Zacznę od tego, że mając ledwo ukończone 17 lat spotkałem niewłaściwą osobę, która podawała się za kogoś kim nie jest więc poszliśmy razem spalić wiadro. Sprawa potoczyła się tak że okazało się :gościu nigdy nie palił złapał ostre shizy i myślał, że umiera przez co jego znajomi zadzwonili po karetkę pomimo tego że paliłem z nim ten sam temat (jak później się okazało zażycie konopii innych niż włókniste nie zagrażało bezpośrednio jego życiu ani zdrowiu) i go zabrali do szpitala tego samego dnia już były u mnie psy pod chatą zawinęli mnie od razu informując, że są świadkowie którzy zeznają przeciwko mnie i mają nagranie jak tam byłem, a w międzyczasie dowiedziałem się iż jest on nieletni mając 180 wzrostu ogolony łeb na łyso o czym nie miałem pojęcia. Postawiono mi zarzuty udzielenia konopii indyjskich innych niż włókniste bez celu osiągnięcia korzyści NIC NIGDY przy mnie nie ujawniono, nie wiem czy zrobiłem dobrze ale uznałem za namową panów policjantów (chyba kryminalni bo nie byli ubrani w mundur tak samo samochód nieoznakowany) że lepiej będzie dla mnie jak od razu się przyznam do zarzucanych mi czynów co zrobiłem nie będąc w ogóle świadomym jakie prawa mi przysługują ale wiedząc, że na 100% widać mnie na nagraniu z tym delikwentem uznałem że to najlepsze wyjście z sytuacji. Powiedziałem zgodnie z prawdą co prawdopodobnie może potwierdzić pokrzywdzony, że palenie leżało na ziemi i znalazłem je bo to taka miejscówka gdzie każdy swego czasu palił. Niedawno dostałem wezwanie na rozprawę w celu wydania wyroku skazującego bez przeprowadzania dodatkowego postępowania dowodowego ( pewnie z tego powodu że się przyznałem, wiem już niestety że to nic na moją korzyść ) więc jest pytanie czego mogę się spodziewać - teraz mam 19 lat niedługo będę pisał maturę , zdaje prawko , specjalnie już z 3 miechy nie pale - czy mogę być pewny zamknięcia za kraty a może jakiejś łagodniejszej kary którą sam będę mógł niejako sobie wymierzyć? Mogę się jakoś bronić po tym jak sam przyznałem się do zarzucanych mi czynów ?
Jeżeli nie podałem wszystkiego to napiszę zwięźlej bo to tak powierzchownie
Dzięki za wszelkie odpowiedzi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.