ayahuasca

Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku

Częste skutki uboczne antydepresantów i konieczność ich codziennego zażywania skłaniają naukowców do poszukiwania nowych generacji leków. Obiecującym kierunkiem są niektóre psychodeliki, jednak długość utrzymującej się remisji po ich przyjęciu do niedawna nie była znana. W "Nature Medicine" ukazały się tymczasem wyniki przełomowego badania klinicznego, które pokazało, że jednorazowe zażycie DMT, nazywanego "molekułą duszy", u części pacjentów może pokonać depresję na pół roku. Ile jeszcze może potrwać remisja?

Brazylijska roślina jurema preta, używana od wieków w rytuałach rdzennych mieszkańców, przyciąga uwagę naukowców jako możliwy środek w leczeniu depresji. Zawiera silnie działające DMT – psychodelik, który może przynieść szybką poprawę nastroju. Choć wyniki badań są obiecujące, eksperci podkreślają, że to nie jest lek dla każdego.

Z domu, w którym organizowali rytuały ayahauscowe, trafili przed sąd. Na początku tego roku usłyszeli wyrok. Odwołanie nie przyniosło skutku. Czekało ich osiem lat w więzieniu. Prezydent Czech zapowiedział właśnie, że ułaskawi polskie małżeństwo, które miało sprowadzić z Peru blisko 200 litrów koncentratu ayahauski.

Osoby z chorobą z chorobą dwubiegunową zostały wykluczone ze wszystkich współczesnych badań klinicznych z użyciem psychodelików. Główną obawą była możliwość wystąpienia epizodu maniakalnego lub pogorszenie przebiegu choroby. A jednak naukowe powody tego wykluczenia są rzadko wyjaśniane. Niedawno opublikowany artykuł podejmuje bardzo kontrowersyjny temat interwencji psychodelicznej w chorobie dwubiegunowej.
Zajawki z NeuroGroove
  • Lorazepam

*Nazwa substancji: klonazepam, alprazolam, diazepam, estazolam....


*Doświadczenie: niemałe


  • Inne
  • Tripraport

Dom

U47700 TR
Słowem wstępu: nie ma tu latających smoków, przechodzenia przez dziurkę od klucza czy innych halucynacji. Jest to suchy opis działania opioidu, który ma na celu pomóc w dawkowaniu czy określeniu czasu działania.

  • Pridinol

Niedziela 15 luty 2004 ostani dzień przed końcem ferii:


  • 5-MeO-MiPT

Piękna pogoda, piękny (choć zaniedbany) Park Pałacowy z ogromną ilością zieleni i starych drzew, tęsknota za radosnymi, Pięknymi podróżami psychodelicznymi.

 Po dotarciu na miejscówkę w Parku Pałacowym (pałac jest zamurowany i niszczeje, a park dziczeje) zażyłem z ekipą po 17mg 5-MeO-MiPT. Wchodzić zaczęło zaskakująco szybko, gdzieś po 20 minutach. Zaczęło się robić dziwnie, pląsały jakieś zarodki wizuali. Źle obliczyliśmy odległość miejscówki od ścieżki, po której dość często przechadzali się ludzie, więc szybko się przenieśliśmy, póki nas nie zmiotło. Już przeniesieni, odpalamy muzykę z nieśmiertelnego magnetofonu Hitachi. Brzmi inaczej, piękniej, euforycznie, ale jest zmieniona jeszcze w niewielkim stopniu.