Babcia hodowała marihuanę

Takiego usprawiedliwienia dla hodowli marihuany policja jeszcze nie słyszała. Starsza pani, zapalona ogrodniczka z powiatu leżajskiego (podkarpackie), tłumaczyła funkcjonariuszom, że uprawia konopie indyjskie, ponieważ... jest to roślina odstraszająca szkodniki!

agquarx

Kategorie

Odsłony

2892
Takiego usprawiedliwienia dla hodowli marihuany policja jeszcze nie słyszała. Starsza pani, zapalona ogrodniczka z powiatu leżajskiego (podkarpackie), tłumaczyła funkcjonariuszom, że uprawia konopie indyjskie, ponieważ... jest to roślina odstraszająca szkodniki! Zdaniem właścicielki eksperymentalnego poletka, nic tak jak konopie indyjskie nie unieszkodliwia paskudnych owadów, które niszczą jej inne rośliny. Podobno z tego powodu 72-latka miała na działce 364 dorodne krzaki konopi. Policjanci nie dali się jednak zwieść narkotykowej ogrodniczce i grozi jej teraz 2--letnia odsiadka.

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
zostawcie Panią w spokoju...
don_stanislao (niezweryfikowany)

Konopie w rolnictwie uznawane są za jedną z najbardziej przyjaznych środowisku roślinę. Konopie same zagłuszają chwasty i hamują rozwój niektórych z nich( np. gwiazdnicy pospolitej). Na ogół odstraszają szkodniki i hamują rozwój nicieni glebowych. Powszechnie wiadomo ze konopi boi się Bielnik Kapustnik czy Stonka Ziemniaczana. Liście mogą być też wykorzystywane do celów pastewnych. Instytut Włókien Naturalnych zakończył badania uprawy konopi na glebach skażonych przez przemysł miedziowy. Wyniki przyniosły pozytywne wyniki. Konopie pobrały z gruntu niechciane związki miedzi i oczyściły w ten sposób glebę wcześniej skażoną.

 

Mało?

Anonim (niezweryfikowany)
LOL, a młodemu by za tyle kszczoruf grozilo whuj wiecej, ocb?
kukulach (niezweryfikowany)
[quote=Anonim]LOL, a młodemu by za tyle kszczoruf grozilo whuj wiecej, ocb?[/quote] Generalnie jak z mniejszych dochodow jest pobierane mniej podatkow to wyobraz sobie dlaczego babcie mieli by karac 12stka skoro sama ledwo dyszy
Anonim (niezweryfikowany)
"Starsza pani, zapalona ogrodniczka z powiatu leżajskiego (podkarpackie), tłumaczyła funkcjonariuszom, że uprawia konopie indyjskie, ponieważ... jest to roślina odstraszająca szkodniki!" No i kurwa co sie dziwisz jebany kundlu; konopia ma więcej zastosowań niż zjebany tytoń
Anonim (niezweryfikowany)

20 lat temu wiekszosc "babc" chodowala maryske przeciwko szodnikom,i sobie to chwaliły, nie wiedzialy jakie maja własciowosci te rosliny, a dorastajaca wtedy mlodziez (w tym Tusk) chetnie korzystaly z tego faktu, jakie to musialy byc piekne czasy...

Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Miejsce : Moje mieszkanie. Mieszkam sam, więc niczym się nie martwiliśmy. Nastawienie: Byłem bardzo podekscytowany, że w końcu spróbuję. Czekałem na to prawie 2 tygodnie.

 

 

Produkty : Coca Cola, Myszka Mickey

 

Ja : 20 lat, ok 170cm, 60 kg, raczej szybki metabolizm.

 

Miejsce : Moje mieszkanie. Mieszkam sam, więc niczym się nie martwiliśmy.

Nastawienie: Byłem bardzo podekscytowany, że w końcu spróbuję. Czekałem na to prawie 2 tygodnie.

 

Doświadczenie : prawie codziennie jaram zioło. Raz wziąłem amfetaminę.

 

 

 

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

podekscytowanie pierwszą przygodą z ecstasy, lekki niepokój okoliczności: impreza

Długo czekałam na tę okazję. Kupiłam dwie tabletki mdma/ecstasy (za nie wiem czy nie dosyć wygórowaną cenę 50zł/szt) już dwa tygodnie przed planowaną imprezą i nie mogłam się doczekać. Czterech moich znajomych kupowało je razem ze mną i zdążyli je wypróbować jako pierwsi — po ich opowiadaniach byłam jeszcze bardziej nakręcona, nie mogłam się doczekać "przytulania słupów, biegania wesoło w nocy po mieście, tańczenia do 6 rano". W przyjemny sobotni, majowy wieczór spotkałam się z kolegą w centrum żeby iść razem na wspomnianą wcześniej imprezę.

  • Grzyby halucynogenne

Wiek: 19

Doświadczenie: LSD, Psylocybina (3 raz), LSA, Ecstasy, DXM, THC, Calea Zachatechichi

Wrzucone: 2,2g suszonych Psilocybe Semilanceata + iMAO

Set&Setting: Grzyby wrzucone ze Shroom Jokerem. Zima. Słoneczny dzień. Najpierw w domu, niedługo później podróż miastem do pobliskiego lasku, tam kulminacja, następnie powrót w okolice zamieszkania.

Byłem niesamowicie radosny tego dnia, wręcz podniecony faktem, że dostałem 150 grzybów w środku zimy. Tęskniłem już za nimi.

  • Heroina
  • Pierwszy raz

Kac po ostrej imprezie dnia poprzedniego. Chec zabicia moralniaka przez zaspanie na wyklady.

Swansea. Mala uniwersytecka miejscowosc w Anglii. Jak to na mala miejscowosc bywa, uliczni dilerzy sprzedaja drogi, mocno parchany towar. Zafascynowany niedawnym odkryciem sieci ToR postanowilem skorzystac z mozliwosci jaka daje anonimowosc i czarne markety. Wlasnie kiedy opierdalalem siebie w myslach za moja nieodpowiedzialnosc i zaspanie na wyklady, paczuszka zostala wsunieta pod drzwi mojego pokoju w akademiku. Podekscytowany szybko wyciagnalem zawartosc i 5min pozniej juz przygotowywalem dawke. Byl to moj pierwszy raz z heroina.