CBD równoważy psychozę wywoływaną przez THC?

Naukowcy z kanadyjskiego Western University przeprowadzili bardzo ciekawe badania. Ujawniają one jeden z mechanizmów molekularnych, dzięki którym CBD blokuje negatywne efekty wywoływane przez THC.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

whatnext.pl
Michał Andruszkiewicz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

755

Naukowcy z kanadyjskiego Western University przeprowadzili bardzo ciekawe badania. Ujawniają one jeden z mechanizmów molekularnych, dzięki którym CBD blokuje negatywne efekty wywoływane przez THC.

Badacze przyjrzeli się specyficznej ścieżce sygnałowej w hipokampie. Regulowana jest ona przez cząsteczkę zwaną ERK. Rozregulowanie tego szlaku już wcześniej związano z zachowaniami lękowymi występującymi przy schizofrenii.

Naukowcy najpierw sprawdzili wpływ THC na ten szlak u myszy. Stwierdzili oni, że substancja wyraźnie stymuluje ERK i wywołuje zachowania podobne do lęku. Jednakże, gdy do THC dodano CBD do ERK było na standardowym poziomie a myszy zachowywały się jak grupa kontrolna.

Badanie ewidentnie pokazuje, że równowaga pomiędzy CBD i THC jest niezbędna do ograniczenia negatywnych skutków tej drugiej substancji. Jeśli lecznicza marihuana miała by być dłużej podawana to jest to bardzo ważne do zachowania – nikt nie chce wywoływać chorób psychicznych u pacjentów.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Spontan, nastawienie jak najbardziej pozytywne, chęć spróbowania czegoś nowego razem ze znajomymi i dziewczyną. Centrum miasta, później plaża i las.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

W ciągu miesiąca poprzedzającego opisywane wydarzenia, miałem okazję wychodzić na tripy aż trzy razy. Opisywany miał być czwarty i ostatni. Przynajmniej na jakiś czas. Wszystkie poprzednie były z założenia lekkie, więc jeżeli pojawiła się tolerka to niewielka. Umysł również daleki był od wyżęcia, choć czułem już lekkie zmęczenie psychodelikami. Zdecydowałem się jednak tripować ze względu na to, że była okazja zrobić to z bliskimi mi osobami. Do moich dawnych towarzyszy podróży - P i S doszli jeszcze inni lokatorzy z mojego starego mieszkania - J, H i Se. Trip miał miejsce w nocy w lesie pod miastem, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, przy ognisku.

Wstęp: Okres sylwestrowo-świąteczny, będący dobrą okazją do odwiedzin starych znajomych i stron rodzinnych dobiegał końca. Mimo tego, wciąż nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia na tripa. Na szczęście, z okazji Święta Trzech Króli, w ledwie rozpoczętym nowym roku, przytrafił się długi weekend. Postanowiłem więc złożyć wizytę w moim byłym mieszkaniu i zgodnie z planem, potripować na homecie. Było go trochę mało, bo jakieś 75-80mg na 5 osób, jednakże wystarczyło na całkiem wesoły psychodeliczny spacer. Raport jak zwykle pisany po długim czasie (3 lata).

  • Anadenathera peregrina


Nazwa substancji: Yopo

Poziom doświadczenia: poza levelami a kontakt z substancjami różnymi: bieluń, muchomór, hasz, ganja, łysiczki, XTC, DXM, LSD, kodeina, tussipect i zapewne jeszcze coś by się znalazło ale nie pamiętam bo pamięci już nie mam :>

Dawka: 4 pokruszone nasiona + soda oczyszczona

S&S: spokojnie w domowym zaciszu


  • Echinopsis Peruviana
  • Pierwszy raz

Samotnie w mieszkaniu. Podekscytowany, spokojny, jednak z lekkimi obawami. Miałem chyba nadzieję, że Don Mescalito pomoże mi rzucić tytoń.

   Witajcie duszyczki. Don Mescalito wołał mnie od chyba dwóch lat. Zapraszał do siebie, a ja chyba nie czułem się godzien. Od maja leżała u mnie paczuszka z 32g listków wyschniętej kory peruvian torch. Jarałem się tym faktem, choć nie czułem się gotowy. Jakiś miesiąc temu śniła mi się ta wyprawa, na którą w końcu się wybrałem... sam.