Opis niekonwencjonalnej metody palenia MJ.
Palenie MJ metodą bezżarową.
Opis metody.
Metoda oparta jest na utrzymywaniu temperatury ziela na
poziomie temperatury wrzenia THC (+/- 40 stopni) przez pewien
czas, a następnie wdychaniu powstałych par.
Co można w tym palić ?
W zasadzie wszystko, jednak ilość MJ musi być wieksza od 3
g. Jest to dobry sposób do palenia liści i słabego zioła, i
alternatywny dla konwencjonalnego palenia w lufce zioła o
wysokich walorach odurzających.
Wykonanie metodą chałupniczą
| Zestaw składa się z kolby szklanej
zatkanej korkiem z waty. Do środka wprowadzona
jest rurka (lub jest wprowadzana w momencie
wdychania). Ziele mieszamy z piaskiem w
stosunku 1:1 celem lepszego rozprowadzenia
ciepła, (mozna także z opiłkami metalu,
drobnym tłuczniem ceramicznym lub solą
kuchenną) i wsypujemy do kolbki.
Ogrzewamy całość za pomocą lampki
spirytusowej (tzn. wkladamy knot do
naczynia z denturatem i zapalamy).
|
Płomień musimy tak wyregulować aby temperatura powietrza
otaczającego kolbę wynosiła 250 stopni.
Kolbkę robimy z żarówki obcinając część z gwintem, lub
kupujemy w sklepie, można ją zresztą zastąpić czymkolwiek.
Gdy w kolbce pojawi się lekka mgiełka odstawiamy palnik i
delikatnie zaciągamy się nią. Uwaga ! pary te są bardzo
gorące i należy bardzo delikatnie wciągać dym. Staramy się
aby wdychana mieszanina nie kierowała się na powierzchnię, np.
język, tylko leciała bezpośrednio do płuc.
Zawartość kolbki wstrząsamy aby górne warstwy mieszanimy
MJ+piasek zetkneły się z bardziej rozgrzanymi, powtarzamy
wdychanie.
Nawet bardzo słabe zioła potrafią zaskoczyć, nie mówiąc
o lepszych. Należy używać substratu o znanej mocy, gdyż mozna
się nieźle przechechać, szczególnie gdy zawartość THC jest
znaczna. W przypadku zbyt dużego stężenią THC może
wystąpić podrażnienie gardła i oskrzeli. Sposobem by tego
uniknąć jest zrobienie w rurce do wdychania otworu o
regulowanej śrenicy (np. poprzez nasuwanie wężyka
lateksowego).
Miłej zabawy.
elmo
Komentarze
spodziewam się po tym wiele przyjemności oby tylko nie przysporzyło mi to przykrości
boje się czy nie przekrocvzę wytrzymałości mojego ukł. oddechowego SIE ZOBACZY YO
ooo shit wyjebane , ale lepiej nalac tam jakiejs wody (malo) i wtedy te "oparki " dopiero klepią :]
A ja mam sporą wątpliwość czy sposób jest bezpieczny dla zdrowia-- sam piszesz, że opary są gorące. Na logikę biorąc, nie są przeto nadające się do wciągnienia bezpośrednio do płuc!! Polecam upgrade tej kolby o chłodnicę chemiczną (połączyć gumowym wężykiem) i wtenczas ciągnąć. A sama idea, sposób niegłupi. Tylko pewna część THC ulega zniszczeniu (tam gdzie lampka podaje 250°C). Co do dolania wody, to jeno uzdatni się inhalator o parę wodną :-D (chyba że jako wskaźnik; kiedy cała wrze, jest za gorąco).
jutro sprawdze
i ustawic temperature 250*, poczekac chwile, wsadzic rure i ciagnac
słusznie prawisz