Dział poświęcony dyskusjom nt. wezwań, które osoba otrzymała w związku z postępowaniem toczącym się wobec stron trzecich.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 2392 / 655 / 0
Dostałem wezwanie w sprawie mi znanej. Temat przesyłek, ktoś od kogo brałem wpadł. Teraz dostałem wezwanie w tej sprawie po prawie roku i mam jechac do miejscowosci do której mam 8h pociągiem a rozprawa jest rano wiec musiał bym wgl dzień wczesniej tam pojechać. O ile za koszty podróży mozna sie ubiegac o zwrot tak chyba nikt mi nie odda za nocleg gdzies tam hen w Polsce , nie ?? Inna sprawa jest taka że aktualnie jestem na bardzo małej rencie , jestem po powaznym złamaniu , musze brac środki przeciwbólowe które mam legalnie przypisane. Taka podróż ze względu na bóle mojej ręki to była by męka . I Co miałbym im otwarcie powiedzieć ze jestem pod wpływem tramalu po ręka mnie boli ?? Czy na czas rozprawy nie mógł bym środków przeciwbólowych przyjmowac i zeznawać w bólach ( dosłownie lol ) . Poza tym po prostu mnie nie stać żeby tam dojechać. W biku jestem spalony jak i KRD wiec nawet nikt mi hajsu na taką wycieczkę nie pożyczy ? Co robić ?? Oni mają to w dupie czy w takich okolicznościach np moge wnioskować o zdalne przesłuchanie - bo słyszałem o takiej opcji .
  • 2714 / 514 / 0
Zadzwoń do nich i powiedz to samo co tutaj napisałeś. Mogą Ci pójść na rękę i przesłuchanie może przeprowadzić policjant z Twojego pobliskiego komisariatu, to pewnie tylko formalność, także muszą jedynie podesłać im listę pytań, ci spiszą zeznania i odeślą z powrotem.
Teraz doczytałem, że chodzi o sąd, sorry. Still: zadzwoń do tego sądu i powiedz to co tutaj napisałeś.
Odpowiadając mi na łamach forum użyj proszę funkcji mention.

Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
  • 4603 / 2215 / 1
@WujekMorda
Jak sprawę załatwiłeś? Ciekawi mnie jak potraktowali ćpuna (bo osoby chore to wiem jak by potraktowali)
  • 1 / / 0
Skorzystaj z opcji tzw pomocy sądowej. Zostaniesz przesłuchany przez Skype.
  • 4603 / 2215 / 1
@swinner
Patrz na daty. To było 2 miesiące temu. Na pewno już sprawa jest załatwiona i zakończona.
  • 2392 / 655 / 0
sprawa została załatwiona w moim mieście na mój wniosek. Ochroniłem swojego vendora. Sprzedałem skurwiela z listy chujów którzy mieli czelność mnie okraść. Zdarzyło mi to się 3 razy na setki przesyłek. Ale specjalnie trzymałem konta i dane tych pierdolonych złodzieji właśnie kurwa na taką okazję. Także jak ktoś chce robić wyjeby na paczkach niech wie że skończy jako mięso armatnie wydane na patelni przed sądem najwyższym. Nie ma litości dla skurwiałych wyjebkowiczów.
@DexPL Uwierz mi że jak założę garniak i ogarne ryja to wyglądam jak CZŁOWIEK i tak też jestem traktowany nawet przez organy państwowe.

12 grudnia 2022DexPL pisze:
@swinner
Patrz na daty. To było 2 miesiące temu. Na pewno już sprawa jest załatwiona i zakończona.
Ogarnij banie ziomeczku... nie 2 miechy ale 2 lata.... już dawno o tym zapomniałem hahaha

pozdro byki
  • 175 / 11 / 0
Na przyszłość. Jak jest ktoś wezwany na rozprawę do innego miasta może wnosić o zwrócenie kosztów dojazdu.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.