. znani aktorzy, osobowości telewizyjne politycy i biznesmeni. Jak donosi "Fakt", wielu z nich składa sprzeczne zeznania. Aktor Borys S. twierdził, że poznał Cezarego P. na imprezie i kupował od niego alkohol. Podobnie o dilerze gwiazd mówiła tancerka Anna G., była partnerka aktora i prezentera Piotra G., dla którego rzekomo kupowała alkohol i jedzenie. Piotr G. był już dwukrotnie wzywany na przesłuchanie, ale nie stawił się przez nawał pracy.

Wiarygodność Cezarego P. jako handlarza artykułami spożywczymi podważył Michał M., syn znanego konferansjera i satyryka. 25-latek przyznał, że tylko raz "chciał zaszaleć" w ramach imprezy i zakupił od oskarżonego "biały proszek". Nie pamięta, ile zapłacił. O narkotykach od Cezarego P. mówił także fryzjer gwiazd i stewardessa, która zapłaciła za kokainę, ale policyjna ekspertyza wykazała, że dostała środek do usypiania koni.

Dziennik dowiedział się nieoficjalnie, że osoby wypierające się kupowania narkotyków zostaną podciągnięte do odpowiedzialności za składanie fałszywych zeznań.

Przypomnijmy, że Cezary P. stanął przed sądem w Warszawie w listopadzie zeszłego roku. 50-latek jest podejrzany o sprzedaż narkotyków m.in. celebrytom, politykom i biznesmanom. Policji udało się złamać kod w notesie przestępcy, dzięki czemu można było dotrzeć do osób, które rzekomo zaopatrywały się u Cezarego P. w kokainę. Na liście świadków znajduje się ponad 200 osób. Mężczyzna miał w 2 lata zarobić ok. 1 mln zł., choć sam twierdzi, że był zaopatrzeniowcem w sklepie żony z pensją na poziomie 2 tys. zł.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B
  • Gałka muszkatołowa
  • Miks

Tragiczne samopoczucie, tygodniowy ciąg na różnych substancjach z przewagą metylofenidatu.

18.30

  • LSD-25


najpotezniejszy mix jakiego w zyciu zapodalem i ktorego byc moze jeszcze zapodam ale sie baaardzo boje bo chyba od tamtej pory nie jestem taki jak bylem wczesniej, choc niewiem czy nie bylo to spowodowane ciągiem kwasowym było

DXM + LSD w dawce 420mg DXM + 3 papierki (wrony) LSD, powiem krotko.



To te:





Rano zjedlismy po 3 kwasniki z Y., był jeszcze z nami ewangelik Ł. który w dalszych epizodach pragnął wyssać suczkę, ale nie o nim mowa .

  • Benzydamina

Jest 9:40 i ten diaboł nadal trzyma. nie wiem dokładnie, o której godzinie zażyłam, ale myślę, że byłomiędzy 22 a 24 poprzedniego dnia. To był mój pierwszy halucynogen, więc wziełam pół słusznej dawki czyli 1 saszete. W łazieneczce otzrymałam w około 1/3 szklanki praktycznego roztworu wodnego benzo z resztkami soli. Roztwór był gotowy do spożycia :). Podejżewając, że benzo bedzie trzymać dość długo postanowiłam wziąć to na noc , żeby w pokoiku rozeznać co jest, a czego nie ma, i żeby w dzień nie było jakiejś wpadki.

  • Dekstrometorfan
  • LSD
  • Pierwszy raz

Set : Wszystko na czczo, nie jadłem cały dzień. Dawka dekstometorfanu przyjęta z rana, blotter LSD przyjęty dosłownie chwilę przed spotkaniem z Kuratorką, które miało trwać godzinę. Wielkie podekscytowanie nową substancją oraz lekka adrenalina związana z niepewnością, czy czasem kartonik nie wejdzie za wcześnie przez co Kuratorka zauważy, że jestem naćpany. Setting : Moje puste mieszkanie, przygotowany wygodny fotel, muzyka oraz jedzenie, które powinno być ciekawym doświadczeniem na kwasie.

Godzina 14:00, T: zarzucam blotter, za chwilę powinna być Kuratorka.

T+0:03  Kuratorka dzwoni do drzwi, połykam blotter i otwieram jej. Zaczyna się oczekiwanie.