Prowadzę hydro od niedawna.
Nigdy nie miałem problemów a ostatnio rośliny żółkną i marnieją. Jakiś szybko tip od kolegów?
Jakie masz pH?
Wczoraj badałem sprawę i też mi to podchodziło pod śladowe pierwiastki. Magnez, żelazo. Raczej na pewno nic z NPK. Jeśli pojawią się takie nieregularne, brązowe plamy, a końcówki zaczną się zawijać, to niemal na pewno niedobór Mg.
W ogóle dziwne jest to żółknięcie. Na tym głównym liściu postępuje od środka, a tuż obok od zewnątrz.
Spadek pH o 1 to bardzo duży spadek, który mógł spowodować zablokowanie przyswajanie kilku ważnych pierwiastków i bardzo możliwe, że niedoborów jest więcej. Utrzymać pH i obserwować.
Kranówa kranówie nierówna.
Gdyby to była ziemia, zrobiłbym płukanie wodą o odpowiednim pH, aż odpływ miałby pożądaną wartość.
Jak tak patrzę na tego krzaka, to Magnez przestaje mi pasować. Nie ma charakterystycznych, brązowych plam i obsychających końcówek.
Jak tylko zobaczyłem fotkę, pierwsza myśl była "siarka". W ziemi jej niedobór jest raczej rzadki, natomiast hydro to zupełnie inna bajka.
Najlepszym sposobem na jej dostarczenie jest siarczan magnezu - do kupienia w aptekach za parę zł. Ale zaznaczam, że tak zrobiłbym, gdyby to była ziemia. O hydro nie wiem praktycznie nic.
Uregulowanie pH nie przyniosło efektów - czyli że żółknięcie nadal postępuje? Ile dni minęło od uregulowania?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
