REKLAMA




8 kg soli do kapieli w myjni

Policjanci zajmujący się na co dzień przestępczością pseudokibiców dowiedzieli się, że na poznański rynek narkotykowy dostarczany jest mefedron... tak zaczyna się nasza epicka opowieść.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Wielkopolska
Andrzej Borowiak

Odsłony

942

Aż osiem kilogramów narkotyków znaleźli policjanci z KWP w Poznaniu. Były one schowane na terenie jednej z myjni samochodowych w Poznaniu. W związku z tą sprawą został zatrzymany jej właściciel. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Policjanci zajmujący się na co dzień przestępczością pseudokibiców dowiedzieli się, że na poznański rynek narkotykowy dostarczany jest mefedron. Weryfikując informacje wpadli na trop, który wiódł do jednej z poznańskich myjni samochodowych. Po zapoznaniu prokuratorów z Prokuratury Rejonowej Poznań Grunwald z materiałami dowodowymi zaplanowana została realizacja sprawy.

Policjanci operacyjni i dochodzeniowcy z KWP w Poznaniu weszli z nakazem przeszukania na teren myjni samochodowej. Podczas poszukiwań wykorzystano specjalnie szkolonego do wykrywania narkotyków psa z poznańskiej Izby Celnej. To on wywęszył kilkanaście opakowań z brunatnym proszkiem lub silnie skrystalizowaną substancją. Naklejki na niektórych opakowaniach mówiły, że jest to sól do kąpieli. Zachowanie wyszkolonego psa wskazywało jednak na co innego. Wstępne badania chemiczne wskazały, że jest to aż 8 kg mefedronu. Wartość tak dużej partii narkotyków jest oceniana przez policjantów na co najmniej 320 tys. złotych. Policjanci znaleźli także ponad 100 tys. złotych w gotówce.

W związku z tą sprawą został zatrzymany właściciel myjni samochodowej. Na podstawie materiałów dowodowych prokurator przedstawił mu zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków i handlu nimi. Za tego rodzaju przestępstwo grozi mu kara nawet 12 lat więzienia.

Mefedron to bardzo silnie uzależniający narkotyk. Oferowany jest do sprzedaży przez dilerów w postaci proszku, kryształków, tabletek albo kapsułek. Po zażyciu działa podobnie do ecstasy i kokainy. Wcześniej był uznawany za dopalacz. Od 2010 roku w Polsce i w wielu krajach na świecie został wpisany na listę narkotyków.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Miła atmosfera, pozytywne nastawienie z mojej strony, piękny lasek i najlepsi towarzysze

Przygotowania:

Razem z 2 osobami utworzyliśmy małą ekipę do tripu z pigułkami (ona G, on K i ja).

Któregoś dnia umówiliśmy się że weźmiemy owe cukiereczki, które niestety albo stety mi pozostały z holandii, z której wróciłem. Miałem TYLKO 2  zielone heinekeny (które szczerze mógłbym brać codziennie) i 1 niebieską WB, która była dla mnie bardzo słaba bo pamiętam,  że musiałem wziąć 1.5 by poczuć cząstkę działania jak w heinekenie ale mniejsza :P 

Generalnie na całą zabawę umówiliśmy się po lekcjach :D

Zabawa... AKCJA? 

  • Efedryna

Moja przygoda z Tussim zaczęła się wczoraj :) Wcześniej wyżerałam tylko Tramal, pozostawiony przez babcię w spadku :), ale Tramal się skończył i zmuszona zostałam do szukania innych tableteczek. Poczytałam sobie trochę waszych tekstów i postanowiłam następnego dnia wybrać się na spacer po aptekach, aby kupić Antidol i Tussipect. Niestety Antidolu nigdzie mi nie sprzedali ("lek z kodeiną bez recepty Pani chciała?"), no więc kupiłam 3 opakowania Tussiego. Jedno dla mnie, pozostałe 2 dla dwóch kumpeli.

  • Marihuana

Bardzo dawno temu wybrałem się na obóz żeglarski nad Wdzydze (to takie duże jezioro koło Kościeżyny - woj. gdańskie). Oczywiście na obozie ponowały jasne zasady: żadnego alkoholu, fajek, nie mówiąc już o dragach. A że organizator był trochę pojebany to przestrzegał tych zasad, w każdym razie trzeba było strasznie uważać. Do wyjazdu długo się przygotowywałem i ostatecznie zabrałem kilka lufek i ze 4 gramy dobrego skunika. Jedengo wieczora uznałem, że czas już iść przypalić. Było już ciemno i niepostrzeżenie mogłem się oddalić z obozu.

  • LSD-25


święta były u mnie w domu wyjątkowo skopane, apatia ogarniająca wszystkich i

wielka złość mamy na nas i cały świat. ale pojawiła się perspektywa $$ i

decyzja zapadła - Psychedeliczna Pasterka, transowa impreza. na zewnątrz

mokro (co to za święta bez śniegu???), pełnia... mhmm, to jest ten dzień!

dojechałem do klubu około 23 zaopatrzony w pół hoffmana i pół roleksa

(mdma), poszukałem niesamowitego znajomego który już zjadł hoffmana i po