CBŚP przejęło 163 kg amfetaminy

Likwidacja laboratorium narkotyków syntetycznych, przejecie 163 kg amfetaminy w formie stałej i płynnej, urządzeń i prekursorów służących do jej produkcji oraz zatrzymanie 5 podejrzanych, w tym 2 "chemików", to efekt działań policjantów CBŚP, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

86

Likwidacja laboratorium narkotyków syntetycznych, przejecie 163 kg amfetaminy w formie stałej i płynnej, urządzeń i prekursorów służących do jej produkcji oraz zatrzymanie 5 podejrzanych, w tym 2 "chemików", to efekt działań policjantów CBŚP, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

Policjanci z Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Śledczego Policji rozpoczęli pracę nad tą sprawą kilka miesięcy temu. Z ich ustaleń wynikało, że narkotyki mogą być produkowane na terenie powiatu krakowskiego. W wyniku prowadzonych działań funkcjonariusze dotarli do miejsca, gdzie produkowano hurtowe ilości amfetaminy. Na terenie prywatnej posesji funkcjonowała linia produkcyjna służąca wytwarzaniu amfetaminy.

Laboratorium znajdowało się w pomieszczeniach gospodarczych, gdzie funkcjonariusze ujawnili liczne odczynniki, środki chemiczne i urządzenia, a także szkło laboratoryjne w postaci kolb i zlewek. W jednym z pomieszczeń znajdował się również basen ogrodowy wypełniony wodą wykorzystywaną w procesie schładzania. Dodatkowo policjanci zabezpieczyli kilkudziesięciolitrowe beczki z zawartością płynnej amfetaminy oraz substancji poreakcyjnej. Wszystkie zabezpieczone środki zostały przekazane do dalszych badań. Łącznie podczas przeprowadzonych działań zabezpieczono 163 kg amfetaminy, wartej na rynku hurtowym blisko 1,2 mln zł. Dodatkowo zabezpieczono również 80 kg substancji, która została przekazana do dalszych badań laboratoryjnych.

Do sprawy zatrzymano pięciu podejrzanych, których doprowadzono do Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. Prokurator przedstawił im zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wytwarzania znacznych ilości substancji psychotropowych. Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono mienie należące do podejrzanych warte blisko 177 tys zł.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Był letni wieczór, ostatni dzień wakacji. Od dawna

czekałam żeby się zbuhać i zapomnieć o nękających mnie

problemach, a zresztą następnego dnia trzeba było iść

do szkoły, więc musiałam to jakoś wykorzystać. Kolega

zaproponował mi jaranie, zgodziłam się bez wahania,

tym bardziej, że było za darmo. Było z nami jeszcze

parę osób, ale nie znałam ich zbyt dobrze... Wzięłam

pierwszego bucha... może trochę za mocno się

zaciągnęłam, bo zaczęłam się ksztusić. Trwało to może

  • Zolpidem

pewnego wieczoru zapodałam sobie JEDNĄ tabletke Stilnoxu mając nadzieję tylko i wyłącznie na to, że zasnę w końcu po czwartym dniu walenia fetki. Nie spodziewałam się żadnych "atrakcji dodatkowych". Rzeczywiście, z zaśnięciem nie miałam żadnych problemów, z małym zastrzeżeniem. Obudziłam się po ok. godzinie i to co się ze mną później działo pamietam jakby ze snu. Dookoła mnie było mnóstwo ludzi, moich znajomych. Mówili cos do mnie. Dookoła migające kolorowe światła.

  • Marihuana




Cała akcja miała miejsce w lato, bodajże 2 lata temu. Poszliśmy

z kolegami nad rzekę w takie fajne miejsce, gdzie spotykała się

punkowa młodzież. Wielu rzeczy nie pamietam z racji tego ze to

bylo dawno temu. Wzieliśmy ze sobą mary jane. Wtedy paliłem

jeszcze rzadko, więc po każdym upaleniu miałem...super stan:) Tego

dnia mialem jednak trip życia:} Pamietam że jakiś czas po

spaleniu zioła, zrobiło mi sie trochę słabo. Postanowiłem więc

  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Marihuana

pozytywne nastawienie; impreza koleżanki, znajome otoczenie i ludzie, których znam bardzo dobrze; mało kameralnie i niekorzystna muzyka

 

Obawy przed imprezą miałam - ale dotyczące raczej tego, że wszyscy szybko posną po ziele. Źródło było zaufane, choć, gdy poprzednim razem jarałam z koleżankami towar od tej osoby,  skończyłyśmy po jednym buszku z fifki, gdyż już nam dość mocno weszło.