700 kg kokainy ukrytej w bananach trafiło do złego portu

Agencja Kyodo informuje, że w Japonii udaremniono największy przemyt w historii. Narkotyki znajdowały się na statku, który od kilku tygodni nie wypływał z doków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

realnefakty.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

224

Agencja Kyodo informuje, że w Japonii udaremniono największy przemyt w historii. Narkotyki znajdowały się na statku, który od kilku tygodni nie wypływał z doków.

Organy ścigania wszczęły śledztwo w związku z ujawnieniem znacznej ilości narkotyków. Jak wiadomo, zabezpieczona kokaina została ujawniona w jednym z kontenerów w porcie Yokohama. Narkotyki zostały schowane w skrzyniach z bananami.

Do sprawy przesłuchano całą załogę, jednak wszyscy twierdzą, że nie mają żadnego powiązania z odnalezionymi narkotykami.

Śledczy podejrzewają, że transport kokainy nie miał trafić do tego portu. Kontener mógł zostać wysłany tam przez przypadek, kiedy przemytnicy mieli problemy z odebraniem dostawy. Z tego powodu przez długi okres narkotyki znajdowały się cały czas na statku.

Służby celne informują, że na pokładzie znajdowało się 700 kilogramów kokainy, która została wyceniono na 14 mld jenów, czyli około 140 mln dolarów.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-I

22:30





Wciągnąłem do nosa około 5mg 2C-I. Dawka mała, ale ten sposób działa 2x silniej niż doustne podanie, a niektórzy są zadziwiająco wrażliwi na 2C-I, więc wolałem nie ryzykować z całymi 20mg doustnie.


Po około 5 minutach nos zaczął strasznie piec. To zupełnie coś innego niż przy podaniu doustnym, fenetyloaminy nie są chyba przeznaczone do takiej absorbcji.





22:45

  • MDMA (Ecstasy)

Kolka bralem wczesniej 2 razy w ciagu 2 lat, nie mialem wtedy specjalnych

efektow, za drugim razem podzialalo moze z 2 godziny i przesiedzialem

caly trip na fotelu sluchajac psy-trance i minimal techno - nic

specjalnego.


Ladunek: 1 x motorola

  • alfa-PVP
  • Katastrofa

noc po ciężkiej tułaczce i śnie na ławce, zmęczenie, chęć jak najprędszego powrotu do domu i doprowadzenia się do porządku, jedno wielkie nieporozumienie po prostu

Maj 2015, istna tragedia. Dostałam od jakiegoś gościa na bilet do domu, ale kierowca w autobusie nie miał jak wydać, więc musiałam kupić dwa, w związku z czym znowu mi brakowało tych 2zł na pociąg. W kieszeni paczka z ostatnim papierosem, zapalę sobie pod dworcem i poszukam wzrokiem ofiary, która byłaby chętna dorzucić mi się do tego nieszczęsnego biletu. Łowy przerwała mi jakaś starsza pani chcąca się dowiedzieć co nieco o historii miasta, w którym się znajdowałyśmy, ale niestety nie mogłam jej w tym pomóc, bo nasza wiedza na ten temat była raczej zbliżona do siebie.

  • 25C-NBOMe

pusty dom, dużo wolnego czasu, pozytywne jak zawsze nastawienie do tripa i te same oczekiwania

Moja przygoda z fenkami po starcie szybko nabrała tępa, bardzo mi się spodobały a na początku było tylko 25i-nbome, później postanowiłem próbowac reszty a narazie zatrzymałem się właśniena 25c-nbome i dziś będzie trip raport oraz kilka uwag co do 25i-nbome i 25c

09:50, sobota, rodzice wyjeżdżają do znajomych na prawie cały dzień więc cały dom jest tylko dla mnie, od razu wiem co robić przy takiej okazji i wyjmuję ostatni już blotter 1mg 25c-nbome schowany między pudełkami gier komputerowych na półce