Aresztowano podejrzanych o przemyt 400 kg kokainy

Przedsiębiorcom z Warszawy grozi do 15 lat więzienia.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

2818
Gdański sąd aresztował w sobotę dwóch przedsiębiorców z Warszawy podejrzanych o przemyt do Polski ponad 400 kg czystej kokainy. Grozi im do 15 lat więzienia.

O aresztowaniu w sobotę po południu 56-letniego Jerzego B. i 52- letniego Andrzeja B. poinformował PAP przewodniczący IV Wydziału Karnego Sądu Rejonowego w Gdańsku, Rafał Strugała.

W piątek Prokuratura Okręgowa w Gdańsku postawiła im zarzuty związane z przemytem do Polski ponad 400 kg kokainy, za co grozi do 15 lat więzienia.

Próbę przemytu kokainy udaremniono w nocy ze środy na czwartek w porcie w Gdyni. Narkotyki przypłynęły do Polski z Wenezueli na holenderskim statku. Kontrabanda miała trafić do warszawskiej spółki z branży budowlanej.

Kokaina znajdowała się w specjalnym zbiorniku umieszczonym w ważącym kilkanaście ton "urządzeniu do odsiarczania ropy naftowej". Operacja przecinania przez strażaków wykonanego z wysokogatunkowej stali pancerza zbiornika trwała ponad 12 godzin. Kokaina była w okołokilogramowych paczkach.

Według policji, czarnorynkowa wartość przejętej kokainy wynosi 79 milionów złotych. Przechwycony narkotyk jest bardzo dobrej jakości i po jego rozprowadzeniu, "na rynek" trafiłaby ponad tona środków odurzających.

Policja uważa, że przechwycenie transportu to jeden z największych sukcesów polskich służb w zwalczaniu narkobiznesu.

Kontrabandę udaremnili funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego i gdyńskiej Izby Celnej przy współpracy gdańskiej prokuratury.
(aka)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

szczwany (niezweryfikowany)
YUMMMMMMYYYYY !!!
Mario (niezweryfikowany)
teraz to koks dopiero pójdzie w góre
czesator (niezweryfikowany)
ee...nie bedzie az tak zle, jakos sie nadrobi straty :D
Sami...CzEsAtOrKa (niezweryfikowany)
To co chciałam napisać to to że nie lubię guzłów ja je poprostu kocham!!!Fetka też może być!!!Wtedy jest mega Hardcore!!!:D Fajnie czeszą główkę,lubię to,ale pamiętajcie wszystko jest dla ludzi,ale z głową,nie można przesadzać...Tym którzy tego nie brali,nie brali żadnego ścierwa nie polecam,ale tym którzy mieli już z tym styczność zalecam nie przesadzanie :D Dragi są zajebiste do czasu!!!Pamiętajcie....
Czytacz (niezweryfikowany)
Brawa dla przedsiebiorczych panow z Warszawy.To byl interes na swiatowym poziomie:ilosci i metoda(zaspawane w stali - nie do wywachania).Szkoda,ze sie nie udalo. <br>Czemu sie nie udalo?Nasz kraj niestety kapusiami stoi,wiecej ich,niz muchomorow w lesie.Moze byla tez informacja od Holendrow? <br>a polska policja wziela cala chwale dla siebie? <br>Niedawno chwalili sie &quot;wielka &quot; afera:20-u <br>studentow przez dwa lata z gora,przywiozlo <br>kilka kilo trawy albo haszu,co dawno wypalili; <br>ale jeden z nich,ktoremu to szkodzilo - opowiedzial o tym wszystkim.To byl przemyt stulecia!
shahid (niezweryfikowany)
Brawa dla przedsiebiorczych panow z Warszawy.To byl interes na swiatowym poziomie:ilosci i metoda(zaspawane w stali - nie do wywachania).Szkoda,ze sie nie udalo. <br>Czemu sie nie udalo?Nasz kraj niestety kapusiami stoi,wiecej ich,niz muchomorow w lesie.Moze byla tez informacja od Holendrow? <br>a polska policja wziela cala chwale dla siebie? <br>Niedawno chwalili sie &quot;wielka &quot; afera:20-u <br>studentow przez dwa lata z gora,przywiozlo <br>kilka kilo trawy albo haszu,co dawno wypalili; <br>ale jeden z nich,ktoremu to szkodzilo - opowiedzial o tym wszystkim.To byl przemyt stulecia!
zenon platek (niezweryfikowany)
Brawa dla przedsiebiorczych panow z Warszawy.To byl interes na swiatowym poziomie:ilosci i metoda(zaspawane w stali - nie do wywachania).Szkoda,ze sie nie udalo. <br>Czemu sie nie udalo?Nasz kraj niestety kapusiami stoi,wiecej ich,niz muchomorow w lesie.Moze byla tez informacja od Holendrow? <br>a polska policja wziela cala chwale dla siebie? <br>Niedawno chwalili sie &quot;wielka &quot; afera:20-u <br>studentow przez dwa lata z gora,przywiozlo <br>kilka kilo trawy albo haszu,co dawno wypalili; <br>ale jeden z nich,ktoremu to szkodzilo - opowiedzial o tym wszystkim.To byl przemyt stulecia!
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)


Boje sie, ze zostane posadzony o pisanie kolejnego trip

reportu z zazycia liscia laurowego czy wypalenia pol

papierosa mentolowego, ale co tam. Subiektywnych opisow

dzialania GBL ci u nas niedostatek, to sprobuje cos

splodzic.



Wczoraj mialem okazje przywalic troche GBL. A wygladalo

to tak:


  • 16:40 2ml

  • 17:00 1ml



  • Mieszanki "ziołowe"
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Zmienne.

Moja "przygoda" z dragami potoczyła się dość szybko. Zaraz po
pierwszych próbach z marihuaną, z braku środków i nadmiaru dostępu do
informacji (ukłony w stronę hajpa, choć nie tylko) swoją fascynację
skierowałem na szersze tory. Najpierw sięgnęłem po gałkę
muszkatołową(po pierwszej wątpliwej próbie, kolejne przyniosły
zaskoczenie) i gaz zapalniczkowy, następnie DXM i powój błękitny -
ipomoea violacea. Był to dość specyficzny okres mojego życia, żeby nie
powiedzieć trudny. Ostatnia gimnazjalna, ja dotychczas "grzeczny"

  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

Początkowo dom kolegi, potem urodziny kumpla. Melancholijny nastrój, jak zwykle

Nie będę się przedstawiał, nie o to tutaj chodzi. W każdym razie muszę zaznaczyć, że moje życie jest dziwne, mimo dobrej sytuacji materialnej, sporej ilości znajomych, jestem osobą samotną. Nie, nie jest to żadna przechwałka. Mam jednego zaufanego przyjaciela (niech będzie S). Ale do rzeczy.

  • Kodeina
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Ogólnie spoko. Pozytywne nastawienie choć ogólnie w życiu strasznie chujowo.

Zaczęło się od tego, że w dniu wczorajszym miałem wielką ochotę na mefedron. Okazało się, że nie dało rady nic załatwić więc uwaliłem się Thiocodinem i piwem. Nie było źle ale nie było też dobrze. W nocy naszło mnie bardzo duże pocenie się. Może to jakaś reakcja choć nie sądzę bo ostatnio wiele rzeczy mieszam z alko.

Dziś siedziałem sobie spokojnie przed kompem, popijałem piwo, romyślałem. Nagle wpadła myś  - zadzwonię do kumpla, może coś ma. Miał. Podjechał, dał. Jest dobrze.

randomness