Alkoreksja - cięcie kalorii, by móc pić alkohol

Terminu "alkoreksja" po raz pierwszy użyto w 2008 roku. Opisano nim zaburzenie odżywiania objawiające się tym, że osoba chora chce być szczupła przy jednoczesnym piciu alkoholu, więc nakłada na siebie restrykcje żywieniowe.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Elle.pl

Odsłony

239

Alkoreksja to zaburzenie odżywiania, o którym jeszcze niewiele się mówi. Niestety problem jest tak popularny, jak bigoreksja, ortoreksja czy bulimia.

Alkoreksja - nowe zaburzenie odżywiania pośród młodych kobiet

Zaburzenia odżywiania nie ograniczają się wyłącznie do anoreksji czy bulimii. W dobie Internetu jest ich coraz więcej. Żyjemy w biegu i robimy wszystko, by wyglądać oraz czuć się perfekcyjnie. Tak, jak dziewczyny ze zdjęć z Instagrama, które mają idealne sylwetki. Jak one to robią, skoro ciągle jedzą bajkowe desery, a bąbelki piją już do śniadania? Modelki pojawiające się na salonach też nie oszczędzają sobie drinków. Jednak ich figura nie przestaje zachwycać. Czy zatem alkohol faktycznie tuczy?

Niestety, napoje wyskokowe mają wiele kalorii - ich regularne spożywanie zwiększa masę ciała. Wiedzą o tym osoby chore na alkoreksję, które dla możliwości picia alkoholu decydują się na niskokaloryczną dietę. Przyjmowanie mniejszych ilości jedzenia ma pozwolić im wypić więcej procentów, bez obaw o przybranie na wadze. W końcu drinki to "nadprogramowe kalorie", najszybciej odkładające się w boczkach. Szczególnie, gdy w trakcie picia sięgniemy po fast food. Alkoreksja najczęściej dotyczy młodych osób, które pod presją otoczenia chcą być szczupłe, jednak nie kosztem dobrej zabawy. Dla wyglądu wolą nadszarpnąć swoje zdrowie, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Jakie są pierwsze objawy tej choroby oraz faktyczny wpływ na organizm? Sprawdź, czy ten problem nie dotyczy ciebie lub twojego najbliższego otoczenia.

Alkoreksja: skąd się wzięła?

Terminu "alkoreksja" po raz pierwszy użyto w 2008 roku. Opisano nim zaburzenie odżywiania objawiające się tym, że osoba chora chce być szczupła przy jednoczesnym piciu alkoholu, więc nakłada na siebie restrykcje żywieniowe. Dzięki ograniczeniu jedzenia może wypić więcej trunków, bez obaw o dodatkowe kilogramy. Taka "dieta" skutkuje niedożywieniem. Chorzy zaczynają cierpieć na niedobory energii, białka, węglowodanów, tłuszczów, witamin oraz niezbędnych składników mineralnych. Organizm staje się odwodniony i wyniszczony.

Alkoreksja: jakie niesie ryzyko dla zdrowia?

Z czasem alkoreksja zaczyna prowadzić do poważnych zaburzeń hormonalnych. Powoduje zanik lub opóźnianie się miesiączki, naraża serce na choroby, przyczynia się do gorszej mineralizacji kości (co jest szczególnie niebezpieczne u młodych dziewcząt) oraz zaburzeń gospodarki wodno-elektrolitowej. Zwiększa łamliwość paznokci i wypadanie włosów, na skutek niedoborów witamin. Pogarsza cerę i powoduje opuchnięcie twarzy, co również niekorzystnie wpływa na wygląd.

Alkoreksja: skutki choroby

Uboga dieta oraz nadmiar alkoholu nieodwracalnie uszkadza narządy wewętrzne, w szczególności wątrobę i trzustkę. Chory zaczyna miewać depresyjne stany na skutek niedoboru witaminy B1, która chroni układ nerwowy. Pojawiają się zaburzenia emocjonalne, zmiany skórne czy stany zapalne błony śluzowej i żołądka. Alkoreksja sprawia, że wpadamy w nałóg picia - zwiększamy swoją tolerancję na alkohol. Zaczynamy sięgać po kieliszek częściej, niż tylko w weekendy. To nasz nowy lek na stres.

Alkoreksja: pierwsze sygnały

Łatwo zdiagnozować anoreksję i bulimię - o tych chorobach mówi się od lat. Jednak w przypadku alkoreksji pierwsze symptomy nie są takie oczywiste. Warto więc najpierw sprawdzić siebie, a potem swoje najbliższe otoczenie, by wychwycić niepokojące objawy. Jednym z nich jest regularne głodzenie się przed imprezą, żeby móc wypić więcej kalorii. Jeśli taka sytuacja często się powtarza, potraktuj ją jako ostrzeżenie. Kolejnymi sygnałami może być głodzenie się w trakcie spożywania alkoholu, liczenie kalorii zamawianych trunków, picie ziół przeczyszczających, zażywanie suplementów diety na redukcję masy ciała oraz forsowanie się ćwiczeniami. Często tak robisz? A może zaobserwowałaś podobne zachowanie u swojej przyjaciółki? Nie bagatelizuj tego problemu!

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Ruta stepowa

Peganum harmala (Esphand; Haoma; Ruta stepowa)


ver.1.0.0








Peganum harmala - rysunek


  • Bad trip
  • Marihuana
  • MDMA

Impreza techno po 13 godzinach pracy z najlepszym przyjacielem. Nastrój pełen ulgi z powodu zakończonej właśnie pracy oraz zmęczenie z tego samego powodu. Chęć relaksu, odrealnienia . Żołądek pusty wedle zaleceń.

Cały raport jest moją próbą poradzenia sobie z tym przeżyciem i przetrawienia go w głowie raz na zawsze. Nie uważałem się nigdy za człowieka o mocnej głowie i zawsze traktowałem przyjmowane substancje z należytym respektem i ostrożnością. MDMA było dla mnie po prostu za mocnym przeżyciem , na które zdecydowałem się w nieodpowiednim miejscu ,które już od 1.5 miesiąca ciąży mi na sercu i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ale od początku..

  • Inne

Rok temu otrzymaliśmy z dziewczyną sadzonkę Turnera diffusa jako prezent do nowego mieszkania . Wiedziałem o afrodyzjakalnym działaniu tego ziółka , ale moja kobieta jest wielką miłośniczką roślin i nie pozwalała mi nawet skubnąć listka z jej zielonego pupilka . Wreszcie kilka tygodni temu przyszedł czas , aby damianę troszeczkę przyciąć , gdyż wyrosła z niej prawie 1,5 metrowa smukła panienka , a przycinanie pomaga w rozkrzewianiu się .

  • Marihuana

To była ostatnia sobota. Zwyczajny ciepły majowy dzień. Przynajmniej tak mi się wydawało. Około 17 wpadła do mnie dziewczyna. Postanowilismy spalić bata.

I tak tez miało być tym razem.

Pech chciał ze brakło nam bletek. Zmuszeni byliśmy więc polecieć ze szkła.

Osobiście nie przepadam za tą metodą ale cóż było robić.


Ubiłem duże działo zwyczajnej lufki. Dawka mniejsza przecież niz w joyu. Przysmażylismy to z myślą o następnej. Nic ztego.