20-letni sprzedawca dopalaczy jednak za kratami

Finał trylogii. Sąd Rejonowy w Olsztynie ponownie rozpatrzył wniosek prokuratury o aresztowanie 20-letniego sprzedawcy dopalaczy. Kamil L. trafi do aresztu, gdzie spędzi najbliższe 3 miesiące.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

olsztyn.com.pl

Odsłony

149

Sąd Rejonowy w Olsztynie ponownie rozpatrzył wniosek prokuratury o aresztowanie 20-letniego sprzedawcy dopalaczy. Kamil L. trafi do aresztu, gdzie spędzi najbliższe 3 miesiące.

Przypomnijmy, 20 czerwca na polecenie prokuratury funkcjonariusze Policji dokonali przeszukania sklepu z dopalaczami położonego w Olsztynie przy ul. Jagiellońskiej. Zabezpieczono kilkaset paczek sprzedawanych tam środków oraz zatrzymano młodego sprzedawcę. Kamil L. usłyszał prokuratorskie zarzuty wprowadzenia do obrotu, pod postacią zafałszowanych produktów przeznaczonych do dioram modelarskich, szkodliwych dla zdrowia substancji spożywczych, psychoaktywnych, czym sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób, czyniąc sobie przy tym stałe źródło dochodu. 20-latek usłyszał również zarzut posiadania środków odurzających w postaci marihuany.

Pomimo wniosku prokuratora o aresztowanie 20-latka na trzy miesiące, sąd nie zdecydował się na taki krok tłumacząc, że czyn ten nie wyczerpuje znamion przestępstwa mówiącego o sprowadzeniu niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób poprzez wprowadzanie do obrotu szkodliwych substancji, środków spożywczych lub innych artykułów powszechnego użytku bądź też środków farmaceutycznych nie odpowiadających obowiązującym warunkom jakości. Sąd przyjął, powołując się na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 31 maja 2017 r., że tzw. dopalacze, podobnie jak środki odurzające i substancje psychotropowe, jako środki zastępcze nie spełniają definicji „środków spożywczych” czy też „żywności”.

20-latek wyszedł więc na wolność. Prokurator postanowił jednak złożyć zażalenie na decyzję sądu rejonowego, zaskarżając je w całości i wnosząc o zastosowanie wobec Kamila L. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Olsztyński sąd okręgowy rozpoznał zażalenie prokuratora i uchylił postanowienie sądu pierwszej instancji. Nakazał tym samym ponowne rozpoznanie.

Wczoraj, po ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Okręgowy w Olsztynie uchylił postanowienie o braku aresztu dla sprzedawcy dopalaczy i wydał nakaz natychmiastowego doprowadzenia mężczyzny do zakładu karnego. W chwili obecnej policjanci wykonują szereg czynności mających na celu ustalenie miejsca pobytu mężczyzny i zatrzymania go. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Dobrze ci śmieciu -ŁÓDŻ WOLNA OD DOPACZY OBY.... KIEDYŚ
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Zachód, plener

Opisze wam bad tripa jakiego złapałem po jednym strzale z bonia, to będzie moj pierwszy raport.

Zacznijmy od tego, że żaden ze mnie nowicjusz, przez ostatnie 4 lata regularnie paliłem jointy, czasem wiadro czasem bonio. Na początku josh byl dla mnie świesznym papierosem, nie bylo żadnego melanzu by nie zapalic. Ziólko bylo srednie - 3 joshe wpadaly w obieg na 3-5osob i nigdy jakoś bardzo nie wchodziło ale muzyka brzmiala świetnie.

  • Dekstrometorfan
  • Uzależnienie

Acodin biorę od kilku lat. Zaczęło się po prostu od chęci spróbowania czegokolwiek. Był pierwszym lekiem, który brałam w celach rekreacyjnych. Szczerze? Nienawidzę fazy po tym specyfiku. Nie lubię tego zamieszania w głowie, tego panującego wokół chaosu. Lek nie wyostrza zmysłów. Czasem zdarza się, że powoduje miłość do całego świata i chęć czynienia dobra.  Jednak więcej ma wad niż zalet. Nigdy więcej.

  • N2O (gaz rozweselający)

N2O

  • 4-HO-MET
  • Retrospekcja

wakacyjny wyjazd, pozytywne nastawienie, w otoczeniu przyjaciół, lasy i polany

Fuck the Club! - czyli gdzie zaprowadził mnie maHOMET..