8 kilogramów kokainy na statku w Gdańsku

Około 8 kilogramów kokainy o wartości rynkowej około miliona złotych wykryto na statku Green Freezer, który zawinął do Gdańska

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

2965

Rzecznik prasowy komendanta morskiego oddziału straży granicznej komandor porucznik Grzegorz Goryński poinformował, że ładunek znaleziono podczas kontroli granicznej w nadbudówce na statku. Green Freezer przypłynął do Polski z Ekwadoru.

Na razie nikt z członków załogi nie został aresztowany. Trwa śledztwo w tej sprawie.

podesłał overspinner, dzięki!.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

yyy (niezweryfikowany)

..tego statku.
Prz. (niezweryfikowany)

Kurna..Znowu trójmiasto...Gdzie ja mieszkam...Geez :p
Alternatywa (niezweryfikowany)

Kurna..Znowu trójmiasto...Gdzie ja mieszkam...Geez :p
ptak (niezweryfikowany)

Troche koksu zawsze sie przyda :> Ladnie sianka musieli wylozyc :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Set & Setting: kwietniowe popołudnie, odosobniona altanka nad rzeczką, nastroje w miarę wyluzowane, chęc wychilowania się po szkole i chęć przeżycia ostrej fazy (palilismy wtedy codziennie od jakichs 2 tygodni)

-Możliwie dokładne dawkowanie: spalilismy około 0,2g (3 nabicia do cieńszej strony lufki) zajebiscie mocnego Haszu na 2 osoby, z lufki

  • Diazepam
  • Kodeina
  • Lorazepam
  • Retrospekcja
  • Zolpidem
  • Zopiklon

Przedmowa

Piszę ten raport będąc pod wpływem Diazepamu 20 mg i fosforanu Kodeiny 300 mg.

Jestem sam w domu. Jest godzina 20:27. Spisuję moje myśli na bieżąco, ponieważ jutro najprawdopodobniej nie będę tego pamiętał. Mój raport nie będzie typowym opisem tripu, lecz wyznaniem z ostatnich lat mojego zycia.

 

Treść właściwa

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie było takie by poznać siebie. Moją intencja były pytania : Kim jesteś ? oraz Po co tu jesteś ?

Umówiłem się z kumplem, że przyjdę do niego na cały dzień ( niedziela ). Wcześniej oczywiście zrobiłem zakupy byśmy mieli coś do jedzenia na obiad oraz jakieś picie. Jest godzina 9 rano, wstępnie umówiliśmy się, że od razu po przyjściu zarzucamy kwasa i czekamy na efekty. Jednak zleciało nam trochę czasu i ostatecznie zażyliśmy go ok 9:40. Według K. miał on wyraźny gorzki smak, z tego co wyczytaliśmy wcześniej to gorzkość świadczy o tym, że nie jest on czysty, natomiast ja smaku w ogóle nie poczułem. Może dlatego, że wcześniej wypiłem kubek kawy.

  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Rozluźniony, spokojny, "słoneczny, siebiepewny i rad", brak jakichkolwiek lęków/przekonań/oczekiwań względem tripa; mnóstwo znajomych i przyjaciół wokół, kolorowy dom, szary garaż, zimno przez większość czasu.

11.11.2011