Belgia wprowadza obowiązkowe testy na obecność narkotyków w organizmie u kierowców

Każdy, kto spowoduje wypadek drogowy, będzie musiał przejść test na obecność narkotyków w organizmie – ogłosił we wczoraj belgijski rząd. Do tej pory obowiązkowe było jedynie badanie alkomatem. Test na narkotyki przeprowadzano jedynie wtedy, gdy w wypadku byli ranni.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Artur Ciechanowicz / PAP / Jagoda S.
londynek.net

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

105

Każdy, kto spowoduje wypadek drogowy, będzie musiał przejść test na obecność narkotyków w organizmie – ogłosił we wczoraj belgijski rząd. Do tej pory obowiązkowe było jedynie badanie alkomatem. Test na narkotyki przeprowadzano jedynie wtedy, gdy w wypadku byli ranni.

Jak podał portal informacyjny VRT, belgijska policja dostała nowe wytyczne, by na miejscu wypadku zwracać uwagę na szereg elementów mogących wskazywać na zażywanie narkotyków: rozszerzone źrenice, pobudzenie, dziwny zapach wydobywający się z samochodu.

W przypadku wystąpienia takich przesłanek ma zostać wykonane badanie na obecność narkotyków z wymazu z jamy ustnej. Jeżeli wynik będzie pozytywny, policja może od razu nałożyć na sprawcę zakaz prowadzenia pojazdów.

Następnie pobierana będzie większa próbka do dokładnego badania laboratoryjnego. Jest to konieczne dla nałożenia jakiejkolwiek kary. W wyjątkowych przypadkach policja może wezwać lekarza w celu pobrania krwi.

Do tej pory testy na obecność narkotyków były obowiązkowe jedynie w wypadkach, w których byli ranni. "Teraz będą one wykonywane również w sytuacjach, gdzie występują wyłącznie szkody materialne" – zapowiedział minister sprawiedliwości Belgii Paul Van Tichgelt, cytowany przez portal VRT.

5 proc. belgijskich kierowców przyznaje się do jazdy pod wpływem narkotyków. Szacuje się, że wśród młodych kierowców odsetek ten wynosi 14 proc. Zażycie narkotyków zwiększa statystycznie ryzyko wypadku o 30 proc.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET

Wiek i waga : 17, ~60kg

Doświadczenie : kofeina, alkohol, THC, gałka, DXM, powój, 4-HO-MET, Salvia divinorum, różne zioła etnobotaniczne, które bez sensu wymieniać ;)

S&s : piątek, swój pokój, łóżko, noc, reszta domowników śpi w najlepsze, nastawienie - bez obaw, wyzbyłem się podczas pierwszego razu

Dawkowanie : ~25mg

TR powstał z myślą o użytkownikach utrzymujących, że ta trypt to zabawkowe kolorki, bez wpływu na psychikę :P

  • 3-MMC
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Zaczęło się od kilku niewinnych pasów i bata, na które mnie znajomy namówił po ponad miesięcznym detoksie. Następnie zjadłem pigułę. Chwile po subtelnym wjeździe, odrobine wykręcającym ryja, znajomy wyszedł ode mnie i zostałem sam. Bania jeszcze nie była dobra, śmiało zarzuciłem kolejną pigułę. Chwilę później wpadło dwóch znajomych zobaczyć stuff. Nie wiem co siedziało mi w głowie wtedy, ale zarzuciłem kolejne 2 piguły, a do tego walnąłem kilka szotów. Po około pół godziny zaczynałem czuć naprawdę grubą fazę. Wtedy zostałem poczęstowany dopałem, którego nazwa to podobno jaskra.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Wynajęty domek na zielonym zadupiu, nastawienie 110% pozytywne

 

Uczestnicy – M (poznany na Ozorze), P (dziewczyna M, same story), L (kumpel P i M), E (z którym już swoje wyćpałem :D). No i ja.

 

  • 25C-NBOMe

wewnętrzny i zewnętrzny spokój, dom, pora zimowa. Nastawienie: chęć lekkiego zresetowania codzienności w mózgu i zabawy swoją wyobraźnią.

Pierwszy karton przyjęty o 22:40, drugi o 23:40, podróż trwała do ok. 05:00 (intensywniejsze efekty to właśnie 5 godzin).

Nie wiem z jakiego powodu nikt jeszcze nie opisywał 25C-NBOMe na NG, więc co mi szkodzi, ja to zrobię pierwszy. Specjalnie nie mierzyłem zbyt dokładnie czasu działania, ponieważ chciałem o nim zapomnieć i jak najdłużej cieszyć się osiągniętym stanem.