REKLAMA




CBD równoważy psychozę wywoływaną przez THC?

Naukowcy z kanadyjskiego Western University przeprowadzili bardzo ciekawe badania. Ujawniają one jeden z mechanizmów molekularnych, dzięki którym CBD blokuje negatywne efekty wywoływane przez THC.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

whatnext.pl
Michał Andruszkiewicz
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

284

Naukowcy z kanadyjskiego Western University przeprowadzili bardzo ciekawe badania. Ujawniają one jeden z mechanizmów molekularnych, dzięki którym CBD blokuje negatywne efekty wywoływane przez THC.

Badacze przyjrzeli się specyficznej ścieżce sygnałowej w hipokampie. Regulowana jest ona przez cząsteczkę zwaną ERK. Rozregulowanie tego szlaku już wcześniej związano z zachowaniami lękowymi występującymi przy schizofrenii.

Naukowcy najpierw sprawdzili wpływ THC na ten szlak u myszy. Stwierdzili oni, że substancja wyraźnie stymuluje ERK i wywołuje zachowania podobne do lęku. Jednakże, gdy do THC dodano CBD do ERK było na standardowym poziomie a myszy zachowywały się jak grupa kontrolna.

Badanie ewidentnie pokazuje, że równowaga pomiędzy CBD i THC jest niezbędna do ograniczenia negatywnych skutków tej drugiej substancji. Jeśli lecznicza marihuana miała by być dłużej podawana to jest to bardzo ważne do zachowania – nikt nie chce wywoływać chorób psychicznych u pacjentów.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA

luźny, wakacyjny wieczór w moim ukochanym polskim mieście, wszystko pod stuprocentową kontrolą

Kolejna noc pod znakiem chaosu w połączeniach mózgowych. W zasadzie wiedzieliśmy, że tak to wyjdzie, choć cel wycieczki do mojego ulubionego zakątka pozornie był inny; ot, kilka spraw trzeba było pozałatwiać, niemniej okazji na zresetowanie sobie makówek i nastawienie odbiorników na przygotowania do nadchodzącego zapieprzu mogłoby już potem nie być, więc polecieliśmy w otchłań między stare kamienice.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobry nastrój, podekscytowanie. Dom kolegi.

 Jestem po mojej pierwszej podróży. Wspomnę od razu, że na początku trip miał odbyć się w lesie, ale nie wypalił przez parę czynników. To nie ma znaczenia, natomiast wybór miejsca padł na dom kumpla.

 Słowem wstępu: tego, co doświadczyłem przez 4h podróży, tak mocno skondensowanych odczuć wręcz szaleństwa, nie dostarczyła mi żadna inna substancja. Odkryłem też, że jestem bardzo podatny na psylocynę i psylocybinę, ponieważ przy pierwszych wejściach już czułem, że będzie ostro i było. Mój trip był bardzo kontrastowy - dobra/zła strona, ale o tym zaraz.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Miks

chłodny listopadowy dzień, ulice i środki komunikacji miejskiej Trójmiasta, zimny i niewygodny garaż na jakimś zadupiu, wspaniały humor w związku ze spotkaniem z moimi ulubionymi ćpunkami ;)

To spotkanie planowaliśmy już od dłuższego czasu, w planach przybierało różne formy (mieliśmy różne pomysły na to co ćpać), jednak ostatecznie z braku środków i możliwości stanęło na tym że znowu będziemy truć się dxm. Przed wejściem do pociągu zaopatrzyłem się w przydworcowej aptece w dwie paczki Acodinu, mając też w kieszeni troszkę mj zakupionej dnia poprzedniego.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Dom, cisza i spokój