Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala
"Homotauryna została opisana jako antagonista GABA, jak również agonista GABA. W badaniach in vitro stwierdzono, że homotauryna jest częściowym agonistą GABAA, jak również częściowym agonistą receptora GABAB z niską skutecznością, stając się antagonistą i wypierając pełnych agonistów GABA i baklofen na tym receptorze. W badaniu na szczurach homotauryna odwracała katatonię wywołaną baklofenem (prototypowym agonistą GABAB), i była w stanie wywołać analgezję za pośrednictwem receptora GABAB, efekt ten był zniesiony po zastosowaniu CGP-35348, antagonisty receptora GABAB."
https://en.wikipedia.org/wiki/Homotaurine
Czy ktos z naszego forum juz testowal ten zwiazek w celu uwrazliwienia receptorow GABA, a konkretniej receptorow GABA-B? Zamierzam rzucic wszystkie GABA-B-ergiki ktore zazywam praktycznie codziennie od 2-3 lat naprzemiennie (baklofen, fenibut, GHB) i zastanawiam sie czy ta molekula moglaby mi pomoc powrocic do normalnosci w miare rozsadnym czasie.
W przypadku zwykłej tauryny ta konkuruje z tryptofanem.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Można wrzucać razem z SSRI i pregabaliną ?
@FajnieJest
Poczytałem po łebkach na szybko i z całą pewnością bym tego spropowal. Jeden problem jest taki, rozstrzał cenowy różnych preparatów. Czy mógłbyś proszę podzielić się z nami rodzajem, dawkowaniem i długością kuracji? Dzięki wielkie
Scalono detronizator
05 lutego 2021FajnieJest pisze: Homotaurine.svg.png
"Homotauryna (znana również jako tramiprosat (INN), kwas 3-amino-1-propanosulfonowy lub 3-APS) jest naturalnym aminokwasem występującym w wodorostach. Jest ona analogiczna do tauryny, ale z dodatkowym węglem w łańcuchu. Ma aktywność GABAergiczną, najwyraźniej poprzez naśladowanie GABA, które przypomina."
"Homotauryna została opisana jako antagonista GABA, jak również agonista GABA. W badaniach in vitro stwierdzono, że homotauryna jest częściowym agonistą GABAA, jak również częściowym agonistą receptora GABAB z niską skutecznością, stając się antagonistą i wypierając pełnych agonistów GABA i baklofen na tym receptorze. W badaniu na szczurach homotauryna odwracała katatonię wywołaną baklofenem (prototypowym agonistą GABAB), i była w stanie wywołać analgezję za pośrednictwem receptora GABAB, efekt ten był zniesiony po zastosowaniu CGP-35348, antagonisty receptora GABAB."
https://en.wikipedia.org/wiki/Homotaurine
Czy ktos z naszego forum juz testowal ten zwiazek w celu uwrazliwienia receptorow GABA, a konkretniej receptorow GABA-B? Zamierzam rzucic wszystkie GABA-B-ergiki ktore zazywam praktycznie codziennie od 2-3 lat naprzemiennie (baklofen, fenibut, GHB) i zastanawiam sie czy ta molekula moglaby mi pomoc powrocic do normalnosci w miare rozsadnym czasie.
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Wydaje się bardzo ciekawym środkiem do przetestowania.
P.S. Planuje okresowo i tak brać homotaurynę, bo wydaję mi się, że pozwoli ona uwrażliwienie receptora GABAb wyżej niż to jak genetycznie jest ustawiona i pozwoli mi być mniej neurotyczną osobą na codzień.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
