REKLAMA




Balicki: jest okrucieństwem karać osoby za to, że chcą się leczyć

Jeśli jakaś substancja naturalna może mieć zastosowanie w medycynie i są na to liczne dowody, byłoby okrutne ze strony państwa, gdyby karała więzieniem osoby, które ją posiadają, bo chcą się leczyć – wypowiedział się dr Marek Balicki o sprawie małżeństwa Dołeckich.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Aptek/ Fakt24
Komentarz [H]yperreala: 
Zobaczymy jak sytuacja się poprawi... no bo chyba musi, wszak od niedawna mamy nowy lepszy rząd, a od dzisiejszej nocy także nowy lepszy TK.

Odsłony

127

Jeśli jakaś substancja naturalna może mieć zastosowanie w medycynie i są na to liczne dowody, byłoby okrutne ze strony państwa, gdyby karała więzieniem osoby, które ją posiadają, bo chcą się leczyć – wypowiedział się dr Marek Balicki o sprawie małżeństwa Dołeckich.

Ewa i Dariusz Dołeccy spędzili w areszcie śledczym blisko trzy miesiące. Zostali zatrzymani w czerwcu 2015 roku. Próbowali wówczas przetransportować do Polski 1,2 l oleju z konopi. Miał być on przeznaczony dla chorującej na raka trzustki babci działacza. Na początku września wyszli za kaucją w kwocie 50 tys. złotych, na którą musieli wziąć kredyt w banku. Za co? Za sprowadzenie medycznej marihuany – podaje Fakt24.

Mama pana Dariusza, która miała być nią leczona, zmarła na kilka dni przed wyjściem syna na wolność. Małżeństwu obecnie grozi nawet do nawet 15 lat więzienia.

Rodziny chorych cierpiących na stwardnienie rozsiane, cukrzycę, padaczkę, AIDS i niektóre odmiany nowotworów od dłuższego czasu domagają się od polityków zmiany stanowiska w sprawie leczniczej marihuany.

– Jeśli jakaś substancja naturalna może mieć zastosowanie w medycynie i są na to liczne dowody, byłoby okrutne ze strony państwa, gdyby karała więzieniem osoby, które ją posiadają, bo chcą się leczyć – mówi w rozmowie z Fakt24.pl dr Marek Balicki, były minister zdrowia.

– Dzisiaj mamy taką sytuację, że jeżeli ktoś będzie chciał się leczyć marihuaną, to pomijając nieliczne wyjątki ze skomplikowaną prawnie procedurą, naraża się na karę więzienia. Na ten absurd zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny, który w marcu wystąpił do parlamentu z tzw. postępowaniem sygnalizacyjnym. W ubiegłym roku była rozpatrywana sprawa posiadania marihuany na własny użytek. Trybunał zauważył, że polskie prawo, jeśli chodzi o używanie marihuany do celów medycznych, jest sprzeczne z prawem do ochrony zdrowia i zwrócił się z wnioskiem do Sejmu i Senatu, by to prawo zmienić. Poprzedni rząd niestety zlekceważył wystąpienie TK – komentuje dr Marek Balicki.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-MeO-DiPT

Substancja: 6-7mg 5MeO-DiPT doustnie ok godz. 22





Smak jest obrzydliwie gorzki i mocny, to zupelnie

cos innego niz fenetylaminy. Picie sokow nie pomagalo. Wreszcie po

uporaniu sie ze smakiem pojawily sie pierwsze efekty (+15-20min).

  • 4-HO-MET

Set & Setting: Najpierw mieszkanie, potem krótkie przejście przez miasto do lasu z małym jeziorkiem, następnie powrót do mieszkania. Nastawienie bardzo pozytywne.

Wiek: 17 lat

Waga: ok. 60kg

Dawka: ok. 20mg 4-HO-MET

Doświadczenie: nikotyna, alkohol, dopalacze, THC, salvia divinorum.

Data: 05.07.2010r.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Set: Spontan, dobry humor u każdego Settings: Las, woda, zmienna pogoda

Najlepsze chwilę czekają na nas pod przykryciem nieświadomości - taką teze mogę wysnuć argumentując ją ostatnim wypadem do lasu.

Godzina 17:00: ja i K. ochoczo maszerujemy poboczem próbując złapać autostop. Gwiżdżemy, śmiejemy się, rozmawiamy - jak to dobrze, że ani przez chwilę nie próbowaliśmy wyobrażać sobie co nas czeka. Czyż nie lepiej pozytywnie się zaskoczyć? Dla K. był to pierwszy raz - biedna, czerwonowłosa mała istotka nie miała szans przypuszczać co się wydarzy.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

17:00 różowe listeczki LSD

1. Tusz i eyeliner - wodoodporny!

2. I lecimy po kanałach. Z Tymi kilogramami szczęścia zza uszu. Śladem Ikara

3. Nie będziemy więcej chodzić do sklepu po lsd. NEVER! Ani do apteki. We will promice. 

4.Więc daj Skarbie. Co zostanie.

5. Pójdziemy do piekła.

Ludzie są kosmitami, ale są raczej mili. Dlaczego ona nie ma włosów? Ma raka? Nie stałaby na drabinie. Może jest lesbijką? Czemu ten ochroniarz tak dziwnie na nas obcina? Pewnie to jej chłopak.

Ten sklep jest taki miły i pluszowy. Wyjdźmy stąd. Ej, ale my trochę też jesteśmy - tylko w środku.