Był pod wpływem narkotyków wjechał w radiowóz

Hajnowscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej volkswagena. Chwilę wcześniej, kierowca spowodował kolizję z radiowozem. Jak się okazało 22-latek był pod wpływem narkotyków i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz dalszym losem 22-latka zajmie się sąd.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP Hajnówka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

137

Hajnowscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej volkswagena. Chwilę wcześniej, kierowca spowodował kolizję z radiowozem. Jak się okazało 22-latek był pod wpływem narkotyków i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz dalszym losem 22-latka zajmie się sąd.

Hajnowscy policjanci zatrzymali do kontroli drogowej volkswagena, którego kierowca spowodował kolizję z radiowozem. Do zdarzenia doszło w poniedziałek po 20.00, na jednym z hajnowskich osiedli. Policyjny patrol zauważył kierowcę volkswagena, który cofając uderzył w zaparkowany radiowóz. Następnie mężczyzna odjechał z miejsca zdarzenia. Mundurowi natychmiast za nim ruszyli i już po chwili zatrzymali samochód do kontroli drogowej. Jak się okazało 22-latek był pod wpływem narkotyków. Potwierdziło to wstępne badanie testerem na zawartość środków odurzających o organizmie. Dodatkowo, mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne


Łysiczka Lancetowata


enteoczekolada nadziewana mielonymi grzybkami w ilości ok 60-80 szt.


(dostawca przywiózł materiał pokruszony dlatego tródno dokładnie określić ilość ;)


miałem zaszczyt próbować grzybków wcześniej, zmieniły mnie, pokazały coś...

teraz zrozumiałem co to było, zrozumiałem bo czas był odpowiedni.


-------


set&settings:


6 dzień 3 miesiąca, 6 marca 2004, sobotni wieczór, pełnia, rok przestępny, dziwna data...

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Godzina 1:00 w nocy. Kolega pisze do mnie, czy chcę zapalić jointa, a jeśli tak, to może do mnie wpaść ze znajomym. Odpisuję, że chętnie, i wkrótce stoimy we trzech na balkonie i palimy. Po kilku minutach jesteśmy pod koniec blanta, ja prawie nic nie czuję, mówię im "jakiś słabe to zioło". W odpowiedzi słyszę "nie jest złe, może trochę poczekaj". Dochodzimy do końcówki, bierzemy po ostatnim buchu i nagle zaczynam czuć silne pragnienie i mdłości.

  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Wakacyjny, letni trip z dwoma kumplami, z którymi jakiś czas wcześniej odnowiłem znajomość - C i Sz. Przyjemny, słoneczny dzień, który przeszedł potem w noc przy ognisku. Ustronne miejsce pośród drzew, tuż za miastem. Pełen spokój w głowie, chęć na solidną i satysfakcjonującą, lecz niekoniecznie wywracającą mózg na lewą stronę podróż.

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako pierwsza część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretne wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku:

  • Dekstrometorfan
  • Miks
  • Powoje

Mój pokój. Mama spała w swojej sypialni. Jej sen był wyjątkowo głęboki. Nastrój psychiczny: Pozytywny, bezstresowy, byłam ciekawa, co mi się przytrafi jak do wilca dodam całą paczkę dxm.

Ta noc była dla mnie nadzwyczaj miłą niespodzianką. Do tej pory na myśl o niej wypełniam się falą radości. Wszystko zawdzięczam Peterowi Carollowi, który w swojej książce „Psychonauta”, doradził, aby spożycie substancji chemicznych poprzedzić inwokacją.

t – 10