To nie miało sensu co ja powiedziałem.
T0= 20:46
Do T + 30 min przestrzeń u skraju mojego pola widzenia uległa znacznemu rozciągnięciu, nic więcej szczególnego prócz głupawki się nie wydarzyło. Aż do teraz.
Podejrzany przyznał, że miał zamiar spróbować suszu, jednak nie zdążył tego uczynić. Teraz odpowie przed sądem.
33-letni mężczyzna odpowie za posiadanie marihuany oraz groźby wobec swojej byłej partnerki. Policjanci prewencji zatrzymali go po tym, jak dobijał się do drzwi kobiety. Podczas interwencji funkcjonariusze zabezpieczyli przy 33-latku ponad 15 gramów marihuany. Podejrzany przyznał, że miał zamiar spróbować suszu, jednak nie zdążył tego uczynić. Teraz odpowie przed sądem.
W minioną środę (28.08.2016r.) zaniepokojona kobieta powiadomiła policjantów, że były partner dobija się do drzwi jej mieszkania. Na miejsce wysłano patrol prewencji. Interweniujący funkcjonariusze nie tylko zadbali o zapewnienie spokoju zgłaszającej, ale również zabezpieczyli przy 33-latku ponad 15 gramów marihuany. Zatrzymany mężczyzna został doprowadzony do jednostki Policji, gdzie spędził noc. Funkcjonariusze, którzy pracowali nad sprawą ustalili również, że kilka dni wcześniej podejrzany groził byłej partnerce pobiciem. Wczoraj 33-latek usłyszał dwa zarzuty – posiadania narkotyków oraz stosowania gróźb. Teraz będzie musiał odpowiedzieć przed sądem.
Siedzę z dziewczyną w pokoju i stwierdzam, że to chyba najciekawsze rozwiązanie niedzieli.
To nie miało sensu co ja powiedziałem.
T0= 20:46
Do T + 30 min przestrzeń u skraju mojego pola widzenia uległa znacznemu rozciągnięciu, nic więcej szczególnego prócz głupawki się nie wydarzyło. Aż do teraz.
Doświadczenie i wiek : Benzydamina, alkohol, MJ, dopalacze, nikotyna.. 17 lat.
Dawkowanie : 450mg dxm w postaci Acodinu, doustnie-co ~10min po 5 tabletek. 47kg/168cm.
Set'n'Setting : Dawkowanie zaczęło się około 15:50 przed wyjściem z domu do kolegi. Cel? Ten sam co dzień i dwa temu-chęć lepszego odbierania dźwięków, kolejny raz doznania uczucia zapadającej się ziemi etc, i najlepiej jakieś małe halucynacje (no może nie takie małe).
Poziom zaawansowania - Absolute Beginner
nastawienie bardzo dobre ale set zmieniający się ciągle z pozytywnego na b. kiepski
wieczór zacząłem od świńskiego chlania w obskurnym- psychodelicznym barze w którym to nawet całkiem śmiesznie było po trzech piwach, jednak moja frustracja z powodu imprezowania wyłącznie z samym alkoholem narastała, dlatego jak na degenerata przystało, postarałem się o szczyptę czegoś zielonego na uśmierzenie mojej jakże to silnej chęci, cholera, nie ma nic gorszego niż ćpak bez paszy!
Komentarze