CBŚ zlikwidowało dwa laboratoria do produkcji amfetaminy

Laboratoria mieściły się w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2306
CBŚ zlikwidowało dwie wytwórnie amfetaminy, w których w czasie jednego cyklu produkcyjnego można było wyprodukować nawet 50 kg narkotyków oraz zatrzymało osiem osób - w tym pięciu bezpośrednio nadzorujących produkcję.

To wynik przeprowadzonej w ciągu ostatnich dni akcji warszawskiego CBŚ.

Jak poinformował naczelnik wydziału prasowego Komendy Głównej Policji nadkom. Zbigniew Matwiej, laboratoria mieściły się w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego, w dwóch leżących na uboczu, oddalonych od siebie o kilkaset metrów gospodarstwach. Jedno z nich miało trzy linie produkcyjne amfetaminy, a drugie jedną.

Przestępcy byli przygotowani do zwiększenia produkcji narkotyków - podczas przeszukań odkryto piątą, jeszcze nie zmontowaną, linię produkcyjną.

Znaleziono też wiele odczynników do produkcji narkotyków, w tym ponad 30 litrów BMK, z którego w ostatniej fazie produkcji powstaje prawie 30 kilogramów amfetaminy.

Funkcjonariusze CBŚ weszli do laboratoriów, gdy tylko rozpoczęto tam produkcję amfetaminy. W jednym z nich zatrzymali cztery osoby, w sąsiednim - dwie. Nieco później kolejne dwie. Zatrzymani są w wieku od 27 do 50 lat.

Od początku roku policjanci z Centralnego Biura Śledczego zlikwidowali pięć laboratoriów, w których produkowano amfetaminę. Wszystkie były usytuowane w okolicach Warszawy. W ubiegłym roku zlikwidowano 11 laboratoriów produkujących ten narkotyk.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

  • Inne

ja mialem po paleniu 3 najwazniejsze przemyslenia (ktore

pamietam bo napewno bylo wiecej): wszystko, ale doslownie

wszystko sklada sie z drobniutkiego pylku. wszystkie rzeczy

i organizmy zywe skladaja sie z pylku, ktory jest taki sam

(chemicznie) , ale rozni sie odrobine wlasciwosciami

fizycznymi (gietkosc, elastycznosc). sprobujcie kiedys w

czasie podrozy na elektrykach (hasze, grasy, kwasy, kaktusy,

guma z zuzytych opon samochodowych....) popatrzec na cos i

  • Ketamina
  • Pierwszy raz

Dom, weekend. Dla mnie kolejny narkotykowy wieczór, dla niej ćpuńskie rozdziewiczenie.

Tripraport będzie w większości opisem jej przeżyć (pisanych moją ręką z powodu nieznajomości polisha) z moimi kilkoma groszami. 

Arrrr!

W weekend miałam poraz pierwszy zażyć coś innego, silniejszego niż marihuana. Ketaminę. Mój chłopak, w miarę doświadczony w narkotykach, wyjaśnił mi jak to działa i czego mogę się spodziewać. No, ale tego to się nie spodziewałam. 

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

na żywioł

TR z czasów moich pierwszych z psylocybiną doświadczeń, gdy niewiele przede mną ukazywała, była jeszcze płaska, oferowała jedynie kolorki, a szczytem psychodelicznego doświadczenia zdawało mi się być działanie dekstrometorfanu, które i w psylocybinie na siłę chciałem odnaleźć srogo dostając za to po dupie.