Kannabinoidy, w których "mostek" jest wiązaniem amidowym, lub estrowym.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 378 / 48 / 0
Nic o tym nigdzie nie ma, wszędzie tylko odpowiednik z 5 na początku nazwy, a widzę to to u jednego vendora

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, zapraszam do dyskusji
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 551 / 74 / 0
̶Z̶ ̶t̶e̶g̶o̶ ̶c̶o̶ ̶w̶y̶c̶z̶y̶t̶a̶ł̶e̶m̶,̶ ̶t̶o̶ ̶b̶y̶l̶o̶ ̶w̶ ̶3̶ ̶s̶o̶r̶t̶a̶c̶h̶ ̶s̶p̶i̶c̶e̶'̶a̶,̶ ̶1̶5̶ ̶z̶g̶o̶n̶ó̶w̶.̶ edit, nie moge znalezc zadnego info o tym, a jestem w 90% pewny ze o to chodziło. W każdym razie jest dowód, że piesek policyjny zmarł (czworonożne zwierze) :zły: Inne nazwy: ADB-BINACA., ADMB-BZINACA, ADB-BUTINACA. Ciekawe, czemu nie używają nazwy ADB-BUTINACA, brzmi o wiele bardziej zachęcająco niż coś co wygląda jak kody nuklearne.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.