Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
Ale 2 karnistry..
Zaczeło się jak zwykle; zmniejszenie napięcia w ciele, euforia, lekkie zmiany w wizji. I to brzęczenie wszędzie w ciele.
Po może 10 sekundach brzęczenie zamieniło się w ból. Ogromny ból. Pamiętam, że w tamtym momencie miałem myśl, że to doświadczenie jakby każde zakończenie nerwowe w moim ciele było ocierane o kolce róży. Nidgy wcześniej nie doświadczyłem takiego bólu po narkotykach.
Po chwili zaszła dysocjacja. Nie byłem tego w pełni świadom, ale w tym momencie muzyka przestała grać, oraz jakbym po prostu przestał widzieć, nic. Ból był taki ogromny, że byłem przekonany, że umieram.
Mineło następne kilka sekund. Peak. Nie miałem żadnych myśli. Nic nie widziałem, nic nie słyszałem. Jedyne co w mojej głowie istniało, to obraz mojego całego układu nerwowego, oraz agonalny ból.
Czekałem na śmierć.
Po może 30 sekundach, pojawiła się pierwsza myśl - "chyba schodzi." Na początku nie wierzyłem samemu sobie, ponieważ byłem w pełni przekonany, że zaraz umrę.
Ale ból zaczął ustawać. Wtedy uwierzyłem, i poczułem ulgę.
Chyba nie muszę mówić, że nie należy to do moich przyjemniejszych doświadczeń narkotykowych, chociaż nie żałuję.
Nigdy o podobnej reakcji po N2O nie słyszałem..
Zachęcam do podzielenia się własnymi doświadczeniami <3
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.