...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 57 / 1 / 1
Witam,

Obecnie biorę buprenorfinę w dużych dawkach w publicznej poradni i antydepresanty. Zacząłem sam zmniejszać dawki buprenorfiny, a co więcej, jak w ogóle przestałem brać ją i/v to przestał mi się podobać stan.

Znalazłem pracę. Obecnie muszę raz na miesiąc jezdzić do publicznej przychodni gdzie czekać w kolejce (cały dzień w d..) i wydawać 600PLN na leki (2 paczki bunorfinu 500 PLN + AD).

Mam dość tej przychodni i buprenorfiny. Mam taki plan. Póki mam okres próbny (3 miesiące), będę dalej chodził do tego padołu łez, kupował 2 paczki bunorfinu 8mg, ale jeść jedną (już tak robię). W ten sposób będę miał 3 paczki bunorfiny 8mg na wszelki wypadek.

Po okresie próbnym marze znaleźć dobrego psychiatrę, któremu można ufać (niedawno miałem wątpliwą przyjemność wypisywania recept u "onkologa, który dodatkowo wszywa esperal", pewnie rak leczy porannym moczem doustnie), który mi będzie przepisywał:
  • escitalopram
  • tianeptinę
  • pregabalinę
  • sporadycznie coś na sen, na nerwy, jakąś mianserynę 10mg czy alprazolam 2mg
Chcę następnie z tym psychiatrą ustalić plan odstawienia pregabaliny. I zapomnieć na zawsze o publicznej przychodni i buprenorfinie (jak będzie problem, to 3 paczki jeszcze będę miał). Pod koniec chcę brać tylko AD + sporadycznie coś.

Czy to realne? I najważniejsze: gdzie znaleźć takiego psychiatrę, który nie będzie bawił się w B-ga lecząc mnie swoją magiczną metodą. Wypróbowałem tyle leków i narkotyków (benzo, AD, neuroleptyki, stymulanty, opiaty, psychodeliki, kupa tego), że chcę najprostszej metody: AD, które wiem że na mnie działają (próbowałem trazodone, doxepine, clomipramine, fluoxetine, duloxetine, sertraline,m więc coś chyba wiem) i tak dalej i pregabalinę **tymczasowo** żeby łatwiej zejść z opio.

Któs może polecić takiego psychiatrę? Można (i chyba trzeba) na priva. Mogę się odwdzieczyć tabletkami (zostało mi 2 paczki trittici 75mg, mogę dać z 10 bunorfinów 8mg, cokolwiek). Pomóżcie proszę!

scl - tjazz

Moja psychoterapeutka powiedziała mi że pomoże mi z takim psychiatrą, więc problem solved (jeśli nie sp..dolę wszystkiego w najbardziej neuralgicznym momencie jak to zawsze robię). Mimo to, jeśli ktoś ma jakieś uwagi, spostrzeżenia, krytyke, cokolwiek - chętnie wysłucham.

scl - tjazz
...właśnie z takim psychiatrą, więc problem solved (jeśli znowu coś nie spieprze w najmniej odpowiednim momencie jak robię cały życie niby Miauczyński.
  • 356 / 127 / 3
Nie pomogę Ci w niczym (zresztą chyba sam sobie już pomogłeś) ale przynajmniej mogę za Ciebie trzymać kciuki i życzyć Ci powodzenia. Dobry psychiatra to jak święty Graal.
  • 3 / / 0
Jak na moje to bardzo dobry plan by skończyć z tym ale też nie spiesz się za bardzo byś tego sobie nie spierdolił. Zawsze można przedobrzyć ale to chyba wiadome. Niestety z psychiatrą Ci nie pomogę, bo nie mam pojęcia o nich w Polsce, mam nadzieje że uda ci się znaleść czego potrzebujesz i twój plan pójdzie po twojej myśli, powodzenia.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.