A teraz bardziej optymistyczne. Jeżeli nie miałeś wcześniej spraw w sądzie itd.
to jest jakaś szansa na umorzenie. Chociaż ciężko to stwierdzić, jeżeli masz 0.5 gram w kieszeni to łatwiej aby wyjść z takiej sytuacji bez większych problemów, a 50 to już gorzej.
Z ciekawości - zastali Was na spocie, jak działaliście przy roślinach?
Ja bym się nie przyznawał i szedł w zaparte, że to nie moje - znalazłem i oglądałem, bo widziałem pierwszy raz na oczy takie rośliny. Ziemia, na której rosły przecież nie należy do Was i mógł to posadzić sam święty mikołaj.
To czy jarasz ma w tej sytuacji najmniejsze znaczenie.
o 50gram nic nie wiedzą chodzi o to, ze jaka jest szansa ze na usunietym koncie na fb na tel znajdą informacje o 50gram amfetaminy które rozprowadzałem pare razy.
18 sierpnia 2020Bogdaneq699 pisze: Do uprawy sie przyznalismy ale do palenia juz nie
18 sierpnia 2020yupwhiteisbeautiful pisze: Jak hodujesz to posiadasz z czyli możesz za to dostać parę lat, zwłaszcza że 50 gram to według prawa znaczne ilości.
A teraz bardziej optymistyczne. Jeżeli nie miałeś wcześniej spraw w sądzie itd.
to jest jakaś szansa na umorzenie. Chociaż ciężko to stwierdzić, jeżeli masz 0.5 gram w kieszeni to łatwiej aby wyjść z takiej sytuacji bez większych problemów, a 50 to już gorzej.
18 sierpnia 2020Bogdaneq699 pisze: Do uprawy sie przyznalismy ale do palenia juz nie,
Moim zdaniem optymistyczna wersja, j/w, to zawiasy o ile nie byłeś wcześniej karany za podobne przestępstwo. Byłeś? To raczej szykuj szczoteczkę do zębów.
19 sierpnia 2020jezus_chytrus pisze: Ja bym się nie przyznawał i szedł w zaparte, że to nie moje - znalazłem i oglądałem, bo widziałem pierwszy raz na oczy takie rośliny.
Na pewno by przeszło gładko, sąd to łyknie
21 sierpnia 2020spider321 pisze: do 1 grama jest umorzenie sprawy na komendzie przy założeniu, że dana osoba nie była wcześniej za posiadanie
21 sierpnia 2020Kazuy4 pisze: Na pewno by przeszło gładko, sąd to łyknieW głowie każdego sebixa pojawia się identyczny pomysł, sąd to pewnie słyszy za każdym razem, nie masz pojęcia o czym piszesz i możesz komuś jeszcze zaszkodzić takimi bzdurami
![]()
Tego, że złapali ich na podlewaniu nie widziałem w momencie pisania posta, choć i tak śmiem twierdzić, że w takich sytuacjach NIGDY nie należy się przyznawać.
@wzwood
Nie ma żadnej granicy, do której umarzają. Może być to 0.5 g, a może być i 5 g (albo brak umorzenia).
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
