REKLAMA




2.300 grzybków halucynogennych i pół kilograma marihuany w mieszkaniu 30-latka

Kara do 10 lat pozbawienia wolności grozi 30-latkowi, u którego w mieszkaniu policjanci znaleźli ponad 2.300 grzybków halucynogennych oraz ponad pół kilograma marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

koscierski.info
AL

Odsłony

211

Kara do 10 lat pozbawienia wolności grozi 30-latkowi, u którego w mieszkaniu policjanci znaleźli ponad 2.300 grzybków halucynogennych oraz ponad pół kilograma suszu marihuany. Wobec mężczyzny prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji i poręczenia majątkowego.

Policjanci z pionu kryminalnego kościerskiej jednostki, zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, natrafili na trop mężczyzny, który mógł posiadać środki odurzające. We wtorek dokonali przeszukania miejsca jego zamieszkania.

- Funkcjonariusze postanowili zweryfikować posiadane informacje i dokładnie sprawdzić wszelkie ślady prowadzące do podejrzewanego. Kryminalni namierzyli dom, w którym mieszkał mężczyzna i sprawdzili pomieszczenia. W trakcie przeszukania mieszkania funkcjonariusze znaleźli różnego rodzaju środki odurzające w postaci ponad 2300 ususzonych grzybków halucynogennych oraz suszu roślinnego w postaci marihuany o wadze ponad pół kilograma - informuje rzecznik kościerskiej policji, asp. Piotr Kwidziński.

- 30-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Zabezpieczone substancje zostały przekazane technikowi kryminalistycznemu, do dalszych badań. Na podstawie zebranego materiału dowodowego, śledczy przedstawił 30-latkowi zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków - dodaje.

Wobec mężczyzny prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego. 30-latkowi za posiadanie znacznej ilości środków odurzających grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.

Śledczy ustalają, skąd zatrzymany miał narkotyki i czy handlował nimi na większą skalę.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Rahciahu (niezweryfikowany)
Bandyta
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

bardzo pozytywne

Pomysł pojawił się już kilka lat temu, kiedy to usłyszałam o psilocybe mexicana, lub kolokwialnie mówiąc, “grzybach”. Wtedy jeszcze, był to tylko zamysł, małe ziarenko upchnięte gdzieś w świadomości. Absolutnie jestem zdania, że do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć, aby móc je w pełni doświadczyć. Tyle wstępu, przejdę teraz do mej relacji z tak zwanej wycieczki.
Wspomniane ziarenko, zakiełkowało po przeczytaniu relacji z tripu znajomego, spojrzałam wtedy na grzybki z innej perspektywy, zobaczyłam w tym nie tylko zabawę, ale i coś głębszego.

  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Miks

Wszystko co trzeba załatwione, spokój, nie wiedziałem co mnie czeka ponieważ to pierwszy taki mix, więc nie miałem też żadnych oczekiwań. Puste mieszkanie, 16.20-19.20 słuchanie muzy.

16.20 - 300mg DXM - 5 tabletek co 5 minut.

Doczekałem się! Współlokatorzy wyjechali do domów na święta i całe mieszkanie dla mnie! Zasiadłem wygodnie przed komputerem wypijając wcześniej kubek mocnej kawy i rozpocząłem zarzucanie.

 

18.45 - Pierwsze efekty DXM

Pierwsze efekty pojawiły się już o 18.45 i dex działał coraz mocniej. Przez chwilę nawet zacząłem się zastanawiać czy zarzucanie dzisiaj całej 900 to dobry pomysł, ale odgoniłem od siebie złe myśli i poczekałem jeszcze pół godziny.

 

  • Inhalanty

Opiszę jedno z ciekawszych przeżyć, które doświadczyłem po kleju. Osiagałem je stopniowo (za każdym kiraniem coraz bogatsze w szczegóły, głębsze, ciekawsze tym bardziej, iż był to cev.)


randomness