Braniewo: ,,Chciałem spróbować, ale nie zdążyłem''. Policjanci zatrzymali 33-latka z marihuaną

Podejrzany przyznał, że miał zamiar spróbować suszu, jednak nie zdążył tego uczynić. Teraz odpowie przed sądem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Warmińsko-Mazurska
js/rj

Komentarz [H]yperreala: 
A teraz prosimy: spójrzcie na załączone zdjęcie i odpowiedzcie sobie szczerze, czy mielibyscie ochotę tej "marihuany" próbować...

Odsłony

1021

33-letni mężczyzna odpowie za posiadanie marihuany oraz groźby wobec swojej byłej partnerki. Policjanci prewencji zatrzymali go po tym, jak dobijał się do drzwi kobiety. Podczas interwencji funkcjonariusze zabezpieczyli przy 33-latku ponad 15 gramów marihuany. Podejrzany przyznał, że miał zamiar spróbować suszu, jednak nie zdążył tego uczynić. Teraz odpowie przed sądem.

W minioną środę (28.08.2016r.) zaniepokojona kobieta powiadomiła policjantów, że były partner dobija się do drzwi jej mieszkania. Na miejsce wysłano patrol prewencji. Interweniujący funkcjonariusze nie tylko zadbali o zapewnienie spokoju zgłaszającej, ale również zabezpieczyli przy 33-latku ponad 15 gramów marihuany. Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do jednostki Policji, gdzie spędził noc. Funkcjonariusze, którzy pracowali nad sprawą ustalili również, że kilka dni wcześniej podejrzany groził byłej partnerce pobiciem. Wczoraj 33-latek usłyszał dwa zarzuty – posiadania narkotyków oraz stosowania gróźb. Teraz będzie musiał odpowiedzieć przed sądem.

Oceń treść:

Average: 5 (9 votes)

Komentarze

eloelo (niezweryfikowany)

elo
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"

Pozytywnie, ciepły, letni dzień, ogromna ciekawość, ustronne miejsce

Był ciepły, letni dzień. Kolega (będę go określać K.) zaproponował mi nowy towar. Nie wiedziałam dokładnie co to jest i jak działa. Byłam ciekawa... "sprawdzę, jak jakieś gówno to przestanę palić". Okazało się, że to był dopalacz. Jaki? Dokładnie nie wiem, prawdopodobnie Mocarz.

 

  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Pozytywnie, lekko zdenerwowany niepewnością posiadanego proszku. Oczekiwałem czegoś nowego, czegoś bardziej duchowego

Dwa dni przed moim odurzeniem dostałem od znajomego biały proszek, który teoretycznie ma być czystym MXE. Po sprawdzeniu małą dawką byłem skłonny w to uwierzyć.

Nadszedł ten dzień, a raczej wieczór - sam w domu przez całą srodową noc.

20:30 - Połowa posiadanego proszku wpada pod język. Gorycz rozpływa się w moich ustach, ślina zalewa jamę ustną, ale czakam, aż delikatna błona ścierpnie, co niestety się nie udaje, bo ilość śliny w mojej jamie ustnej już jest pełna - połykam i czekam na efekt.

  • Dekstrometorfan

Humor średni, może niezbyt szczęśliwy byłem wtedy ale pomysł by potripować chodził za mną już od dłuższego czasu, piątkowy wieczór wydał się być odpowiedni. Miałem gdzieś wyjść, ale jednak zdecydowałem się na pokój, muzykę i przyjaciela D.

Witam :)

EXP: THC, alkohol, DXM(~10 razy, różne dawki), mefedron, kilka dopalaczy.

S&S: Humor średni, może niezbyt szczęśliwy byłem wtedy ale pomysł by potripować chodził za mną już od dłuższego czasu, piątkowy wieczór wydał się być odpowiedni. Miałem gdzieś wyjść, ale jednak zdecydowałem się na pokój, muzykę i przyjaciela D.

Dawkowanie: 18lat - 70kg\450mg Bromowodorku Dekstrometorfanu.

Gwoli wstępu:

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Spokój, cisza, własny pokój

Zaczeło się ogólnie źle. Byłem w złym nastroju, zdołowany piętrzącymi sie problemami życiowymi. Ot, jestem w czarnej dupie.

Nie paliłem przez dłuższy czas z powodu braku kasy. Ponad miesiac.

Zdobywszy trochę kasy kupiłem za 200 zł trochę MJ. Paliłem mało, 1 skręta dziennie. To mi wystarczalo.

Któregoś dnia pojawiła się radość - od dawna oczekiwana kasa do mnie spłynęła. Kupiłem więc około 12g MJ. Aby dać sobie luzu, długo oczekiwanego luzu...

Czas nie ma znaczenia. Trwało to wszystko około 3 dni.