Amfa w lodówce, amfa w słoiczkach po dziecięcym papu...

Osoby dramatów: 21- i 26-latek z lubelskiego (21+450 gramów) i 46-latek z zachodniopomorskiego (40 gramów)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio Lublin/DaCh
Onet Wiadomości/sp

Odsłony

364

21-latek z gminy Radzyń Podlaski miał przy sobie 21 gramów substancji, jak się później okazało zakupionych od drugiego zatrzymanego. U 26-latka w mieszkaniu było 450 gramów amfetaminy.

26-latek obędzie odpowiadał za posiadanie znacznych ilości narkotyków i udzielanie ich innym. Mężczyzna już usłyszał zarzuty i dzisiaj doprowadzony zostanie do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu.

Wobec 21-latka z gminy Radzyń Podlaski prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Teraz o dalszym losie mężczyzn zadecyduje sąd. Posiadanie znacznej ilości substancji psychotropowych zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.

(Radio Lublin)

***

Zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków usłyszał wczoraj 46-letni mieszkaniec Koszalina. Funkcjonariusze odkryli prawie 40 gramów amfetaminy ukrytych w lodówce jego mieszkania. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności - informuje zachodniopomorska policja.

W ramach prowadzony czynności policjanci dotarli do 46-latka z Koszalina. W trakcie przeszukania mieszkania funkcjonariusze w lodówce odkryli znaczną ilość narkotyków. Mężczyzna schował tam prawie 40 gramów białego proszku, który policjanci zabezpieczyli. Po badaniach okazało się, że jest to amfetamina.

Mężczyzna został zatrzymany. 46-latek usłyszał już zarzuty. Został wobec niego zastosowany również policyjny dozór. Dilerowi grozi do 10 lat aresztu - czytamy na www.zachodniopomorska.policja.gov.pl.

(Onet Wiadomości)

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-APDB
  • Pozytywne przeżycie

Pokój, w którym czuje się bezpiecznie i dobrze, chociaż jest trochę zimno. Dobry nastrój, związany z zrealizowaniem pewnych celów. Fizycznie czułem w miarę dobrze. Towarzyszyły mi 3 osoby.

5-APDB (inne nazwy: 3-Desoxy-MDA, EMA-4)

Load: 
5-APDB zadziało na mnie szybko. Wejście było bardzo gwałtowne, w pewnym momencie nawet pomyślałem, że przesadziłem z dawką gdyż czułem ucisk w klatce piersiowej i było mi trochę słabo. W ciągu kolejnych minut jednak objawy te ustąpiły a działanie substancji się ustabilizowało. Żadne inne niż wyżej wymienione dolegliwości nie wystąpiły. Podsumowując jednym zdaniem bodyload był praktycznie nieodczuwalny.

  • MDMA (Ecstasy)


  • Bieluń dziędzierzawa
  • Przeżycie mistyczne

Późną nocą, w domu, będąc sam postanowiłem przeżyć tripa razem z tą magiczną roślinką. Wiedziałem że nic mi nie będzie gdyż miałem już za sobą parę prób mających na celu dostosowanie odpowiedniej dawki. Byłem przygotowany psychicznie na dobrego tripa. Chciałem pierwszy raz doświadczyć na własnej skórze czym są halucynacje. Czułem się dobrze.

Godz. 23:00

Przez 15 minut szamałem nasiona popijając wodą.

Godz. 00:30

Gorzki smak i brak śliny dawały się mocno we znaki.
Zaczęły się problemy z przełykaniem, lecz byłem na to przygotowany.
Do tej pory nie działo się nic nadzwyczajnego poza tym że nie czułem się fizycznie dobrze z powodu suchości w całej jamie ustnej.

Godz. 02:00

  • DOC
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA

Domówka, kilkanascie osób każdy naćpany, głośna muzyka techno / electro

Po tym tripie ledwo uszliśmy z życiem, całość trwała od soboty do około wtorku. Całość postaram się opisać w wielkim skrócie. Był to Mój największy i najbardziej niebezpieczny trip w życiu.

Sobota 17:00, T:00

Zarzucam z Damianem 4mg doca, i udajemy się do reszty ekipy która czeka na pixy. Później idziemy na impreze do jednego z nas.

Sobota 21:30 - 23:00, T:3:30 / 5:00