72-letnia szczecinianka oskarżona o handel narkotykami

Policja aresztowała 72-letnią kobietę za dilowanie.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2395
72-letnia mieszkanka Szczecina została oskarżona o handel narkotykami. Sprzedawała je we własnym mieszkaniu. Kobietę aresztowano - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, Anna Gawłowska-Rynkiewicz.
Mimo podeszłego wieku zdecydowano się aresztować kobietę, ponieważ narkotyki sprzedawała także dzieciom - wyjaśniła rzeczniczka.
Z aktu oskarżenia, który prokuratura przekazała do sądu w Szczecinie, wynika, że kobieta handlowała narkotykami przez dwa lata - od 1999 roku do lipca 2001 roku. Pomagał jej w tym 40-letni syn, którego także aresztowano, oraz jego narzeczona, która przebywa na wolności. Prokuratura ustaliła, że sprzedali 365 porcji marihuany, 315 porcji amfetaminy i 270 tabletek ecstasy.
Za handel narkotykami grozi od 3 lat do 12 lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

blue blood (niezweryfikowany)

To wszystko wina zbyt niskich emerytur. Babcia chciała sobie tylko dorobić na boku... ;)
nephre (niezweryfikowany)

To wszystko wina zbyt niskich emerytur. Babcia chciała sobie tylko dorobić na boku... ;)
Anonim (niezweryfikowany)

hehe ja sam z 500 gietow od bogdana kupilem a przybili mu tylko 300 heheh co za psy jak wesza to nawet porzadnie wyweszyc nie potrafia :p
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne


to bylo moje pierwsze starcie z opiatami (wczesniej jedynie zdazalo mi sie

lechtac receptory opioidowe Tramalem). do wydobytego z glebi kuchennej szafy

garnka wsypalem 0,5 kg maku, ktory dzien wczesniej zakupilem w Biedronce

(Mak "Bakaliowy", kl. I, op. 250g, cena: jedynie 1,69 zl/szt.). zalalem go

wrzatkiem (ok. 500ml) i wycisnalem don jedna cytryne sredniej wielkosci

(teoretycznie powinno sie do tego celu uzywac 3-4 cytryn, ale niestety na

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

 

  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ciekawość na nowe doświadczenie, chęć pofazowania i czillery, posiadówka u kolegi.

A więc chciałem się z wami podzielić jaką wspaniałą substancją jest gałka muszkatołowa, a raczej zawarta w niej mirystycyna.

 

Chwilę po 16 przychodzę do koleżanki i mówię: ty, walę gałkę. A ona w lekki śmiech. Nie mogę się doczekać zabawy na 2 dni.

 

Wchodzę do kuchni i zaczynam gałkę tarkować prowadząc live na instagramie z przedsięwzięcia. No cóż 4 gałki zmielone więc zaczynam konsumpcję, zalewam to wodą przygotowaną i wypijam. W smaku jak popiół z miętą i posmakiem orzecha laskowego - można normalnie bełta puścić.

 

18:00 - Nic nie wchodzi.

  • Leonotis leonurus (wild dagga)


Hmmm... niby dwie rózne sprawy ale duzo podobieństw .