REKLAMA




Będą nowe odmiany medycznej marihuany. Kanadyjczycy wprowadzą susz o mniejszym stężeniu THC

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Spider's Web
Michał Tabaka
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

165

Medyczna marihuana w Polsce jest dostępna za sprawą dostaw kanadyjskiej spółki Spectrum Cannabis. Ci zapowiadają wprowadzenie w drugiej połowie roku dwóch nowych odmian. Za kilka tygodni ma być gotowy wniosek o rejestrację suszu z innym niż do tej pory stężeniem THC.

Ponad rok minął od uchwalenia stosownych przepisów do faktycznego dopuszczenia do sprzedaży medycznej marihuany w Polsce. Sprowadzany z Niemiec susz dostępny był pod koniec ubiegłego roku jedynie w trzech aptekach: w Poznaniu, Koninie i Wrocławiu. W sumie w pierwszym rzucie dostępnych było 7 kg tego środka farmaceutycznego. Ale wystarczyło ok. 300 pacjentów i zaledwie kilka dni i z tych zapasów już nic nie zostało.

Za duże stężenie THC?

Według niektórych medyczna marihuana sprowadzona do polskich aptek tak szybko zniknęła z półek bo bardziej przypominała rekreacyjną wersję niż tę mającą pomóc naszemu zdrowiu. Wszystko za sprawą stężenia THC – głównej substancji psychoaktywnej zawartej w konopiach. Tej w sprowadzonym przez Kanadyjczyków suszu jest na poziomie 19 proc. Tymczasem stężenie kannabinoidu CBD – którego pozytywny wpływ na ludzki organizm udowodniono wieloma badaniami – jest mniejsze niż 1 proc.

Przedstawiciele spółki Spectrum Cannabis, należącej do kanadyjskiej grupy kapitałowej Canopy Growth Corp, uważają te zarzuty za bezpodstawne. Ich zdaniem susz z takim właśnie parametrami ma jak najszersze spektrum działania i nadaje się do leczenia bólu wszelkiego pochodzenia. Kanadyjczycy przekonują, że taki susz doskonale sprawdził się na rynku niemieckim.

Medyczna marihuana w nowej odmianie

Mimo że susz z 19 proc. THC to według Kanadyjczyków dobre rozwiązanie, to w ciągu kilku tygodni mają złożyć wniosek o rejestrację produktu o innym stężeniu: 10 proc. THC i 9 proc. CBD. W sumie Spectrum Cannabis chce, żeby pod koniec roku w polskich aptekach były dwa nowe rodzaje medycznej marihuany.

Jedna jest dla pacjentów ze stwardnieniem rozsianym, a druga dla odczuwających skutki uboczne chemio- i radioterapii – tłumaczy Tomasz Witkowski, menedżer na Polskę w Spectrum Cannabis. Już nie z Niemiec, a z Danii

Do tej pory medyczna marihuana była przez Kanadyjczyków sprowadzana do Polski z Niemiec. To za chwilę ma się zmienić. Spectrum Cannabis chce w tym celu zacząć wykorzystywać swoje plantacje w Danii i stamtąd przywozić susz do naszych aptek.

W Polsce tylko z kolorem czerwonym

Kanadyjczycy z medycznej marihuany mogą korzystać od 2001 r. W ubiegłym roku zalegalizowano też stosowanie rekreacyjne. Trudno więc się dziwić, że w sprzedaży suszu mają spore doświadczenie. To przekłada się chociażby na łatwe i zrozumiałe oznakowanie swoich produktów. Spectrum Cannabis używa w tym celu kolorów, które odpowiadają takiemu, a nie innemu stężeniu THC i CBD.

I tak: fioletowy, czerwony oraz pomarańczowy oznaczają wyższe stężenie THC. Z kolei zielony i niebieski to mieszanka, a żółty – wyższe stężenie CBD. W Polsce na razie możemy natrafić na opakowania opatrzone tylko i wyłącznie kolorem czerwonym.

Wszystko zależy od lekarza

Już teraz wiadomo, że przepisy dotyczące medycznej marihuany w Polsce muszą ulec zmianie. I nawet nie o zbyt wysokie wedle wielu stężenie THC tu chodzi. Rzecz bardziej w braku monitoringu suszu, czy zwykłej ulotki informującej nie tylko o dawkowaniu, czy chorobach, przy których może być stosowany, ale także o możliwych skutkach ubocznych.

Zostawiono to w gestii lekarzy. Dlatego to na nich spoczywa duża odpowiedzialność, do kogo trafi taki produkt i w jakim stężeniu – Michał Kidawa z Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii uważa takie rozwiązanie za nie najlepsze.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Uzależnienie

Różne

Historia mojego upadku po Acodinie.

 

Raport z ponad 6 lat ćpania.

 

 

 

Witajcie, dzisiaj a dokładnie dnia 17 stycznia 2019 roku spisuję ten raport. Jest to bardzo dziwny okres mojego życia i w związku sam raport może wyjść mi dosyć chaotyczny ale na pewno nie będzie bezwartościowy. Będzie to też dość intymne ale mam ogromną chęć podzielenia się swoimi doświadczeniami.

 

  • Benzydamina


  • nazwa substancji: DXM (Tussidex), Benzydamina (Tantum Rosa)

  • poziom doświadczenia użytkownika: poczatkujacy - mj, hasz, efka, xtc, galka, dxm, benza, relanium, absynt, etanol, guarana.

  • dawka, metoda zażycia: DXM - 450 mg, benzydamina 0,5 g - doustnie

  • set & setting: wolna chata, chec spozycia mixa dwoch w/w substancji


  • Kannabinoidy
  • Przeżycie mistyczne

Dobre nastawieniem, chęć doświadczenia czegoś głębszego po raz drugi po mj. Sam w domu.

Wypiłem 4 yerby mate, przebigłem moją małą miejscowość na sprincie, po czym przy dalej wzmożonym oddechu przyjąłem w płucka pięknego spuszczaka. 

Na początku wiadomo nic sie nie dzieje, tak więc zabieram co moje z łazienki, i ruszam do zaciemnionego pokoju. Minęło juz pare mnut a mi dalej nic sie nie dzieje. Co bylo dosyć dziwne ponieważ zazwyczaj od razu mnie łapie. Tak więc zrezygnowany kładę sie na łózko, wkładam słuchawki i zapuszczam sobie piosenkę "rly real-blackbear" i zamykam oczy.

  • Marihuana

Substancja: Marihuana (ok. 0.7g)

Wiek, waga: 18lat, 60kg

Exp: Etanol, nikotyna, kofeina, THC

Set & Settings: ciasne pomieszczenie u kumpla (T), łąka, własny dom

randomness