Półsyntetyczna pochodna alkaloidów krasnodrzewu pospolitego.
Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 70 • Strona 1 z 7
  • 1854 / 214 / 37
Używanie kokainy może uszkodzić nawet najmniejsze żyły serca, lecz uszkodzenia są tak małe, że rutunowe testy nie wykryją ich. Jednakże testy takie, jak andiogram analizują przepływ krwi w głównych arteriach, nie pozostawiając wątpliwości co do przyczyn bólu w klatce piersiowej. Podczas nowego badania dr Kumar z Chicago wraz ze swoim zespołem przeanalizowali najmniejsze żyły serca wśród pacjentów zgłaszających się do szpitala z bólem klatki piersiowej, wśród nich 210 ludzi, którzy nie używali kokainy i 202 ludzi, którzy przyznali, że używali jej.

Rezultaty wykazały, że użytkownicy kokainy mieli anormalny przepływ krwi w małych żyłach serca, co znacznie podniosło ryzyko problemów związanych z sercem prowadzących do śmierci włącznie. Uszkodzenie małych naczyń krwionośnych prowadzi do bólu w klatce piersiowej i problemów z oddychaniem.
Poprzednie nadania wylazały, że nawet jednorazowe użycie kokainy może wywołać atak serca na zdrowym, młodym człowieku. kokaina wywołuje obkurcz żył, w rezultacie ciśnienie krwi się podnosi i serce zmuszone pracować jest szybciej.

Za: LiveScience.com
Tłumaczenie: wlq

Dodano akapity -- 909
Ostatnio zmieniony 25 marca 2017 przez Thirteen, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 392 / 26 / 0
Już wiele razy czytałam, że koks znacząco wpływa na układ krwionośny i może powodować zawał serca, więc nic nowego.
[ external image ] :heart:
  • 1106 / 150 / 0
Co tu się dziwić skoro kokaina wywołuję taka pomke że ciężko to okiełznać :-D
"Nieśmiertelny jak Ciro Di Marzio"

Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czat ew. hyperwrb@tutanota.com
  • 732 / 57 / 0
Mechanizm niedokrwiennego uszkodzenia serca jest następujący:

— wzrost zapotrzebowania mięśnia sercowego na tlen związany z nieselektywnym pobudzeniem receptorów adrenergicznych (wzrost kurczliwości, częstości serca i ciśnie- nia tętniczego);

— działanie naczynioskurczowe. Pobudzenie alfa1-, alfa2-receptorów obecnych w naczyniach wieńcowych powoduje, w sposób zależny od dawki, silny skurcz tętnic wieńcowych. Ponadto kokaina stymuluje uwalnianie endoteliny-1 (czynnika wazokonstrykcyjnego) oraz hamuje produkcję tlenku azotu (czynnika wazodylatacyjnego) w komórkach śródbłonka naczyniowego;

— działanie prozakrzepowe poprzez aktywację płytek krwi (stymulację agregacji, zwiększenie produkcji tromboksanu A2), zwiększenie aktywności inhibitora aktywatora plazminogenu, podwyższenie stężenie fibrynogenu i czynnika von Willebranda. Warto wiedzieć, że zawał serca u osób po zastosowaniu kokainy jest następstwem zakrzepicy wewnątrzwieńcowej na powierzchni blaszki włóknistej, a nie jak u pacjentów z miażdżycą tętnic wieńcowych następstwem ostrej zakrzepicy na pękniętej blaszce.

Natomiast jesli chodzi o zaburzenia rytmu serca i przewodnictwa to Częstość występowania arytmii u pacjentów zażywających kokainę, wliczając częstoskurcz komorowy, wynosi 8–13% . U osób uzależnionych od kokainy najczęstszą (81%) przyczyną nagłego zgonu jest migotanie komór . kokaina zwiększa ryzyko arytmii w wyniku aktywacji adrenergicznej. Ponadto ma istotny wpływ na przewodzenie impulsów, blokuje kanały sodowy i potasowy. W kardiomiocytach ma właściwości leków antyarytmicznych klasy I, działa proarytmiczne (bezpośrednio na kanały sodowe), wywołując arytmie nadkomorowe i komorowe, które mogą być groźne dla życia, zwłaszcza u chorych z objawami niedokrwienia mięśnia sercowego.

Do tego jeszcze są kardiomiopatie, zapalenie wsierdzia, udar mózgu i inne

Dodano akapity -- 909
Umiem wymusić okup, ściągnąć haracz, jebnąć ze łba.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
  • 270 / 12 / 0
Który z tych dragów koks-amfa-meth najbardziej obciąża serce i caly uklad?
  • 1854 / 214 / 37
IMHO N' IME :
meth
koks
amfa
Sprawdzone empirycznie

scalono - IGH909

amfa szczególnie izomer S(-)
Contra vim mortis non est medicamen in hortis
  • 13 / 6 / 0
Witam , jest to mój pierwszy post , nie wiem czy w dobrym miejscu. A więc przejdźmy do Problemu. Palę około 8 lat marie , czasem więcej czasem mniej ale praktycznie codziennie. Ostatni rok wjechały nowe używki, zaczęło się grubo bo od kwasa , próbowałem też czegoś podobnego do mefedronu parę razy i cukierków ale to nie dla mnie , za ciężkie zwały za dużo to kosztuje. Więc koko i palenie mi wystarcza.

Dużo nie palę teraz dosłownie fifi jedną na wieczór czy do kąpieli. koko robię raz czasem 2 razy w tygodniu . Przeważnie jest to jakieś 0,18 albo 0,3 jak na dłuższą nockę. Mija rok właśnie od pierwszych dosiwadczen Problemów jakiś większych ze zdrowiem nie miałem ale ostatnio miałem dwa razy taka sama przykra sytuację . W noc zrobiłem powiedzmy 0,3 plus dużo alko. Zawsze jak wchodzi alko to czuję dużo lepiej to działanie .

Następnego dnia na kacu wypiłem 2 piwka i pezyjelem może 0,1 na raz . Wszystko spoko euforia szybko mija , źle się jakoś nie czułem ale cała noc nie mogłem spać , może nad ranem na godzinę udało mi się zasnąć , jak zamykam oczy po chwili czuję takie dziwne bicie serca , jakby przestawało i zaraz uderzało tak mocno i tak dziwnie ze muszę otworzyć oczy i jest lepiej . Wczoraj to samo .

Wstałem na kacu koło godziny 10 miałem alkohol jeszcze w Sobie nie czułem się jakoś źle wypiłem piwko do 16 jedno o 17 drugie i do 19 trzecie bo rano muszę być trzeźwy do pracy . O 18 na raz przyjelem 0,4 na 3 osoby i później kolo 0,2 na trzy osoby . Zjadłem coś koło 20 wypiłem 2 izotoniki i magnez . Fizycznie nie czułem się jakoś ani dobrze ani źle . Z drugiej strony noc wcześniejszą piłem do 3 i to dużo . Miałem trochę dziwnych mysli w głowie, małego moralniaka też ale znowu z sercem to samo . Jak siedzę wszystko git , jak się położę czuję ze tak jakby raz biło wolniej zaraz przyspieszało .

A jak zamykam oczy to muszę co chwila się tak wybudzić , czasem aż łapie powietrze i do czasu jak mam otwarte oczy wszystko jest w miarę ok jak zamykam to mnie tak łapie dziwnie po np jakiejś minucie albo i krócej.W łóżku leżałem już koło 20 a koło 2-3 udało mi się na chwilę zasnąć choć ziewalem już koło 22 i czulem się trochę zmęczony. Spałem około 2h a mam 12 h w pracy .Miał ktoś coś takiego ? Mogę jakoś pomóc Sobie ?

Dodano akapity -- 909
  • 1518 / 187 / 0
to arytmia , prawdopodobnie dodatkowe skurcze serca które wykanczają psychicznie i fizycznie , w momęcie tej pauzy w sercu nadchodzi lęk i człowiek sie podrywa na równe nogi ze strachu pozniej nastepuje silny skurcz i normlany rytm zeby po chwili powtorzyc caly proces ;/ niestety ja mam to juz od ponad roku jak przesadzalem z uzywkami nie koniecznie koko ale tez stymulanty i morze alko i THC , problem sie zaczal jak po THC mialem takie jazdy sercowe ze az strach palic .. raz bije raz przerwy potem lup lup palza potem przyspiesza jak pojebane i znów zwalnia , bije nierowno ..

niestety ale są to skurcze dodatkowe ktore wyszly w badaniu holter - ekg 24h mialem ich duzo po 10 tysiecy gdzie norma jest 200!!! przez ten rok dalej jechalem z tematem i na kacu/zwalach itd jest dramat , psychicznie czuje się wrakiem , nie moge nawet lezec w ciszy bo serce daje czadu , jedyne co mi pomaga ot byc czystym od używek .. ewentualnie napic się piwa wtedy nie zwracam uwagi na serce ale na kacu jest dramat , psycha + serducho dają popisy że dosłownie wariuje , jewdyna metoda to skonczyc z uzywkami bo będzie tylko gorzej :(

tak wiem łatwo mowic , ale naprawde czlowiek się meczy okrutnie a serce w koncu jest jedno, niektorzy powiedza ze to wkreta ale nie .. nawet jak sobie sprawdzam puls na szyi to maksymalnie 10 normalnych skurczy a potem dodatkowy pauza wyrownawcza i znowu;/ a na to jako takto nie ma lekarstwa jedyne co moze pomoc to brak uzywek albo chociaz nie jechanie po bandzie, mlodyu jestem a używki mnie zniszczyły , jedyne co zostaje to się ogarnąc albo się w koncu wykoncze :-)

Dodano akapity -- 909
  • 13 / 6 / 0
Brutalny a jest jakaś możliwość na poprawienie tego kucia, coś zdrowego dla serca ? W chuj też jadłem na tłusto ostatnio to też pewnie i cholesterol mi skoczył , w ciągu dnia i ogólnie jest ok . Ale te dwie noce na drugi dzień to nie miłe naprawdę uczucie . Mało też ostatnio się ruszam. Pije dosyć często , dziś mam koncert zostało mi z ziomalem 0,4 jakieś nie więcej , zrobię to z nim , zapale naturalnej czekolady i spróbuję ograniczyć najpierw do palenia co drugi dzień po fifi naturalnej czekoladki no i wódeczkę ograniczyć w takim razie . Nie ukrywam ze trochę mnie przestraszyles ... Szybko zaczyna mi się ta przygoda i już taką akcja chujowa. Gdzie na początku z Coco następnego dnia czułem się jakoś dziwnie dobrze zawsze mija pół roku i jest już tak dziwnie...
  • 51 / 17 / 0
Maniek, to mogą być również początki ataków paniki, normalna rzecz u wielu osób. U mnie tak to się zaczynało, potem było już tylko gorzej: wrażenie, że serce staje, kilkugodzinne lęki, wizyty ma ostrym dyżurze żeby zrobić ekg (wszystko było w normie).

Po 5 latach wąchania najpierw na melanżach z ziomkami a potem samemu po kiblach jestem już po odwyku, czysty 2,5 roku, ale sporo mnie to kosztowało. koks to nie mj czy piguły, szkoda zdrowia i pieniędzy - o ile w tym co kupujesz jest w ogóle jakaś kokaina, bo 0,3 na całą noc to nie za wiele, nawet jeśli towar jest mało żeniony
ODPOWIEDZ
Posty: 70 • Strona 1 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Jacht z kokainą o wartości 80 milionów funtów zmierzał w stronę Wielkiej Brytanii

Prawie tona „narkotyku klasy A” została znaleziona na jachcie płynącym z wysp karaibskich do Wielkiej Brytanii. Jej rynkowa wartość została oszacowana na 80 milionów funtów.

[img]
Handel narkotykami: Rynek odporny na COVID-19. Coraz większe obroty w internecie

Dynamika rynku handlu narkotykami po krótkim spadku w początkowym okresie pandemii COVID-19 szybko dostosowała się do nowych realiów, wynika z opublikowanego w czwartek (24 czerwca) przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) nowego Światowego Raportu o Narkotykach.

[img]
Meksyk: Sąd Najwyższy zdepenalizował rekreacyjne spożycie marihuany

Sąd Najwyższy zdepenalizował w poniedziałek rekreacyjne spożycie marihuany przez dorosłych. Za zalegalizowaniem używki głosowało 8 spośród 11 sędziów. SN po raz kolejny zajął się tą sprawą, jako że Kongres nie zdołał przyjąć stosownej ustawy przed 30 kwietnia.