Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
Ale 2 karnistry..
Zaczeło się jak zwykle; zmniejszenie napięcia w ciele, euforia, lekkie zmiany w wizji. I to brzęczenie wszędzie w ciele.
Po może 10 sekundach brzęczenie zamieniło się w ból. Ogromny ból. Pamiętam, że w tamtym momencie miałem myśl, że to doświadczenie jakby każde zakończenie nerwowe w moim ciele było ocierane o kolce róży. Nidgy wcześniej nie doświadczyłem takiego bólu po narkotykach.
Po chwili zaszła dysocjacja. Nie byłem tego w pełni świadom, ale w tym momencie muzyka przestała grać, oraz jakbym po prostu przestał widzieć, nic. Ból był taki ogromny, że byłem przekonany, że umieram.
Mineło następne kilka sekund. Peak. Nie miałem żadnych myśli. Nic nie widziałem, nic nie słyszałem. Jedyne co w mojej głowie istniało, to obraz mojego całego układu nerwowego, oraz agonalny ból.
Czekałem na śmierć.
Po może 30 sekundach, pojawiła się pierwsza myśl - "chyba schodzi." Na początku nie wierzyłem samemu sobie, ponieważ byłem w pełni przekonany, że zaraz umrę.
Ale ból zaczął ustawać. Wtedy uwierzyłem, i poczułem ulgę.
Chyba nie muszę mówić, że nie należy to do moich przyjemniejszych doświadczeń narkotykowych, chociaż nie żałuję.
Nigdy o podobnej reakcji po N2O nie słyszałem..
Zachęcam do podzielenia się własnymi doświadczeniami <3
Pomijam tu oczywiście konsekwencje niedotlenienia wynikające z zerowego harm reduction i głupstwa
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.