CBD równoważy psychozę wywoływaną przez THC?

Naukowcy z kanadyjskiego Western University przeprowadzili bardzo ciekawe badania. Ujawniają one jeden z mechanizmów molekularnych, dzięki którym CBD blokuje negatywne efekty wywoływane przez THC.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

whatnext.pl
Michał Andruszkiewicz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

755

Naukowcy z kanadyjskiego Western University przeprowadzili bardzo ciekawe badania. Ujawniają one jeden z mechanizmów molekularnych, dzięki którym CBD blokuje negatywne efekty wywoływane przez THC.

Badacze przyjrzeli się specyficznej ścieżce sygnałowej w hipokampie. Regulowana jest ona przez cząsteczkę zwaną ERK. Rozregulowanie tego szlaku już wcześniej związano z zachowaniami lękowymi występującymi przy schizofrenii.

Naukowcy najpierw sprawdzili wpływ THC na ten szlak u myszy. Stwierdzili oni, że substancja wyraźnie stymuluje ERK i wywołuje zachowania podobne do lęku. Jednakże, gdy do THC dodano CBD do ERK było na standardowym poziomie a myszy zachowywały się jak grupa kontrolna.

Badanie ewidentnie pokazuje, że równowaga pomiędzy CBD i THC jest niezbędna do ograniczenia negatywnych skutków tej drugiej substancji. Jeśli lecznicza marihuana miała by być dłużej podawana to jest to bardzo ważne do zachowania – nikt nie chce wywoływać chorób psychicznych u pacjentów.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie pozytywne, 18stka znajomego, lekko boląca głowa na początku i chęć przeżycia niezapomnianej imprezy.

Error 404

  • Dekstrometorfan

S&S: zima, ponury wieczór jakoś koło 20, faza na przeżycie czegoś fajnegoo. Było to drugie zażycie dXm (po pierwszym tak średnio odczuwałem faze)

Dawka: 450mg (30 tabletek)

Wiek: 17

Exp: Alko, Nikotyna, MJ, DXM, N2O, pseudoefedryna

Godzina 20, sam w domu no to można zaczynać. Tabletki połykane oczywiście w odstępach czasowych.

21.05 poczucie lekkiego dyskomfortu, problemy z koordynacją ruchu, siadam na kompa, zaczynam coś robić żeby sie nie nudzić.

  • Marihuana

Pewnego piątkowego wieczora, zadzwoniłem do kumpla (nazywajmy go "G") i zaproponowałem wspólne

zapodawanie oparów konopnych drogą inhalacji dopłucnej. Mimo początkowych wątpliwości i oporów

(ze względu na braki finansowe), G w końcu nastawił się pozytywnie do całej sprawy. Wcześniej

spożywaliśmy w garażu konopie w postaci toposów, oraz grudy haszu, używając zwykłej lufki

szklanej, więc tym razem postanowiliśmy spróbować innej metody. G wspomniał, że kumpel

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Całkiem dobre nastawienie, jedynym niesprzyjającym czynnikiem była niska temperatura i brak miejsc do siedzenia.

                                                           POCZĄTEK ZACNEJ OPOWIEŚCI