uprawa w warunkach domowych przy użyciu sztucznego oświetlenia
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 523 / 69 / 0
Słuchajcie, podjarałem się opcją zbudowania pcboxa, bo bardzo dyskretnie i w ogóle... Dodatkowo, mam starego kompa sprzed chyba 12 lat, miałem pewność że da radę, ale zmierzyłem go właśnie i się nieco zawiodłem... Wysokość wynosi zawrotne 40cm, szerokość 35.5cm, a głębokość całe 18cm.. (To wszystko po odwrócenia kompa do góry nogami, tak, że przycisk do uruchamiania jest u góry, żeby zwiekszyc jego wysokość)

Razem z doniczką i ledem to ile miejsca zostanie na roślinke, gówno. Nic z tego nie będzie, nie? Kalkulator pokazuje mi 0.0639 m², czyli potrzebuje 3195 lumenów, hence jedna żarówa z 3700lm to nawet za dużo. Pytanie, czy jest szansa żeby "royal dwarf" w tym urósł? Czy ni chuja? Jakoś ludzie uprawiają w tych pc boxach, a mój jest standardowej wielkości wydaje mi się. Nawet teraz sprawdzalem jakie rozmiary mają obudowy do kompów, i są mniej wiecej takie jak moje. No to jak w końcu z tym? 😞 Użyć jakiejś doniczki 1l i stosować LST? podjarałem się już na pc box grow, a robienie growboxa ze sklejki to dużo roboty, zresztą mieszkam w takim miejscu że sklejki nie mam za bardzo jak przewieźć do domu ze sklepu, busa pożyczał nie będę bo nie chce wzbudzać podejrzeń rodziny, dodatkowo jeszcze przycinanie jej, montowanie samego growboxa, i to jeszcze żeby był w miarę szczelny... A to ma być stealth.

Royal dwarf rośnie według info z neta na 40-60cm. Myślę, że lampa zajmie z 7cm, jakaś płaska doniczka kolejne tyle, to zostanie koło 30cm na roślinkę. Bedzie cośik z tego czy nie? Czy urośnie mi prawdziwy karzeł, ze zbiorem 5g po wysuszeniu? Właściwie na plon większy niż 10g nie liczę, chce się sprawdzić po prostu, i czymś zająć sobie czas gdy nie biore opio. Z góry dzięki za odpowiedzi (wytłumaczenie jak debilowi, którym jestem, przynajmniej w tym kontekscie) kochani.
  • 521 / 104 / 0
Przydusisz do ziemi i się jakoś zmieści. Kwestie rodzaju oświetlenia trzeba bardzo mocno przemyśleć. Co z filtrem żeby nie kurwiło w pokoju ziołem?
  • 12727 / 2463 / 0
Widziałem udaną uprawę w obudowie PC i był to photoperiod o nazwie "Misty" (tak mówił koleżka, który to miał - to były czasy, kiedy o odmianach większość palaczy nie miała bladego pojęcia i zioło dzieliło się na "skuna", "orenż" i "fiolet").
Z tego co pamiętam, startował z klona, którego bardzo szybko zakwitnął. Było naginane mocno i wyszła piękna roślinka. Jak na taką prowizorkę, to efekt był imponujący.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.