Badania: marihuana krótkotrwale obniża motywację

Palenie marihuany przyczynia się do krótkotrwałego spadku motywacji, nawet do wysiłku nagrodzonego pieniędzmi – wynika z badania, które publikuje pismo “Psychopharmacology”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Medonet
rk

Odsłony

494

Palenie marihuany przyczynia się do krótkotrwałego spadku motywacji, nawet do wysiłku nagrodzonego pieniędzmi – wynika z badania, które publikuje pismo “Psychopharmacology”.

– Chociaż panuje powszechne przekonanie, że marihuana tłumi motywację, po raz pierwszy udało nam się to wiarygodnie przetestować i ocenić – komentuje główny autor pracy dr Will Lawn z University College w Londynie. Jak przypomina, pojawiały się doniesienia, że osoby długo stosujące marihuanę mają osłabioną motywację nawet wtedy, gdy nie są odurzone. – Jednak my porównaliśmy osoby uzależnione od marihuany do osób z grupy kontrolnej w sytuacji, gdy nikt nie był pod wpływem narkotyku i nie zauważyliśmy różnic w motywacji – zaznacza badacz. Jego zdaniem sugeruje to, że negatywny wpływ marihuany na motywację jest krótkotrwały. Potrzeba jednak więcej badań, by to potwierdzić, zaznacza dr Lawn.

W pierwszym z dwóch eksperymentów, które przeprowadzili brytyjscy naukowcy, wzięło udział 17 dorosłych ochotników, którzy sięgali po marihuanę wyłącznie okazyjnie. Doświadczenie polegało na tym, że raz podano im do wdychania opary marihuany zawierające związek (kanabidiol), który nasila odurzenie, a innym razem opary pozbawione tej substancji.

Bezpośrednio po każdej próbie wszyscy brali udział w teście sprawdzającym poziom motywacji do zarabiania pieniędzy. Badani mogli wybrać, czy wykonać łatwiejsze, czy trudniejsze zadanie i zarobić odpowiednio mniej lub więcej pieniędzy. Zdanie łatwiejsze polegało na przyciskaniu klawisza spacji na klawiaturze małym palcem niedominującej ręki 30 razy w ciągu 7 sekund. Można było za to otrzymać 50 pensów. W trudniejszym wariancie trzeba było przycisnąć klawisz spacji 100 razy w ciągu 21 sekund, za co można było zarobić od 80 pensów do dwóch funtów.

– Wielokrotne wciskanie klawisza jednym palcem nie jest trudne, ale wymaga pewnego wysiłku, dlatego jest to użyteczny test na motywację – komentuje współautor pracy prof. Val Curran.

Okazało się, że pod wpływem odurzających oparów konopi badani byli mniej skłonni wybierać trudniejszą opcję (42 proc. wyborów), niż po wdychaniu oparów bez kanabiodiolu (50 proc. wyborów).

W drugim eksperymencie udział wzięło 20 osób uzależnionych od marihuany i 20 osób, które nie były od niej uzależnione. Na 12 godzin przed badaniem uczestnicy doświadczenia nie mogli pić alkoholu i zażywać narkotyków, wolno im było jedynie palić papierosy i pić kawę. Następnie wszyscy wykonywali takie same testy motywacyjne, jak uczestnicy pierwszego eksperymentu. Nie odnotowano różnic w poziomie motywacji między obiema grupami.

Oceń treść:

Average: 7.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Przeżycie mistyczne

Las, środek nocy, podekscytowanie.

POCZĄTEK:
Zaopatrzyłem się w 6 gram filtrowanego C19H24N3O, oraz 15 tabletek po 30mg dekstrometorfanu na jedną tab, a dodatkowo kupiłem słuchawki i pobrałem muzykę satanistyczną by lepiej wkręcić halucynacje. Plan był prosty, około 20 przejdziemy się do lasu i tam mamy spędzić całą noc. Wraz z Moimi dwoma kompanami Krzysiem & Damianem (imiona zmienione) byliśmy zadowoleni. Krzyś miał przy Sobie dodatkowo dopalacze z kanna ab-pinaca, ustaliliśmy że Krzyś bierze dopalacze a my C19H24N3O (+ Ja dodatkowo te 15 tabletek).

  • Muchomor czerwony

17.02.2007

Tym razem naprawdę doświadczyłem najpotężniejszego tripa w życiu, a jeśli miałbym go do czegoś porównać to raczej do historii w rodzaju śmierci klinicznej z wątkami pobocznymi, niż do działania jakiejkolwiek substancji... przy czym nie mam na myśli jakiegoś psychodelicznego harmidru nie do ogarnięcia i spamiętania. Po prostu nieprawdopodobnie potężna, logiczna, emocjonalna, euforyczna i przerażająca podróż do- i z- pewnego miejsca z którego nie chciałem wracać.

  • Mefedron

Wiek: 20lat

Dawka: bliżej nieokreślona. ;p

Doświadczenie: alkohol, tytoń, konopie, DXM, kofeina, LSD, XTC, 2C-E

S&S: Pierwszy raz z mefedronem. Nieco mieszane uczucia. Z jednej strony byłem zmęczony i było sporo (jak na mnie) jarania w tamtym czasie, z drugiej strony nowa substancja, empatogen, szansa na pozytywne doświadczenie. Ostatecznie nakręciłem się na to drugie.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, zajebiści ludzie obok mnie, zero stresu.

Faza właśnie odpuściła i na obecna chwię czuję tylko przyjemny lekki zjazd fazy. 

Jakiś czas temu planowałam spróbować Benzy jednak jakoś nie było okazji. Akurat dzisiaj spotkałam się z zaufanymi osobami które w dodatku chętnie również by coś zarzuciły. Mieszkanie było całkowicie puste więc bylismy tylko we 3 bez obawy o przysłowiowy przypał. Z samego rana przygotowałam Benzy do szamania więc na pojawienie sie gości było już gotowe. Spotkalismy sie około 16-17 godziny, zarzuciliśmy praktycznie zaraz po tym.