8 kilogramów kokainy na statku w Gdańsku

Około 8 kilogramów kokainy o wartości rynkowej około miliona złotych wykryto na statku Green Freezer, który zawinął do Gdańska

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2958

Rzecznik prasowy komendanta morskiego oddziału straży granicznej komandor porucznik Grzegorz Goryński poinformował, że ładunek znaleziono podczas kontroli granicznej w nadbudówce na statku. Green Freezer przypłynął do Polski z Ekwadoru.

Na razie nikt z członków załogi nie został aresztowany. Trwa śledztwo w tej sprawie.

podesłał overspinner, dzięki!.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

yyy (niezweryfikowany)
..tego statku.
Prz. (niezweryfikowany)
Kurna..Znowu trójmiasto...Gdzie ja mieszkam...Geez :p
Alternatywa (niezweryfikowany)
Kurna..Znowu trójmiasto...Gdzie ja mieszkam...Geez :p
ptak (niezweryfikowany)
Troche koksu zawsze sie przyda :> Ladnie sianka musieli wylozyc :P
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

 
 

  • Morfina
  • Pierwszy raz

Podekscytowanie, lekka nuta strachu jak to bywa przy świeżej substancji.

Całość tripa spędzam w łóżku - moja ulubiona forma przyjmowania opiatów.

 

Calkiem niedawno w moje ręce wpadła tabletka MST100 od Mundipharma wraz z pregabaliną oraz Dormicum. Po zawodzie jakiego doznałem po zażyciu Midazolamu, dzień oizniej zdecydowalem się na strzał z majki. Mam wyżej średnią tolerancję ze względu na spore ilości oksykodonu zażywane dosyć często w ostatnich dniach - przerzuciłem się tylko i wyłącznie na strzykawki z powodów ekonomicznych. Mam również na bieżąco dojście do nowego sprzętu więc czemu nie?

 

22:40

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Lekki strach, niepewność, niedowierzanie.

Witam szanownych towarzyszy, dzisiaj postanowiłem opisać wam moje dawne przeżycie- pierwsze kontakty z gałką muszkatołową. Wcześniej myślałem, że nie ma nawet co opisywać, bo trzymało mnie zaledwie 3-4 godziny, ale po czasie dochodzę do wniosku, że jednak było to coś na swój sposób wspaniałego.

  • DOC
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA

Domówka, kilkanascie osób każdy naćpany, głośna muzyka techno / electro

Po tym tripie ledwo uszliśmy z życiem, całość trwała od soboty do około wtorku. Całość postaram się opisać w wielkim skrócie. Był to Mój największy i najbardziej niebezpieczny trip w życiu.

Sobota 17:00, T:00

Zarzucam z Damianem 4mg doca, i udajemy się do reszty ekipy która czeka na pixy. Później idziemy na impreze do jednego z nas.

Sobota 21:30 - 23:00, T:3:30 / 5:00

randomness