Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji czwartej – np. 4-HO-MET, lub psylocybina.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 386 / 117 / 2
4-acetoksy-N-metylo-N-allylo tryptamina
https://bluelight.org/xf/threads/the-sm ... ad.826274/
https://erowid.org/experiences/subs/exp_4AcOMALT.shtml

Rzadka tryptamina, nie ma jej w TiHKALu, a w polskim internecie nie znalazłem o niej żadnej wzmianki. Dawkowanie nie do końca znane, ale na bluelighcie ktoś w swoim trip raporcie napisał, że 25 mg było "słabo, ale dla nowicjusza mogłoby być mocno".
Przetestowałem na początek 5 mg oralnie i działanie było nie do końca przyjemne. Sam bodyload, stan poddenerwowania i lekkie nudności. Ale wszystko to w bardzo małej intensywności, więc możliwe że to nawet nie był threshold.
2 dni później poszło 25 mg, też oralnie - tutaj działanie już wyraźne, zaczęło się po 20 minutach od lekkiego bodyloadu, ale nie był większy od tego którego miałem po 5 mg. Był na tyle znikomy że mógłbym nawet śmiało powiedzieć że go nie było. Przez 10 minut lekka ciężkość na żołądku i tyle. Później pojawiły się minimalne OEVy przypominające te po grzybach, szczególnie oddychanie obrazu, a oprócz tego troszkę wszystko mieniło się kolorami. Położyłem się w łóżku z muzyczką i ku mojemu zdziwieniu nie zaobserwowałem żadnych CEVów, nic kompletnie. Czerń. Odczucia przy słuchaniu muzyki też za raczej bez zmian. Jeśli chodzi o stan świadomości to przypominał mi bardzo ten po grzybach, jednak mniej mhroczny i bardziej lajtowy. Po 2 godzinach już byłem praktycznie trzeźwy i trochę zawiedziony, ale zamierzam przetestować jeszcze większe dawki, bo to 25 mg było zdecydowanie za słabe. Moc 25 mg porównałbym do 1-1.5 g suszonych cubensisów. Za jakiś czas przetestuje 50 mg i wtedy już będę w stanie podać wam pełne dawkowanie wg mnie.
Podsumowując póki co, na moje oko:
5-10 mg - dawka graniczna
10 - 30 mg - słabo
Czas działania: 2-3 h?

Substancja rzadka, ale zasługuje na swój temat i przetestowanie jej bo mimo że dupy nie urywa, to zła nie jest :)
W PL wiadomo nielegalna, ale w Holandii jeszcze tak ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 386 / 117 / 2
140 mg per rectum
Moc porównywalna z 300 ug AL-LADa/200 ug LSD. Działanie bardzo grzybowe, ale ma w sobie coś unikalnego. Zaskakujące, ale CEVy w dalszym ciągu były znikome, natomiast przy otwartych oczach wszystko pulsowało, mieniło się kolorami i widziałem przemieszczające się po mieszkaniu cienie. Muzyka brzmiała wspaniale, a mentalnie było typowo grzybowo czyli introspektywnie, sporo rozkmin. Bodyloadu nie stwierdziłem
Fajna substancja, szkoda że taka rzadka i droga. Polecam
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.