Badania mózgu ujawniają w jaki sposób następuje powrót do kokainy

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Południowej Karolinie odkryli, że specyficzne neurony w jądrze półleżącym napędzają poszukiwanie narkotyku podczas uwalniania się od nałogu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

whatnext.pl
Michał Andruszkiewicz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

472

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Południowej Karolinie odkryli, że specyficzne neurony w jądrze półleżącym napędzają poszukiwanie narkotyku podczas uwalniania się od nałogu. Odkrycie ma pozwolić w opracowaniu lepszych terapii dla osób uzależnionych od kokainy.

Póki co terapia behawioralna jest jedyną opcją dla osób uzależnionych od kokainy. Niestety, wielu z nich jest podatnych na nawroty w szczególności, jeśli mają styczność z osobami czy miejscami przypominającymi kokainę.

Nowe badania zidentyfikowały typ neuronu, który ma kluczowe znaczenie dla chęci powrotu do narkotyku. Są to komórki nerwowe znane jako neurony kolczaste, które wykazują ekspresję receptora dopaminy D1 (D1-MSN). Wysyłają one sygnały do gałki bladej brzusznej, gdzie rodzi się zachowanie nakazujące poszukiwanie narkotyku.

Komórki D1-MSN leżą koło D2 -MSN i obydwa typy odgrywają główną rolę w systemie regulującym zachowania ukierunkowane na cel. Mają one na celu znalezienie schronienia czy nawet partnera. Mogą one także prowadzić do szukania narkotyków.

Teraz naukowcy chcą opracować lek, który pomoże w walce z nałogiem. W szczególności ma on sprawić, że nie będzie chciało się wracać do zażywania kokainy. Z pewnością damy Wam o tym znać, jeśli uda się taki lek opracować.

Oceń treść:

Average: 6.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Trip planowany od jakiegoś czasu. Nastawienie pozytywne, otwartość na nowe doświadczenia. Pierwsza część tripa - podwarszawski las przy ładnej pogodzie, druga część - moje mieszkanie, obecność siostry i mamy, które wiedziały o moim stanie.

Wydaje mi się, że powinnam to napisać w pierwszym raporcie, ale jakoś wtedy nie przyszło mi to do głowy. Dopiero przez ostatni tydzień zaczęłam myśleć o tym, co w jakimś większym czy mniejszym stopniu wpływa na moje oczekiwania wobec psychodelików i interpretację tych moich pierwszych doświadczeń.

  • LSD-25
  • Miks

Miejsce: mieszkanie znajomego Muzyka: ambient, psytrance, medytacyjna Towarzystwo: trójka przyjaciół

Ciekawość po raz kolejny popchnęła mnie do ryzykownego eksperymentu – tym razem dawka mojej ulubionej substancji wyniosła dokładnie 375micro gram.

  • 2C-T-2

by Black Panther

Udało mi się pozyskać 2C-T2, byłem bardzo podniecony, że mogę spróbować tej substancji. Był piątek, wybrałem się z kumplem do pubu na imprezę techno. Muszę tutaj zaznaczyć, że pierwszy raz wybrałem się na taką imprezkę, do tej pory zazwyczaj obracałem się w metalowych klimatach. Warto także zanotować, że nigdy nie brałem ekstazy - prawdopodobnie dlatego, że nie wchodziłem w te klimaty, a poza tym nie jest ona popularna w moim mieście - tak więc była to moja pierwsza fenetylamina.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

TR napisany przez usera Trebron_Kugelszwanc w serwisie wykop.pl, tekst zamieszczony za jego zgodą.