REKLAMA




Badanie: Co piąty nastolatek uzależniony od dostępu do informacji

Ok. 20 proc. nastolatków wykazuje objawy uzależnienia od ciągłego dostępu do informacji, czyli tzw. FOMO (ang. fear of missing out) - wynika z badań przeprowadzonych na uczniach w Bośni i Hercegowinie przez polsko-bośniacką grupę naukowców.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP - Nauka w Polsce
Katarzyna Florencka

Odsłony

167

Ok. 20 proc. nastolatków wykazuje objawy uzależnienia od ciągłego dostępu do informacji, czyli tzw. FOMO (ang. fear of missing out) - wynika z badań przeprowadzonych na uczniach w Bośni i Hercegowinie przez polsko-bośniacką grupę naukowców.

Uzależnienie od nowych technologii może przyjmować przeróżne formy - możemy stać się niezdrowo zależni od zakupów online, gier komputerowych czy internetowego hazardu. Jedną z wyróżnianych przez badaczy form takiego uzależnienia jest tzw. FOMO (ang. "fear of missing out", czyli "lęk przed przeoczeniem czegoś").

"Polega ono na tym, że odczuwamy potrzebę nieustannego bycia online - ale bez wyraźnego powodu" - tłumaczy w rozmowie z PAP dr inż. Łukasz Tomczyk z Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. FOMO powiązane jest przede wszystkim ze wzrostem popularności smartfonów, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Jak tłumaczy badacz, zjawisko to powiązane jest z kategorią nowości: nieustanne otrzymywanie nowych informacji m.in. przez media społecznościowe staje się dla ich użytkowników źródłem zadowolenia.

Określenie skali występowania FOMO wśród młodych nastolatków - to zadanie, które postawił przed sobą dr Tomczyk podczas stypendium naukowego na Uniwersytecie w Sarajewie. Razem ze swoją współpracowniczką z tej uczelni - doc. dr Elmą Selmanagic Lizde - Polak przeprowadził w drugiej połowie 2017 roku badanie na grupie 714 uczniów z Bośni i Hercegowiny. Średnia wieku uczestników badania wynosiła 13 lat.

"Im wcześniej wzorce użytkowania nowych mediów zostaną utrwalone, tym trudniej jest je później usunąć. Dlatego właśnie tak ważne jest poznanie zachowania młodych nastolatków - i dlatego na nich skoncentrowało się badanie" - opowiada dr Tomczyk.

Okazało się, że ok. 20 proc. objętych badaniem nastolatków wykazuje kilka symptomów FOMO: media społecznościowe towarzyszą im od momentu przebudzenia, podczas posiłków czy spotkań z innymi. Wielu badanych przyznało się, że używają mediów społecznościowych, aby zapomnieć o swoich problemach oraz że próbowali kiedyś - bez powodzenia - ograniczyć ich użytkowanie.

Dalsze 30 proc. badanych nastolatków uznano za przynależące do grupy ryzyka. Oznacza to, że wykazują oni skłonność do FOMO i przy nieograniczonym korzystaniu z nowych technologii mogą się kiedyś od tego potencjalnie uzależnić.

Co jednak ciekawe, w przypadku około połowy badanych uczniów uznano, że ryzyko uzależnienia od sieci nie występuje. "Coś w tym jest, że ponad połowa uczniów bardzo rzadko używa nowych technologii w sposób destruktywny" - przyznaje dr Tomczyk.

Jak tłumaczy, zidentyfikowano różne czynniki, które mogą chronić tych uczniów przed uzależnieniem od internetu. "Czasem mogą to być tak prozaiczne rzeczy, jak posiadanie hobby rozwijanego poza internetem" - mówi dr Tomczyk. W przypadku nastolatków, którzy uczestniczyli w badaniu, istotnym czynnikiem okazała się również kontrola rodzicielska.

"Tutaj jednak sprawa jest nieco skomplikowana. Wielu rodziców nie ma bowiem wystarczająco dużej wiedzy na temat nowych technologii, żeby skutecznie monitorować aktywność swoich dzieci" - zaznacza dr Tomczyk. - "Okazało się natomiast, że w przypadku rodziców, którzy w nowych technologiach są zorientowani, kontrola ta jest bardzo skuteczna: u ich dzieci występuje zdecydowanie mniej czynników decydujących o zaliczeniu do grupy ryzyka".

"Z badań wiemy również, że czynnikiem chroniącym przed uzależnieniami - i nie dotyczy to tylko i wyłączne uzależnień związanych z nowymi mediami - jest samokontrola i samoocena" - dodaje badacz. Podkreśla on znaczenie edukacji. "Wypracowanie odpowiednich rozwiązań pomogłoby w walce z negatywnymi zjawiskami oraz pozwoliłoby na wykształcenie w ramach edukacji szkolnej ważnych kompetencji cyfrowych - w tym bezpiecznego użytkowania mediów społecznościowych" - podsumowuje.

Zgromadzone dane dają podstawy do projektowania nowych ścieżek edukacji medialnej w zakresie bezpieczeństwa cyfrowego. Jak podkreśla dr Tomczyk, ukazana skala zjawiska FOMO wymaga podjęcia działań związanych z intensywnym kształtowaniem umiejętności krytyczno-konstruktywnego użytkowania nowych mediów, często pomijanych w toku edukacji formalnej.

Wyniki polsko-bośniackiego badania zostały opublikowane w prestiżowym amerykańskim czasopiśmie "Children and Youth Services Review" (doi:10.1016/j.childyouth.2018.03.048).

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Ayahuasca
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

3 miesiące temu wziąłem udział, poza granicami Polski, w ceremonialnym przyjęciu świętego wywaru - Ayahuaski. Przygotowania do tego wydarzenia powziąłem jednak już na długi czas przed i jest to element, moim zdaniem, nie do pominięcia w trip reporcie. Jak się potem okazało wszystko to miało mieć znaczenie podczas owego pamiętnego wieczora. Zacząłem przede wszystkim od diety, a zwłaszcza od odstawienia produktów mięsnych już 2 tygodnie przed (to zostało mi do dzisiaj i już się nie zmieni ;).

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nieznane jezioro 50 km od domu. Chęć poznania psychodeli. Przed zażyciem na miejscu obawa przed tym co mnie czeka.

 

Witam. Jest to mój pierwszy trip raport więc proszę o wyrozumiałość. Dwa poprzednie wieczory nie brałem tabletek przeciwalergicznych, bo nie mam pewności, czy można łączyć je z hometem. Poprzedniego wieczora nie jadłem kolacji, a w dni tripa tylko dwie skąpe kanapki rano, żeby dać większe szanse zadziałać tryptaminie.

10:30

  • Amfetamina

Nazwa substancji : amfetamina (o.k. 0,4 grama dobrego, białego proszku, przyjęte donosowo), 3 tabletki (pentagramy, doustnie)


Poziom doświadczenia: marihuana, haszysz, amfetamina, ekstazy, DXM, benzydamina, efedryna, kodeina, tramal, terezepam, guarana

  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytywne nastawianei do świata, radosne oczekiwanie na THC. Dom kolegi, wolny od jakichkolwiek niewtajemniczonych osób.

Szedł chodnikiem, czując się na wpół przytomny. Ostatnio źle sypiał i jego „trzeźwość” była absurdem, względna niczym filozoficzne prawdy, w które starał się wierzyć, by jakoś odnaleźć swoje miejsce w świecie. Bez używek wcale nie był skupiony i obecny. Odpływał. Niemalże śnił na jawie. Wmówienie sobie, że to, co obecnie widział, jest projekcją umysłu, było jednakowoż trudne. Każdy detal tego jesiennego dnia raził oczy urzekającym pięknem, szczegółowością. Jego los zachowywał porządek i trzymał się resztek ładu, co w snach zdarza się rzadko.