Amfetamina w mieszkaniu

Policja zatrzymała pracownicę Ogniska Wychowawczego w Gdańsku. W mieszkaniu kobiety znaleziono narkotyki i ostrą amunicję.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1363

Sto sześćdziesiąt porcji amfetaminy i czterdzieści sztuk ostrej amunicji wpadło w ręce gdańskich funkcjonariuszy. Po przeszukaniu mieszkania zatrzymali 28-letnią Dorotę R. i jedenaście lat starszego Krzysztofa D. Zatrzymana kobieta okazała się pracownicą Ogniska Wychowawczego nr 3 w Gdańsku. - Ta pani nie miała kontaktu z młodzieżą - mówi rzecznik prasowy MOPS Sylwia Ressel. - Była starszym referentem, zajmowała się pracami biurowymi.

Dorota R. w Ognisku pracuje od ponad pięciu lat. Współpracownicy nie chcieli się na jej temat wypowiadać.

Według policyjnych szacunków, narkotyki na czarnym rynku są warte ponad 4 tys. złotych. Dorota R. i Krzysztof D. zostali zatrzymani. Według gdańskiej policji sprawa jest rozwojowa, możliwe, że będą kolejne zatrzymania.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

skIp. (niezweryfikowany)

zawsze, jak czytam takie art., zastanawiam sie ile to jest porcja wg. policji ;] sztuke palenia mozna podzielic na _porcjo_cybuszki_ i trzymac w oddzielnych taszkach w kieszeni - ciekawe ile im wyjdzie _porcji_ ;]
CHWDP (niezweryfikowany)

!160 porcji lepiej brzmi niż 16 gram
zib (niezweryfikowany)

Niee bez jaj to naprawde zakrawa o skondal... <br>nawet nie wiedziaBem |e znam taki mdre wyrazy jak &quot;zakrawa &quot; ;P
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Retrospekcja

Noc, wystylizowany do podróży pokój, odpowiedni strój, podniecenie i duży niepokój związany z dawką.

No i w końcu do tego doszło, lata czytania neurogroove oraz serwisów pokrewnych wreszcie doprowadziły mnie do mojego własnego trip raportu.

 

Miał to być mój 4 raz z tryptaminami, a drugi raz z 4-ho-met i stwierdziłem, że dalsze bawienie się w próbowanie dawek traci już sens, jeśli rzeczywiście chcę zacząć DOŚWIADCZAĆ, a nie ślizgać się po powierzchni doświadczenia. Można powiedzieć, że byłem gotów na wszystko, od totalnej euforii, do najgłębszego badtripa (którego oczywiście prorok mi nie poskąpił, hehe).

 

  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

Off Festival 2013 w Katowicach, ostatni, niedzielny dzień; dobry humor, pozytywne nastawienie, lekka niepewność co do dawki. Ja i mój starszy brat - M.

Wszystko stało się ostatniego dnia, pamiętnego dla mnie festiwalu w Kato. Pamiętnego z wielu róznych względów, które dla czytelników mogą być średnio ciekawe - zatem przejdźmy do niedzielnego poranka. Rano, po przebudzeniu i wstępnym ogarze, ruszyliśmy na lekkie śniadanie, a nastepnie na teren festiwalu. Siedząc na trawie przed główną sceną pytam M. :

- To jak z tymi kwadratami ?

-  W sumie czemu nie, ale na poczatku wrzuciłbym połówke, i zobaczył co się będzie działo.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Z kumplem, wieczorkiem koło 22, nad rzeką w małym lesie Ucieszony ze spotkania, rozbawiony, pełen energii

Zacznę od tego, że to mój pierwszy raz jak opisuję trip, więc wybaczcie za jednorazowe błędy. 

 

Przed tripem.

Poszedłem z kumplem nad rzekę, bo uznaliśmy, że będzie tam cicho, ciemno i mało ludzi. Wzięliśmy se po lufce i zjaraliśmy. Kumpel jest tutaj mało istotny, więc nie dałem jego dawkowania. 

 

Trip. 

Jeszcze nie weszło do końca. Szliśmy sobie obok rzeki wśród drzew, a że to był pierwszy raz kolegi, to wciąż mnie pytał o zagadki do sprawdzenia stanu trzeźwości umysłu, po czym stwierdziłem ze sobie zapalę papierosa. 

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • Pierwszy raz

S&S dobry, trip zaczął być planowany już wiele dni wcześniej i zadbaliśmy o dobre otoczenie i parę dni wolnego, oczekiwania jak najbardziej dobre, chęć miłego spędzenia wspólnych urodzin oraz z mojej strony poznania działania LSD i MDMA

Dzień 1

Przyjechałem do pewnego miasta w sobotę wieczorem. Z peronu odebrała mnie XYZ. Zaczęliśmy od przygotowania do tripa. Zrobiliśmy zakupy na kolację i kupiliśmy słodycze na niedzielę. Wspólne sprzątanie było ważnym elementem dla mojego S&S, bo pomogło mi bardziej poczuć się jak w domu. Jak już wszystko było gotowe to XYZ poczęstowała mnie ziołem, walnąłem jedno wiadro i po chwili zrobiło mi się miękko. Miałem potrzebę się położyć, a następnie zaczęło się nasilać działanie.