REKLAMA




16-latek wypadł z 10 piętra bloku w Rzeszowie. Mógł być pod wpływem dopalaczy

"Kilkoro spośród nich zażywało w tym dniu dopalacze w postaci białego proszku i suszu roślinnego. Z nieustalonych dotychczas przyczyn, 16-letni chłopiec wypadł z balkonu upadając na znajdujący się w pobliżu bloku nasyp."

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

nowiny24.pl

Odsłony

356

Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów nadzoruje śledztwo w sprawie wypadku i spowodowania u 16-letniego chłopca ciężkich obrażeń ciała w wyniku upadku z dziesiątego piętra.

Prokuratura informuje, że z dotychczasowych ustaleń śledczych wynika, iż uczeń jednego z liceów ogólnokształcących z Rzeszowa 25 maja spotkał się w licznym gronie znajomych w mieszkaniu jednego z nich. Mieszkanie znajduje się na dziesiątym piętrze budynku na osiedlu Drabinianka w Rzeszowie.

- Kilkoro spośród nich zażywało w tym dniu dopalacze w postaci białego proszku i suszu roślinnego. Będąc prawdopodobnie pod wpływem wymienionych substancji, z nieustalonych dotychczas przyczyn, 16-letni chłopiec wypadł z balkonu upadając na znajdujący się w pobliżu bloku nasyp. Pokrzywdzony przeżył i po niezwłocznym przewiezieniu do szpitala stwierdzono u niego ciężkie obrażenia ciała - informuje Artur Grabowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Kilkoro spośród nich zażywało w tym dniu dopalacze w postaci białego proszku i suszu roślinnego. Będąc prawdopodobnie pod wpływem wymienionych substancji, z nieustalonych dotychczas przyczyn, 16-letni chłopiec wypadł z balkonu upadając na znajdujący się w pobliżu bloku nasyp.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY

Wiek Psychonauty: 23 lata

Przetestowane światy do kropki w kolejności: papierosy alkohol kawa, aco dxm, Ganja, przy własnym jaraniu brak petów i alkoholu, dlatego jestem za legalizacją zieleni!. DOI, Grzyby, Hasz, Salvia Susz, Amanita Muscaria, niewiadoma mi mieszanka ziół, szmata, przejrzały mak opiumowy wywar, bananina średnio przyrządzona trochę przypalona, leki niewiadomego pochodzenia, mózgi, książki, życie, muzyka, mixy, joint nieznanej mieszanki i mocy pierdolniecia.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, podekscytowanie. Przyjaciel, który był moim opiekunem od samego początku nastawiał mnie bardzo pozytywnie, nawet osoby, którym o tym mówiłam, a nie miały nigdy styczności z grzybkami nastawiały mnie pozytywnie. Spożycie na łonie natury na piaszczystej plaży, nieopodal las. Tripowi towarzyszył przyjaciel, opiekun. 28 wrzesień 2012, słoneczna niedziela. Start ok. 14-20. Celem było poznanie dogłębniej siebie i ciekawość w jaki sposób owa podróż wpłynie na odbieranie i tworzenie prze zemnie sztuki. Jeden z ważniejszych i piękniejszych dni w moim życiu.

W starej chatce w środku lasu, nad rozżarzoną kulą kucały cztery czarownice.  Śliczne, młode, kolorowe. Dłońmi i paluszkami przebierały, zaczarowane mikstury w rondelku, który stał obok. Szykowały. Falowały, etnicznie  wirowały, radośnie się śmiały. Wrzucały różne składniki: trawę, grzyby, magiczne psychodeliki i inne matki natury  riki tiki.  Mieszały, dookoła wywaru się przemieszczały, nad ziemią fruwały. „Kosteczkę czekolady” kosztowały. Dymki z ust do ust sobie wpuszczały, po czym radośnie się śmiały.

  • 4-ACO-DMT
  • DOC
  • Przeżycie mistyczne

Ciepły letni wieczór, zacisze domowe, nastawienie pozytywne, pierwszy raz z DOC

Wstęp:  Pewnego, kwaśnego dnia, wszedłem w posiadanie 1 blotera, na którym było 4mg słynnego DOCtora. Niestety z powodu braku czasu przeleżał na dnie szafy jakieś 3 miesiące. W końcu nadszedł na niego czas. O godzinie 21 30 znalazł się wraz z niewielką ilością soku w moim pustym żołądku.

  • MDMA
  • Tripraport

Pasterka.

Witam. Postanowiłem nieco zmienić formę, wybierając opis akurat tego, ale i być może kolejnych TR. Jak wiadomo, jest to oczywiście jedynie bajka:-)