Badanie: u zdrowych osób marihuana nie uszkadzała nerek

Stosowanie marihuany nie wiąże się ze zmianami w funkcjonowaniu nerek ani pojawieniem się albuminy w moczu u młodych, zdrowych, dorosłych osób - dowodzą naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Aptek/PAP

Odsłony

78

Stosowanie marihuany nie wiąże się ze zmianami w funkcjonowaniu nerek ani pojawieniem się albuminy w moczu u młodych, zdrowych, dorosłych osób - dowodzą naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco.

Ponieważ kwestia legalizacji marihuany staje się coraz głośniejsza i coraz więcej krajów decyduje się na ten krok, naukowcy zauważają potrzebę dogłębnego zbadania jej wpływu na różne aspekty zdrowia człowieka.

Zespół dr Julie Ishida z Uniwersytetu Kalifornijskiego skupił się na przeanalizowaniu działania marihuany na funkcjonowanie nerek. - Do tej pory przeprowadzono kilka badań na zwierzętach, które sugerowały może ona wpływać na czynność nerek, jednak brakuje danych dotyczących ludzi - wyjaśniają autorzy pracy.

Dr Ishida szukała potencjalnych powiązań pomiędzy stosowaniem marihuany a funkcjonowaniem nerek u zdrowych, młodych dorosłych. Analizie poddano kilka tysięcy uczestników przyznających się do regularnego używania marihuany. Obserwacje trwały przez 15 lat.

Na początku badania zauważono, że osoby, które deklarowały najczęstsze stosowanie marihuany, miały gorsze parametry funkcjonowania nerek. Jednak w czasie 15-letnich obserwacji okazało się, że używanie marihuany nie wiązało się ze żadnymi zmianami funkcji nerek ani z pojawieniem się albuminy w moczu, co jest oznaką uszkodzenia nerek.

- Wyniki naszego badania mogą być rzecz jasna niewystarczające, aby podejmować decyzje dotyczące legalizacji bądź delegalizacji marihuany. Analizowaliśmy jedynie przypadki młodych osób z prawidłową funkcją nerek. Aby mieć pewność co do bezpieczeństwa stosowania marihuany w kontekście zdrowia nerek, należy przeprowadzić badania także w innych populacjach, chociażby wśród osób starszych czy pacjentów z chorobami nerek - podsumowuje dr Ishida.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Meeeega strach. U siebie, puste mieszkanie, a towarzyszem był kolega, z którym rozmawiałem na cam.

Nagranie z tripa: 

https://youtu.be/sFwKBDLS1h8

 

Biorę bucha szałwi meksykańskiej (ekstrakt x 10) z fajnej, dużej fajki. Łoops. Momentalnie robi się inaczej. Biorę drugiego. Gigantycznego. Mówię tylko:

- O kurwa, ooo, Domino, ratuj mnie. O chuj. O kurwa. - do kolegi, który mi towarzyszy przez internet.

Domino pyta "Co? aż tyle się zaciągnąłeś?", a ja nie odpowiadam. Patrzę się na swoje nogi i nagle (relacja zgodnie z nagranym filmikiem) mówię:

- O o! O o! U u!

  • Inne

Hey, moj maly Przyjacielu!


Co Ty na to, by jednego pieknego dnia wyruszyc w magiczną podroż...
do krainy,
gdzie normalny czlowiek nie dociera,
do krainy,
której normalny czlowiek nie zobaczy,
do krainy,
gdzie dzieją sie rzeczy tak piekne, ze nie sposob ich
opisac,
do krainy,
gdzie odkrywasz nowe rzeczy i zjawiska,
do krainy,
w ktorej cieszysz sie i zachwycasz wszystkim dookola,
do krainy,

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne, na raczej lajtowy trip w mieszkaniu.

Gdy okazało się, że tego dnia będę miał wolnych kilka godzin, dużo nie myśląć postanowiłem umilić sobie ten czas 25D-NBOMem. To był 3 raz z tą substancją, jednak całkowicie inny od poprzednich.

(Chronologia może być dość mocno pomieszana)

  • AM-2201
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Utrata świadomości oraz zapętlone retrospekcje.

Około godziny 19.30 załadowałem pierwszą dawkę DXM (225 mg). Razem z dziewczyną wybieraliśmy się na imprezę do znajomego. Około 20.30 poczułem typowe objawy po dexie. Już na imprezie (godzina 21.00) wziąłem drugą dawkę (150 mg) oraz po pół godzinie kolejne 150 mg.

Godzina 22.00 - czuję w sobie 525 mg dexa. Typowe objawy, zaburzenia świadomości i otoczenia, problemy z wymową wyrazów.