Była w więzieniu za przemyt narkotyków, podała, że jest niekarana i została policjantką

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RMF, TVN24

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

168

Kobieta, która podczas rekrutacji do służby w policji zataiła fakt o byciu karaną nie odpowie za podanie fałszywych informacji. - Postępowanie umorzono między innymi dlatego, że na karcie, którą wypełniała, nie było pouczenia o odpowiedzialności karnej z tego tytułu - informuje rzecznik prokuratury.

O sprawie jako pierwszy napisał w piątek portal RMF FM. Informację potwierdza Łukasz Gospodarek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim. - Po pierwsze, nasze służby dokonały sprawdzenia systemów europejskich dotyczących karalności i tam informacji o karalności tej kobiety nie było - mówi Gospodarek.

Nie popełniła przestępstwa

- Po drugie: ustaliliśmy, że kobieta wypełniając formularz, w którym stwierdziła, że nie była karana, wcześniej sama na własną rękę dokonała sprawdzenia tego faktu w Krajowym Rejestrze Karnym. Tam uzyskała informację, że faktycznie jej tam nie ma - dodaje rzecznik.

Śledztwo wykazało, że przed odpowiedzialnością karną byłą policjantkę uchronił też brak odpowiedniego zapisu na formularzu. - Na tej karcie zgłoszeniowej, którą wypełniała przy procedurze kandydackiej nie było żadnego pouczenia o odpowiedzialności karnej z tytułu podania nieprawdy - precyzuje Gospodarek. - Pod kątem prawno-karnym ta kobieta nie dopuściła się zatem przestępstwa - podsumowuje.

Dodaje jeszcze, że ocena przydatności takiej osoby należy też bezpośrednio do policji (kobieta została zwolniona ze służby już w zeszłym roku). - Natomiast jeśli mówimy o prawno-karnym aspekcie tej sprawy, to mogę powiedzieć, że ustalenia doprowadziły do stwierdzenia, że nie popełniła przestępstwa - kończy prokurator.

Przemyt stu kilogramów narkotyków

O tym, że w szeregach lubuskiej policji pracowała kobieta z przeszłością narkotykową, jako pierwszy również informował portal RMF FM. Kandydatka znalazła zatrudnienie w sztabie prewencji w Komendzie Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Do pracy przyjęto ją w sierpniu 2020 roku.

Jak się później okazało, była wcześniej prawomocnie skazana poza granicami Polski. Według informacji RMF FM została skazana w Szwecji za przemyt ponad stu kilogramów narkotyków i odbyła tam karę więzienia.

To, kto może zostać policjantem reguluje ustawa o policji. Artykuł 25 wskazuje, że funkcjonariuszem może zostać wyłącznie osoba nieskazana prawomocnym wyrokiem. W procesie rekrutacji policja zobowiązana jest sprawdzić w ewidencjach, rejestrach i kartotekach prawdziwość danych zawartych w kwestionariuszu osobowym kandydata do służby.

- Wszystko wskazuje na to, że zawaliła tutaj strona szwedzka nie wprowadzając informacji o zatrzymaniu na terenie Szwecji do policyjnej bazy danych, chociażby SIS (System Informacyjny Schengen - przyp. red.) - mówił w lutym Mariusz Ciarka, rzecznik komendanta głównego policji. Jak dodał, "ta kobieta nie figurowała w żadnych bazach danych".

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Na początku dodam, że jest to mój pierwszy trip, który tutaj umieszczam oraz, że w niektórych momentach mam tzw. flashe, jednak postaram się opisać wszystko, jak najdokładniej mi się uda.

Jest piątek, umówiłem się z K. że tym razem on pilnuje mnie, gdyż nie wiadomo jaką formę tripa przyjmę. Przyjmuję kartonik bliżej znany mi jako 25C-Nbome na dziąsło, jest godzina ok. 16:40. Po upływie 20-25 minut czuję jak powoli zaczyna mi się pojawiać uśmiech na twarzy oraz przechodzą mnie prądy ciepła.

  • Ketamina
  • MDMA
  • Pierwszy raz

Impreza klubowa ze znajomymi, nastrój bardzo pozytywny, "imprezowy szał"

Spisanie tego krótkiego tripraportu uznałem za stosowne jako, iż było to moje pierwsze zetknięcie z Ketą, w dodatku w anturażu imprezowym. A ponieważ niewątpliwie wielu podąży jeszcze obraną przeze mnie ścieżką, przeto pozostawię po sobie ten lichy pomniczek by i oni z mego doświadczenia zaczerpnąć mogli przed swym debiutem.

 

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Bardzo pozytywny, spokojny bez żadnych strachów i na luzie I NOGA W GIPSIE

Zaprosiłem mojego kumpla Bartka z rana do mnie żeby skonsumować kartony. wstaje 8.30 w chuj poddenerwowany, rutyna co rano i wgl, przychodzi o 9.20. Walim kartony na zdrowie i siadamy na kanapie. Żadnych efektów przez 30 min, przychodzi Krzysiu i pyta się czy cos czujemy, ale nic wyjątkowego może trochę znużenie. Przychodzi kolejny i ostatni trip sitter Dawid. Siedzimy chwile u mnie jeszcze chwile słuchamy muzyki i powoli zbieramy się do wyjścia. Biorę kule i powoli przeskakuje do wyjścia. Umawiam się z mamą ze wrócimy na obiad i w końcu na dworze.

  • LSD-25
  • Tripraport

Wyprawa kwasowa z bratem. Czyli pełen pozytyw.

Witam. Zaznaczam, jak zwykle, że poniższy tekst nie ma pokrycia w rzeczywistości... tej rzeczywistości;-)