Piszę z prośbą o poradę doświadczonych lotników.
Od pewnego czasu odczuwam dolegliwości psychosomatyczne i chciałbym się Was poradzić więc opiszę moją historie.
Jestem mężczyzna w wieku 28 lat.
W wieku 17 lat pokochałem kwiaty konopne i wdalem się z nimi w intensywny romans.
W wieku 22/23 lat poznałem również psylocybine i kwasior , które zdawał się znakomicie dla mnie rokować.
Nie było żadnych problemów zdrowotnych do czasu kiedy w wieku ok 23/24 lat przyjaciel poczęstował mnie pigzem ecstasy.
Miłość od pierwszego wejrzenia - przez następne pół roku bylem prawie ciągle pod wpływem stymulantów- pierwsze 2 tygodnie pigsy, kolejne 2 tygodnie jakiś kryształ ala MDMA, następnie kryształ się skończył a ja dorwałem krajówke która dostarczała mi rozrywki przez następne 5 miesięcy. Krótko mówiąc straciłem głowę na punkcie tego szitu.
Wszystko było ok aż do momentu pierwszego przećpania - bólu w lewej części klatki piersiowej i odczucia jakby osłabienia lewej strony ciała.
Wszystko wróciło do normy i było okej. Co prawda straciłem przez to pracę i lekko zrylem psyche ale wgl mnie to nie martwiło.
Odstawiłem chemię na kolejne 2 lata.
I teraz przechodzę do sedna. Około rok temu apetyt wrocil a znajomy zaproponował mi meth.
Raczyłem się tym specyfikiem przez kilka tygodni (nierozsądnie robiąc zbyt krótkie przerwy) aż po około 3 tygodniach pewnego ranka po zażyciu kresku (oraz kilku lykow kawy) wsiadłem na rower i zacząłem odczuwać najszybsze tempo bicia serca jakie kiedykolwiek słyszałem- ten stan utrzymywał się przez około 15-30 minut a ja myślałem że to moja ostatnia przejażdżka.
Jednak przetrwałem ale, jakiś czas pozniej zażyłem 1/8 papiera i ten stan znów mnie naszedł.
Szybkie bicie serca, podwyższone ciśnienie, strach przed śmiercią.
Teraz prawie codziennie doskwiera mi ból z lewej strony klatki piersiowej, niepokój, lekkie ataku paniki. Zrobiłem echo serca oraz prześwietlenie płuc- lekarz powiedział że te organy są wporzadku (kamien z serca).
Jednak zastanawiam się czym może być spowodowany dyskomfort w klatce piersiowej?
Czy doświadczeni gracze mogą powiedzieć mi coś na bazie waszych doświadczeń? Czy to może być że strony układu nerwowego?
Czasem gdy jeszcze zapalę mj zdarza mi się również spadek ciśnienia.
Chciałbym jeszcze polatać i moje pytanie brzmi czy myślicie że mogę jeszcze kiedyś przyjąć MDMA lub coś podobnego?
Na czym radzilibyście teraz latać?
Co robić aby lepiej się czuć?
Że swojej strony powiem ze pomaga sport, muzyka, dobre towarzystwo. Grzyby i changa okej, po mj bywa różnie.
Czy myślicie że jeszcze polatam na stimach żeby się nie wykończyć?
Czy znacie jeszcze jakieś substancje które bardziej niz na cialo fizyczne wpływają na psychikę i które są bardziej bezpieczne jeśli chodzi o uniknięcie dolegliwości że strony układu sercowo naczyniowego?
Dzięki i pozdro ,dbajcie o siebie ;)
To wygląda na wzorcowy atak nerwicy.
W tej chwili najpewniej stan ostry przeszedł w stan przewlekły. Jednakże, nie należy wykluczyć problemów kardiologicznych, bądź innych. Rodzinny i diagnostyka to na start. potem pewnie specjaliści jak coś wykryją. Samo się nie zbada.
MDMA bezwzględnie odpada. No chyba że jesteś sadomasochistą i lubisz stan w którym byłeś na rowerze.
Inne substancje zostaw do czasu postawienia diagnozy i zakończenia leczenia. Możliwe że na te napady dostaniesz jakieś substancje typu benzo. Jednakże skoro masz tendencję do uzależnień to unikaj ich jak ognia.
Pozdro i powodzenia
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
