-Czas działania - obydwie działają raczej krótko ale wydaje mi się że DHC nieco dłużej
Jeśli chodzi o moc- No zdecydowanie faza z oksy jest lepsza ale nie jakoś diametralnie. DHc spokojnie mozna porównać po prostu do wzięcia oksy po prostu o kilkadziesiąt mg mniej. Faza z oksy jest też bardziej odczuwalna, namacalna - niekiedy wręcz przytłaczająca a ta z DHC w pierwszej godzinie ma podobnie jak oksy ale potem bardzo szybko zaczyna być taka nie nachalna działające w tle bardziej ale jak najbardziej działąjąca.
- Oksy ma to to siebie że jak upłynie 24h od ostatniej dawki to co sekundy zaczyna sie od razu nieprzyjemnie robic co się nasila aż do skręta z DHC te objawy są o wiele łagodniejsze o rozłożone w czasie
- Cenowo - wiadomo że na korzyść DHC. Zniżkę na Oksy dostanie tylko ktoś kto ma nowotwór i to musi być złośliwy
- Medycznie przeciwbólowo lepiej działa Oksy - likwiduje ból kompletnie. Kiedy DHC go wytłumia bardziej - jest odczuwaqlny ale bardzo słabo
Także jakis czas temu inwestując w DHC myślałem że kupię sobie chujowy substytut na przetrzymanie na poziomie tramalu a okazało się że jest to konkrety gracz który gra w jednej lidze z Majką i Oksykodonem A nie w lidze spierdolin razem z tramalem i kodeiną ;) No - to tyle odemnie jakie są wasze odczucia względem tych dwóch substancji ??
17 grudnia 2020Mordarg pisze: DHC. Zniżkę na Oksy dostanie tylko ktoś kto ma nowotwór i to musi być złośliwy
19 grudnia 2020oxy77 pisze:Co do tego to nie prawda bardzo duzo ludzi dostaje oxy na R w tym ja i znizke dostaje na ciagly bol plecow17 grudnia 2020Mordarg pisze: DHC. Zniżkę na Oksy dostanie tylko ktoś kto ma nowotwór i to musi być złośliwy![]()
To widzisz rodzinny który mi to przypisuje wprowadził mnie w błąd bo to od niego mam takie info. Muszę to bardziej rozkminic. Bo przez to pewnie tracę nie małe pieniądze...
Jest tylko jeden feler DHC - w życiu po większej dawce nie zasnę w nocy, kiedy wezmę tuż przed pójściem spać. Ostateczna godzina zażywania tego to ok. 17-18.
Oksykodon wygrywa. Zero takich nieprzyjemności jak po dhc.
Co lepsze wiadomo oksydon .
DHC bardziej uspokaja DHC dobrze komponuję się z tramalem aktywizacja + sedecja to też dobry wybór.
oczywiście, że wygrywa oxy, kreseczka ileś tam mg, zależy od tolerki i jest gitara. oxy jest silne i nie trzeba dużych dawek walić, bardzo szybko można przygotować, działa dobrze zarówno donosowo jak i oralnie, większe dawki łykane jako sr też dają radę
ketony mistrz :D
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
