Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Od kiedy się dowiedział, wymienił wszystkie używki na mj. Pali niemal codziennie i pięknieje w oczach.
Oprócz tego, testowaliśmy na nim metylon i MXE, w niehardkorowych dawkach. Żyje.
W kolejce do testów czekają cubensisy oraz 2C-E ;-)
Cubensisy też przeżył. Tu chyba nie ma wielkiego ryzyka.
Zastanawiam się jak może być z MXE. Czy mechanizm działania jest bardziej podobny do ketaminy, czy DXM? DXM mocno siada na wątrobie, natomiast ketamina z tego co pamiętam, to bardziej na nerki (na wątrobę może też, niewykluczam).
W każdym razie, deksa i ekstrahowanego Antka, to na miejscu koleżanki bym nie próbował, jeśli życie jej miłe. Kolega zwijał się 2h z bólu po pierwszym, a pół nocy po drugim (kiedy jeszcze nie wiedział co mu jest).
Jakkolwiek oczywiście odradzamy. Szanujcie zdrowie i organy.
Wildzen pisze:Ale ty jesteś uparty. Wszystko dostanie się do krwiobiegu czy to wciągane czy palone, a co jest we krwi przechodzi przez wątrobę.klopas pisze:zawsze można jeszcze waporyzować proszki w postaci freebase, na wątrobę też raczej nie idzie
kapiszi?
Ilez to może takie kilka mg obciażyc ponad kilogramowy narząd, wyspecializowany w przyjmowaniu takich rzeczy na klatę?
Wiadome zależy, ale bez obsesji.
69plateau pisze:No popacz, jad kiełbasiany to mikrogramy, a powali i DWUSTU KILOWEGO człowieka. A teraz wyjaśnię prościej - nie jest ważna masa substancji, tylko to jak mocno ona działa. Rozumiesz? Nie można powiedzieć że 1mg 25c podziała słabiej na organizm niż 2mg meskaliny, bo jest go dwa razy mniej. Więc stwierdzenie "Ilez to może takie kilka mg obciażyc ponad kilogramowy narząd" jest całkowicie błędne.
Botulina działa on na przekaźnictwo nerwowe, a dokładniej na hamowanie uwalniania acetylocholiny. Po zahamowaniu przekazywania umpulsów nerwowych następuje paraliż i śmierć.
Po całym przedstawieniu wątroba jest nienaruszona.
69plateau pisze:przykład. widać że nie zrozumiałeś sensu mojej wypowiedzi, bo czepiasz się słówek i najmniej ważnej pierdoły :) polecam zrozumienie sensu, a nie słów.
Ja powiem tak:
Nie jest ważna moc działania sybstancji, ale jej profil farmakologiczny. bo przecież mówimy o toksyczności na wątrobę, a nie o fazie jaką doświadczymy, prawda?
Ja sam przesadziłem z tym, ze każda substancja w ilości kilku miligramów jest nieszkodliwa dla wątroby, bo choćby nawet taka amanityna z muchomora sromotnikowego rozwali wątrobę przy 0.1 mg/kg
Rzecz w tym ze mówimy o dragach i tutaj wszystkie te wcześniej aktywne w kilku mg nie mają takich własciwości.
Sama ich masa jest tu nawet korzystana dla wątroby, w stosunku do dych podobnie działajacych ale w dawkach dużo większych.
W momencie pisanie, nie do końca przemyślałem swoją wypowiedź, co w forach takie jak to, moze się okazyjnie przytrafić. Bronię ją dla zasady, bo Twoja wypowiedź też mi do końca nie pasowała. Mam nadzieje że teraz oboje mamy wszystko wyjaśnione :-)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
