12-latka na odwyku

Do poradni antytytoniowej w Miejskim Ośrodku Profilaktyki Zdrowotnej w Łodzi trafiła z matką dwunastoletnia Joasia z Brzezin. Dziewczynka paliła przez trzy lata po 30 papierosów dziennie - pisze "Express Ilustrowany".

Anonim

Kategorie

Źródło

Express Ilustrowany

Odsłony

5588

Lekarze alarmują: coraz więcej dzieci sięga po papierosy! Do Miejskiego Ośrodka Profilaktyki Zdrowotnej w Łodzi trafiła właśnie na leczenie odwykowe 12-letnia Joasia z Brzezin. Dziewczyna wraz z matką zapisała się na kurację antynikotynową. Paliła od 9 roku życia, nawet... 30 papierosów dziennie! Matka, aby wyrwać córkę z nałogu, postanowiła sama - po 30 latach palenia - również poddać się leczeniu.

To najmłodsza pacjentka, która zgłosiła się na terapię. W tajemnicy przed rodzicami zaczynają palić już 8-9-latki. Są ciekawe świata i traktują to jako przejaw dorosłości.

Co trzecia osoba, która poznaje smak tytoniu w dzieciństwie lub w wieku dojrzewania staje się później nałogowym palaczem - mówi Marzenna Broszkiewicz, terapeutka z poradni antytytoniowej MOPZ w Łodzi.

Uzależnienie to trudno leczyć. Pacjenci często nie wytrzymują abstynencji i wracają do nałogu. Rocznie do poradni antytytoniowej w Miejskim Ośrodku Profilaktyki Zdrowotnej zgłasza się na odwyk od nikotyny prawie 600 osób. Rekordziści odzwyczajali się od palenia papierosów już kilka razy, ale zdołali wytrwać w abstynencji najdłużej rok.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dagi (niezweryfikowany)
nie ma to jak legalne narkotyki w naszym pieknym kraju :|
je (niezweryfikowany)
je
Stalker (niezweryfikowany)
...pali od trzech, nawet półtorej paczki dziennie... <br> <br>Nie chce mi się wierzyć! Ale właściwie, czy to takie dziwne w naszym dziwnym społeczeństwie...? :/
.chudy. (niezweryfikowany)
30 szlugów :|
Lewy_Zakret (niezweryfikowany)
tez tak zaczynalem hehe , ale rzucilem raz , drugi , trzeci i teraz jest czwarty ;-) /. no sporadycznie zapale , ale widze ze dzieci w podstawowkach pala jak smoki (mieszkam niedaleko takiej szkoły) .. to co sie dzieje sie w szkołach wyżej to juz .. szkoda pisać .
ziom (niezweryfikowany)
<br> <br> fajna cureczka :]
C!chy (niezweryfikowany)
ziom ;) ona ma dopiero 12! poza tym... nie chcialbys sie z nia chyba calowac? :) 30/dziennie? fuuuu... ;p
costam costam (niezweryfikowany)
wiem co zrobic zeby uwolsnic ludzi od uzaleznienia od fajek.. <br>ZDELEGALIZOWAC TYTON !!!!!!!!!!!! <br>jakie to proste...
nałogowiec (niezweryfikowany)
Ciekawe jak na to zarobila? Czyzby byla tez zlodziejem?
KRET (niezweryfikowany)
Toż to informacja tak ciekawa i intrygująca, że nie tylko &quot;opiniotwórczy&quot; Ekspress ją umieszcza, ale zapewne tak poczytny Fuckt też poprowadzi dziennikarskie śledztwo i napisze więcej. Oh, kurka blaszka, jusz nie mogę się doczekać tego njusa, a najlepsze jest to, że cureczka może wystąpi za jakieś pare lat w plejboju i cekaemje, to będzie takie super, że łał i w ogóle czilałt na maxa.
Pan Kleks (niezweryfikowany)
Toż to informacja tak ciekawa i intrygująca, że nie tylko &quot;opiniotwórczy&quot; Ekspress ją umieszcza, ale zapewne tak poczytny Fuckt też poprowadzi dziennikarskie śledztwo i napisze więcej. Oh, kurka blaszka, jusz nie mogę się doczekać tego njusa, a najlepsze jest to, że cureczka może wystąpi za jakieś pare lat w plejboju i cekaemje, to będzie takie super, że łał i w ogóle czilałt na maxa.
C!chy (niezweryfikowany)
Toż to informacja tak ciekawa i intrygująca, że nie tylko &quot;opiniotwórczy&quot; Ekspress ją umieszcza, ale zapewne tak poczytny Fuckt też poprowadzi dziennikarskie śledztwo i napisze więcej. Oh, kurka blaszka, jusz nie mogę się doczekać tego njusa, a najlepsze jest to, że cureczka może wystąpi za jakieś pare lat w plejboju i cekaemje, to będzie takie super, że łał i w ogóle czilałt na maxa.
scr (niezweryfikowany)
&quot;Nastolatka rzucająca palenie Halina Wiśniewska wraz z 12-letnią córką Joasią zrywają z groźnym nałogiem. - FOT. KAMIL JÓŹWIAK&quot;<br>
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Trip z trójką znajomych - C, Sz i K. Dla nikogo z nas nie był to pierwszy raz z psychodelikami. Zdarzyło się już nam nawet wcześniej tripować na kwasie w podobnym składzie - ja z C i Sz. C i Sz z kolei jedli hometa z K. Jedynie ja z K nie miałem wcześniej okazji razem spożywać psychodelików. Pokój C w jego domu rodzinnym. Rodzina C była w domu, ale mieliśmy pełen komfort, jako że rzadko kiedy w ogóle ktoś zaglądał do pokoju, w którym mieliśmy spędzić najbliższe kilka godzin. Zimowy wieczór. Ogólna kondycja psychofizyczna całkiem niezła, chociaż bywało lepiej. Możliwa lekka tolerka. W ciągu ostatnich 3 tygodni zdążyłem odbyć dwa tripy przy 15mg i 10mg 4-ACO-DMT (choć to drugie trudno nazwać tripem z prawdziwego zdarzenia).

Wstęp: Zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie 2011/2012, po tym jak długo nie mogłem znaleźć okazji ani towarzystwa, żeby spróbować psychodelików, nagle okazało się, że w okresie trwającym trochę więcej niż miesiąc umówiłem się na aż cztery tripy. Opisywany w niniejszym TR był trzecim z nich. Ze względu na duże ich zagęszczenie jak i inne okoliczności, nastawiałem się raczej na rozrywkowego tripa niż na podróż w głąb siebie. Już od dłuższego czasu planowałem z kilkoma starymi znajomymi zjedzenie hometa albo 4-ACO-DMT.

  • Amfetamina

prolog: 19 lipiec 2003 roku. godzina 17:00. inhaluje poprzez zwiniety banknot 0.3 grama amfetaminy. o godzinie 1:00 w nocy poprawiam mniej wiecej taka sama iloscia popijajac zimnym piwem. faza nie jest jakas nadzwyczajna. to co zawsze. rozszerzona swiadomosc. kilkukrotnie powiekszona kreatywnosc. gadatliwosc. mila jazda. cala noc w sieci. fajka -woda- kibel -. i tak w kolko. nieunikniony zjazd coraz blizej |...|





(z bezposrednich zapiskow na papierze - przyp. aut.)

  • Gałka muszkatołowa

Na samym początku chciałbym się podzielić moją nabytą wiedzą w związku z gałką. Otóż, na rynku możemy wyróżnić 4 ''rodzaje'' tego specyfiku:

-pierwszą i za razem najlepszą z dostępnych gałek jest oczywiście ta w całości (orzechy), jednak sami musimy wyciągnąć tarke i zmielić nasze maleństwa. Tak przygotowana gałka jest najlepsza, gdyż jest świeża i żadne z jej cennych substancji (w tym przypadku mirystycyny) nie zwietrzały. Za 2/3 takie orzechy zapłacimy od 3zł do 8zł.

  • Ketamina
  • Pierwszy raz

Dom, weekend. Dla mnie kolejny narkotykowy wieczór, dla niej ćpuńskie rozdziewiczenie.

Tripraport będzie w większości opisem jej przeżyć (pisanych moją ręką z powodu nieznajomości polisha) z moimi kilkoma groszami. 

Arrrr!

W weekend miałam poraz pierwszy zażyć coś innego, silniejszego niż marihuana. Ketaminę. Mój chłopak, w miarę doświadczony w narkotykach, wyjaśnił mi jak to działa i czego mogę się spodziewać. No, ale tego to się nie spodziewałam.