Działka z lamusa

Ten nowy dokument Netflixa zaczyna się jak każde uzależnienie: początek ma świetny i nas wciąga. Jak tytułowy narkotyk Crack: kokaina, korupcja i konspiracja szybko uderza do głowy i zapowiada się pięknie. I znów tak samo jak tytułowy narkotyk ta opowieść o wpływie cracku na amerykańskie społeczeństwo i o zamieszaniu rządu oraz CIA w transportowanie kokainy do USA okazuje się ostatecznie tylko rozczarowującym zjazdem.

Kolejne urzekające wykopalisko z naszych archiwów: rok 2003, dziennikarz "Głosu Wielkopolski" zechciał porozmawiać z przedstawicielem [H] i członkiem Kanaby. Co z tego wynikło i jak wyglądało? Sprawdźcie, warto.

Działka z lamusa #1 - czyli wspomnijmy, na cóż na Hyperrealu dawniej można było natrafić... ;)

Nasz serwis wzbudza czasem zainteresowanie mediów. Jak sie dowiedzieliśmy tworzymy tajemniczy serwis, którego adresu lepiej nie ujawniać.
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

psytrance party & spokojna głowa

Zacznę od tego, że odkąd jestem użytkownikiem substancji psychoaktywnych branie psychodelików na imprezach uważałam za bezsensowne i dalej poniekąd tak uważam. Jednak chęć eksploracji umysłu skłoniła żeby sprawdzić to na własnej skórze. 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Własny dom, bardzo negatywne nastawienie, po kłótni z rodziną.

Po powrocie z imprezy, i wielkiej kłótni z rodziną stwierdziłam, iż nie ma nic do stracenia. Biorę ten kwas, albo sie zabije. Myślę sobie - zabić mogę się zawsze, zatem najpierw podejmę próbę, pewnie i tak nie zadziała. Wyciągam znaczek, trzymam pod językiem. Był bez smaku i bez zapachu, nadruk w zielono czarne kropki.

T+1h Wykąpałam się, siedziałam w łazience. Oglądam siebie w lustrze, nic.

T+2h Kładę się do łóżka, nie działa. Oszukali mnie i tyle. Idę spać. Połknęłam ten znaczek.

  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Tripraport

Żadne

Rzecz dzieje się już długo po utracie magii. Ostatnie 10-15 "tripów" z dawkami, które kiedyś powodowały mi znane z poprzednich raportów akcje z kosmitami, nie wywoływały żadnych efektów (oprócz ogłupienia i strucia).

Jakiś czas temu głupota znowu wzięła górę i uznałem, że zażyję 300 mg oraz 2 sztuki Aviomarinu, żeby sprawdzić jego cudowne właściwości przeciw nudnościom. Po dwóch godzinach byłem już pewien, że i tym razem nie zadziała ,bowiem czułem już to samo, co ostatnie kilkanaście razy — wrażenie bycia strutym i ogłupienie.