200 tys. Francuzów uprawia marihuanę

Ok. 200 tys. Francuzów uprawia marihuanę - pisze na pierwszej stronie dziennik "Le Figaro", powołując się na Francuskie Obserwatorium ds. Narkotyków i Uzależnień (OFDT).

a.

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1092
Ok. 200 tys. Francuzów uprawia marihuanę - pisze na pierwszej stronie dziennik "Le Figaro", powołując się na Francuskie Obserwatorium ds. Narkotyków i Uzależnień (OFDT). Gazeta precyzuje, że większość ludzi uprawia konopie indyjskie na małą skalę i zazwyczaj uchodzi to uwadze policji. Oprócz tego istnieją też prawdziwe fabryki narkotyków - zauważa. Dziennik przywołuje najnowsze spektakularne odkrycia francuskiej policji: w Nimes na południu wykryto liczącą 200 metrów kw. plantację marihuany, wyposażoną w specjalistyczny sprzęt naświetlający, grzewczy i nawadniający. Produkcja przeznaczona była na potrzeby lokalnego rynku. Podobnie było w Tulonie, gdzie w pewnej willi odkryto całą linię produkcyjną. "Policjanci nie wierzyli własnym oczom" - pisze "Le Figaro". Dziennik przypomina też statystyki policyjne. I tak w zeszłym roku w związku z uprawą roślin narkotycznych przesłuchano około 1600 osób. Jedynie 115 zatrzymano za ich rozprowadzanie - dodaje.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Oksybutynina

Set & Setting: maj roku 2010, dobry humor, ciekawość przed nieznanym, wolny dom kumpla.

Dawkowanie: we trójke każdy po 35mg oksybutyniny (7 tabsów Ditropanu) oraz 20 acodin'u (później).

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, dekstrometorfan, thc, benzydamina, dimenhydrynat, mirystycyna, mieszanki ziół (dopy).

Opis trip’u:

  • Dimenhydrynat

wczoraj wieczorem zapodalem avio... niezbyt myslalem ze mnie poczesze ale po calym dniu szukania palenia w miescie (od 18 do 23) bylem z qmplem tak zdesperowany ze poszlismy do apteki i qpilismy po 4 paczki na glowe (20 tabletek jakby ktos nie wiedzial)...byla ~23:30...zaczelismy szukac miejscowki aby spokojnie to wtrymsic.w konu padlo na parapet jakiegos odludnego sklepu. okolo 24:00 zaczelismy czuc ze nas czesze...faza jak po kilku maszkach mj...ogolna beka...dziwne przemyslenia..pool godziny po tym postanowilismy sie przejsc...i wtedy to sie stalo.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

majowy las, ulice Warszawy nocą

12.30, mój pokój – ja i PZ wsypujemy gorzki proszek pod język. PZ pierwszy raz zażywa jakiekolwiek psychodeliki. Po 3 minutach popijamy wodą i udajemy się na peron, by pojechać do innej miejscowości, w której znajduje się wielki las. Już w czasie krótkiej drogi na pociąg PZ zaczyna mieć pierwsze efekty. Twierdzi, że głowa dziwnie go boli. Martwię się, to nieoczekiwane. Mówi, że ledwo idzie. Zastanawiam się, czy nie powinniśmy wrócić, jednak nie zrobiliśmy tego.

  • 4-ACO-DMT
  • Tripraport

Nastawienie do doświadczenia raczej pozytywne, chociaż wcześniej tego dnia mój nastrój wahał się od zadowolenia do żalu i złości. Moje mieszkanie, otoczenie bezpieczne, zatem byłam gotowa nawet na bardzo silne doznania.

Właściwie byłam już bliska rezygnacji z pisania tego raportu, ale ostatecznie po dzisiejszej lekturze zapisków innych użytkowników tego portalu jednak zmieniłam zdanie.