15-latek zatrzymany za posiadanie 13 gramów marihuany

Nastolatek został już przesłuchany w charakterze nieletniego sprawcy czynu karalnego. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP w Pruszkowie

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

467

Policjanci z Michałowic zatrzymali 15-latka podejrzanego o posiadanie środków odurzających. Mundurowi, podczas kontroli, znaleźli w kieszeni bluzy nieletniego trzy woreczki foliowe z suszem roślinnym oraz wagę. Nastolatek został już przesłuchany w charakterze nieletniego sprawcy czynu karalnego. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.

Policjanci z Michałowic otrzymali informację, że na ul. Szkolnej dwóch młodych mężczyzn kupiło narkotyki. Kiedy mundurowi przybyli na miejsce zauważyli nastolatka i dorosłego mężczyznę. Postanowili ich wylegitymować i sprawdzić czy nie posiadają niedozwolonych substancji.

Policjanci podczas kontroli osobistej u 15-latka, w kieszeni bluzy znaleźli trzy woreczki foliowe z suszem roślinnym oraz małą wagę. Młody człowiek tłumaczył, że jest to marihuana i kupił ją w Warszawie.

Podczas przeszukania pokoju nieletniego funkcjonariusze ujawnili w szafie słoik, a w nim 11 woreczków z suszem roślinnym. 15-latek został zatrzymany. Wstępne badania zabezpieczonego suszu potwierdziły, że jest to marihuana o wadze 13 gramów.

Towarzyszący, 15-latkowi, mężczyzna został przesłuchany w charakterze świadka, w trybie art. 183 kpk i po czynnościach zwolniony.

W toku dalszych czynności, dochodzeniowcy z Michałowic, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, przesłuchali 15-latka w charakterze nieletniego sprawcy czynu karalnego.

Spraw trafiła już do sądu rodzinnego i nieletnich, który zadecyduje o dalszym losie nieletniego.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

Termos (niezweryfikowany)

13g, 13 worków. Młody nie opierdalał, szanuje.
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

Przedstawiciele rasy ludzkiej :D : Global i Baryla


Lek: Tussipect (1szy raz)


Wczesniejsze osiagniecia: Marycha (dosc czesto), DMX (rzadko)


Wymiary :P


Global : Lat 15, 45kg


Turduj : Lat 15, 54kg


Miejsce pobytu: Chatka :P Baryli - starsi w domu.



O godzinie 22:00 zarzucilismy karabinkiem po 10 tabsow ktore kupilismy w listku za 4,88 (dosc drogo) lek zapity duza iloscia

kawy i sprite'a.


  • Heimia salicifolia

Nazwa substancji: Sinicuichi / Sun Opener / Heimia salicifolia



Poziom doświadczenia użytkownika: mj, haszysz, gałka muszkatołowa, dxm, efedryna, amfetamina, lsa, absynt (domowy, a jakże:)), salvia divinorum, mdma, mnóstwo różnych ziółek, które albo nie działały (np. kanna) albo działały za słabo by uznać je za narkotyk (np. chmiel, marihuanilla).

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Set: urlop, trwające od kilku dni radosne podniecenie w związku z tripem, w szerszej perspektywie - trochę standardowych, siedzących gdzieś z tyłu głowy problemów, nic wielkiego Setting: sobota, schyłek lata, lekko zasnute chmurami niebo. Puste mieszkanie, pobliskie jezioro wraz z okalającym je lasem, tramwaj

21:32. Stoję na maleńkim balkoniku w bloku z wielkiej płyty i palę papierosa. Stara rura ze mnie - myślę sobie - skoro o tej godzinie po urodzinowych gościach został tylko zapach łychy, paczka po bibułkach i tytoń wdeptany głęboko w ruski dywan. 

I ten zupełnie niepozorny, starannie poskładany kawałeczek folii aluminiowej, zatknięty zapobiegawczo w suchym i chłodnym miejscu, gdzieś między jajkami a kostką masła. 

  • Dekstrometorfan

Dzikie, rozkopane pole nad rzeczką, gdzieniegdzie wielkie, betonowe studnie nazywane mariobrosami, wszechogarniający sceptycyzm z nutką wewnętrznego podjarania, sam na sam z kumpelą.

20:15 zjadłyśmy po 15 tabletek. Po upływie pół godziny zaczęła mnie swędzieć głowa, nogi miękły. Wrażenie wchłaniania się w ziemię. Lekko przerażona wdrapałam się na 1.5 metrową studzienkę. Zajebiście kołysało. Przeszyła mnie fala gorąca, zrzuciłam szalik, kurtkę i sweter. Słońce paliło mi skórę. Wypłynęłam w rejs. Ja na pokładzie statku, wraz ze mną całkiem spora załoga (miałam wrażenie, że otacza mnie grupa bardzo bliskich mi osób, chociaż w rzeczywistości byłam sam na sam z A.). Od tego kołysania zaczęło mnie mdlić. Choroba morska?