Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 1 z 7
  • 75 / 14 / 0
No więc nigdy mnie nie ciągnęło jakoś mocno do alkoholu ale bardzo mi pomógł przy rzucaniu meth - niwelował paranoje i uspokajał zrysowany umysł. I tak wyszło że wpadłem z jednego w drugie - mniej więcej od półtora roku (czyli wtedy gdy pierwszy raz się napiłem po odstawieniu meth) dzień w dzień chleje. Może z cztery - pięć razy w ciągu tego okresu udało mi się odstawić butelkę na dłużej niż 12 godzin. Najdłużej 4 dni. Piję dziennie srednio 0.5l - 0.7l czystej + kilka piwek. No i do sedna - gdy się nie napije alkoholu nie mam w sobie siły do działania, jestem drażliwy, czuje strach przed nawet najprostszą rozmową ze znajomych, robię się aspołeczny i nawet zwykły smalltalk mnie przerasta. Mam wrażenie jakbym był największym nudziarzem na świecie, nic mnie nie ciekawi ani nie sprawia frajdy. Widzę jak z dnia na dzień mi spada inteligencja i elokwencja. Podciągnąłbym to chyba nawet pod lęki czy tam tobie bo serio jet źle, do tego problemy ze snem. Rozważam zakończenie ciągu maksymalnie do końca roku i chciałbym wiedzieć ile czasu te efekty się mogą utrzymywać i jak je łagodzić. Chcę żyć tak jak dawniej nie mając problemów ze wszystkim gdy jestem trzeźwy. Nawet żeby wysrać tą wiadomość musiałem wypić dwusetkę bo inaczej pewnie bym jeszcze myślał jak nazwać temat.
  • 336 / 68 / 0
Ja bym wylądowal relanium, i zaopatrzyl sie w dobry nie uzalezniajacy lek na sen.
I wpierdalal sie na jakis antydepresant. Ktory po prostu pozwoli jako tako funkcjonowac, bo wiecej bym sie po antydepresantach nie spodziewal.
Albo uzbroil sie w cierpliwosc bo depresja po odstawieniu bedzie dlugo trwac.
Bedac na tym antydepresancie zglebialbym wiedze o uzaleznieniach i mechanizmach, albo porozmawial z terapeuta od uzaleznien.
Uwaga! Użytkownik HardCracks nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 75 / 14 / 0
Dzięki za radę, a teraz dodatkowe i najważniejsze pytanie. Ile ta depresja może mnie trzymać? Bo to właśnie moje wóz/przewóz w decyzji czy w ogóle rzucać chlanie. Jak narazie poranek pierwszego dnia wręcza mi wpierdol. Czuję się tak kurwa źle że brak mi słów. Obudziłem się zlany zimnym potem.
  • 4442 / 708 / 2117
Objawy odstawienne mogą trzymać do 3 tygodnii.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 3245 / 622 / 0
Licz się że meth pozostawia ślady zmienionego zachowania, ja spotkałem się z tym że ludzie się pytali czy jestem zgrzany wiele lat po ostatniej kresce w 2010 r, ale odstawiłem pod presją komentarzy lekarzy że mam zajechane bebechy, niedobre jest też picie podczas fazy na meth, ale jakoś przestałem z tym piko, pod wpływem wielu czynników,, to nie było tylko tak że grzeję i nagle sam chcę rzucić, pózniej przejściowy czas suplementacji różnej, ziół, no i właśnie alkoholu, który też ułatwił, ale nawet alko to nie ot tak że wypijesz i gra, jeszcze długo była u mnie widoczna wewnętrzna psychoanaliza i aktualizacja że nie chcę napierdalać po nosie, bo żle było a z podwójnym dnem mogło by sięskończyć jeszcze gorzej. @AlfaAZ
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4442 / 708 / 2117
^ Akurat, jeśli ktoś ma silną wolę, to wyjście z alkoholu nie jest jakoś szczególnie ciężkie. Wystarczy tylko silne samozaparcie i serio można z tego wyjść bardzo szybko. Te efekty odstawienne też nie są jakieś opór ciężkie, więc proces sam w sobie po około 1/2 miesiącach bardzo nabiera rozpędu, a orgaznim wraca na dobre tory.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 5861 / 1212 / 43
Chyba w jego przypadku nie obejdzie się bez odtrucia na detoksie.
Przecież on może padaczki dostać po takim okresie picia.
Schodzi się stopniowo, Detoks szpitalny trwa ok. dwóch tygodni.
Kroplówki, doraźnie benzo, suplementacja, dobra dieta.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 4442 / 708 / 2117
No jak doraźnie się wali wódę i bezpośrednio piwo przez rok, to trzeba mieć świadomość tego, że może to tak się skończyć.

Ziomuś, poszedłeś na detoks? Zrobiłeś coś w tym kierunku - działasz?
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 74 / 19 / 0
20 listopada 2022IGotHigh909 pisze:
^ Akurat, jeśli ktoś ma silną wolę, to wyjście z alkoholu nie jest jakoś szczególnie ciężkie. Wystarczy tylko silne samozaparcie i serio można z tego wyjść bardzo szybko. Te efekty odstawienne też nie są jakieś opór ciężkie, więc proces sam w sobie po około 1/2 miesiącach bardzo nabiera rozpędu, a orgaznim wraca na dobre tory.
Totalnie się z tym nie zgadzam. Wyjście z alko jest w chuj trudne. Człowiek po "wydobrzeniu" bardzo często zapomina o tym że jest wjebany i cyrk zaczyna się na nowo. Większość alkusów prędzej czy później wraca do alkoholu.
  • 3245 / 622 / 0
U mnie akurat alkohol to mniejsze zło, wolę się napić piwa decydując czy chcę 3 czy 4 butelki czy puszki niż dzwonić po znajomych o 5 rano na zrzutę na krystynę bo budzę się z ukierunkowaną myślą na pizdnięcię kreskę, a z czasem idzie polubić tą atmosferę popijania piwa niż cała logistyka ogarniania kryształu, gdzie i tak jest zawód na zejściu że to nie trwa wiecznie.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 1 z 7
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.